Czy odwieszenie wyroku jest nieuniknione?

  • Autor wątku Autor wątku profesor46
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Postanowienie będzie podlegało wykonaniu dopiero po jego uprawomocnieniu się.
Od takiego postanowienia skazanemu przysługuje zażalenie.
Skazany może wnosić do Sądu o jego doprowadzenie na posiedzenie, a że ma prawo w nim wziąć udział to złożenie takiego wniosku winno automatyczie powodować doprowadzenie skazanego do Sądu.
 
Z uwagi na Art. 178 § 2 k.k.w. ważnym jest, czy to "odwieszenie" ma być obligatoryjne, czy nie.
Jeśli "odwieszenie" jest obligatoryjne , to Sąd nie ma obowiązku doprowadzać na posiedzenie skazanego, nawet jeśli wyrazi chęć uczestnictwa.
Jeśli natomiast "odwieszenie" ma nastąpić fakultatywnie (nieobowiązkowo), to skazanego przebywającego "za kratkami" Sąd powinien, chyba, że skazany ewidentnie nie chce, doprowadzić na to posiedzenie. W przeciwnym razie naraża się na uchylenie postanowienia w II instancji.
 
dziekuje bardzo Kadi za odpowiedz ale jeszcze jedno mnie zastanawia gdyz maz pisał juz jeden wniosek o dowiezienie ale pozostało to bez odpowiedzi ze str sadu wiec bedzie pisał 2 raz o dowiezienie, i co w przypadku jesli i ten wniosek zostanie bez odpowiedzi? a co w momecie jesli mojego meza mimo wydania nakazu dowiezienia nie dowioza na to posiedzenie? czy wtedy bedzie posiedzenie odroczone?
 
Jeśli skazany nie stawi się bo go nie dowiozą mimo że o to wniósł to posiedzenie powinno być odroczone aby zapewnić mu w nim udział. Gdyby mimo to Sąd wydał postanowienie dot. meritum sprawy - można w zażaleniu podnosić że skazanemu ograniczono prawo do obrony.
 
dziekuje bardzo Kadi jestem wdzieczna za tak jasne odpowiedzi Labla ale przeciez czy przy fakultatywnym czy tez przy obligatoryjnym skazany ma prawo do obrony, przeciez ma prawo sie bronic, miec głos w swojej sprawie prawda? czyli powinnismy jeszcze raz pisac o dowiezienie? a czy na taki wniosek sad powinnien w formie pisemnej odpisac skazanemu dlaczego np negatywnie rozpatrzył wniosek i nie dowiezienia?
 
Podtrzymuję swoje stanowisko. "Obligatoryjka", czy nie - moim zdaniem - skazany ma prawo wziąć udział w posiedzeniu jeśłi wyraźnie wyraża taką wolę.
 
ja tez tak uwazam jak Kadi a nawet tymbardzie powinien miec prawo wziasc udział w takim posiedzeniu jesli jest to odwieszenie obligatoryjne dziekuje bardzo
 
Przeprasza Was, nie chce wyjść na gbura, ale przepisy są jednoznaczne, a Sąd kierując się zdrowym rozsądkiem i pieniędzmi podatnika nie będzie dowoził skazanego w przypadku obligatoryjnego zarządzenia kary, bo nie musi, nawet jeśli skazany tego chce, a nawet żąda.
[cytat:1k2ek583]Art. 178 § 2. k.k.w. Przed wydaniem postanowienia w przedmiocie zarządzenia wykonania zawieszonej kary, sąd powinien wysłuchać skazanego lub jego obrońcę, chyba że zachodzą okoliczności zarządzenia wykonania kary określone w art. 75 § 1 Kodeksu karnego. [/cytat:1k2ek583]
 
Labla, mylisz obowiązek wysłuchania z prawem strony do udziału w postępowaniu w jej własnej sprawie.
Przepis rzeczywiście zdejmuje tu z Sądu obowiązek wysłuchania skazanego ale to nie znaczy że odbiera skazanemu prawo do obecności w Sądzie na jego własnej sprawie.Jeśli skazany pisze do Sądu że chce skorzystać z prawa udziału w posiedzeniu to moim zdaniem prawo to Sąd musi mu zapewnić.

Dodam, że teoretycznie rzecz biorąc zapewnienie skazanemu udziału w sprawie może nastąpić także w ten sposób, że posiedzenie może odbyć się w Zakładzie Karnym (art. 23 par. 3 k.k.w.)

Zwrócę Waszą uwagę na to że ostatecznie o tym czy są przesłanki do obligatoryjnego zarządzenia wykonania kary Sąd ocenia dopiero na posiedzeniu. SKazany ma prawo przedstawić wcześniej Sądowi swe argumenty - nawet jeśli miałyby one być nietrafne.

Powtórzę raz jeszcze - skazany ma prawo do udziału w posiedzeniu (art. 96 k.p.k. w zw. z art. 1 par. 2 k.k.w.) i pozbawianie go tego wbrewe jego wyraźnie wyrażonej woli jest naruszeniem prawa do obrony.
 
Kadi w pełni podzielam twoje zdanie, ale swoją wypowiedzią zwracam uwagę jedynie na fakt, że niedoprowadzenie w takiej sytuacji skazanego na posiedzenie nie będzie miało wpływu na jego treść i nie będzie podstawą do zażalenia, co nie oznacza, że będzie działaniem właściwym.
 
dziekuje bardzo juz wszystko zaczynam rozumiec i jeszcze jedno czy Sad powinien w formie pisemnej odpowiedziec skazanemu na jego wniosek o dowiezieniu? jesli np bedzie to odpowiedz negatywna czy tez pozytywna?
 
[cytat:2698pucn]czy Sad powinien w formie pisemnej odpowiedziec skazanemu na jego wniosek o dowiezieniu? jesli np bedzie to odpowiedz negatywna czy tez pozytywna?[/cytat:2698pucn]

Nie.

[cytat:2698pucn] niedoprowadzenie w takiej sytuacji skazanego na posiedzenie nie będzie miało wpływu na jego treść [/cytat:2698pucn]


Być może w konkretnym wypadku mogłoby na tym stanąć.
Ja bym nie był tego taki pewien, tym bardziej że są orzeczenia Sądów stwierdzające że samo nieudzielenie głosu stronie obecnej w Sądzie jest naruszeniem procedury które może mieć wpływ na treść wyroku, a niedoprowadzenie człowieka w ogóle na salę jest czymś zdecydowanie więcej.

Przykład orzeczenia:
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 31 maja 2006 r. (II AKa 78/06 - publ. w: KZS 2006/6/78)

Obraza przepisu o udzieleniu oskarżonemu ostatniego słowa narusza w tak istotny sposób przepisy postępowania, że może mieć to wpływ na treść wyroku i w konsekwencji prowadzić do fikcyjności prawa oskarżonego do rzetelnego procesu, gwarantowanego w art. 45 ust. 1 Konstytucji, art. 6 ust. 3 lit. "c" EKPCz oraz w art. 14 ust. 3 lit. "d" MPPOiP.

Krótko mówiąc nie byłbym taki pewny czy naruszenie o którym dyskutujemy nie miałoby wpływu na treść orzeczenia. Mimo wszystko zaryzykowałbym zażalenie i pozostawiłbym to do oceny Sądowi II instancji.
 
napewno bedziemy pisac zazalenie tj wiecej niz pewne gdyz ma prawo sie w jaki kolwiek sie bronic dziekuje jeszcze raz Labla nie jestem tego pewna tak na 100% ze to jest obligatoryjne, jutro moj maz napewno bedzie dzwonił wiec dokładnie sie dopytam o art, i wtedy napisze bo niechce bzdur napisac
 
Monika zapytaj, bo to istotne.

Kadi, to co przytaczasz odnosi się do oskarżonego.
W stosunku do skazanego, który ma mieć posiedzenie na podstawie Art. 75 § 1, niewysłuchanie go jaki ma mieć wpływ na treść orzeczenia?(co innego na podstawie 75 § 2,3). Jego tłumaczenia nic nie zmienią, a jedynie naruszenie Art. 8 k.k.w. spowoduje unieważnienie orzeczenia.
Co innego prawo do zażalenia, jak najbardziej należy z niego korzystać, zwłaszcza w sytuacji, kiedy zbliża się termin zatarcia i przeciągnięcie postępowania może uchronić skazanego przed odsiadką, nawet w przypadku obligatoryjnego zarządzenia wykonania kary.
 
[cytat="labla.":121jfbv9]
Kadi, to co przytaczasz odnosi się do oskarżonego.[/cytat:121jfbv9]

Racja. Tyle że konstytucyjne prawo do obrony służy tak samo oskarżonemu jak i skazanemu, więc ja bym tu zasadniczych różnic nie widział. Zresztą to że Sąd nie udzielił głosu stronie po całym postępowaniu dowodowym też wydaje się stosunkowo drobnym uchybieniem, a jednak uznane zostało za powód uchylenia wyroku. Też trochę dyskusyjnie moim zdaniem.

Dlatego chętnie bym poznał orzeczenie Sądu II instancji w takiej sprawie (niedoprowadzenia na posiedzenie jako naruszenia prawa do obrony).
 
witam juz wiem jakie art a wiec odbywa kare z art 281 par 1 a odwiesic nam chca z art 278 par 1 wiec wydaje mi sie ze jednak bedzie to obligatoryjne odwieszenie :(
 
Tak są to przestępstwa podobne i zarządzenie kary będzie obligatoryjne.
Na ile zawieszony był ten wyrok z Art. 278 i kiedy się uprawomocnił?
 
w zawieszeniu na 5 lat przestepstwo popełnione było w kwietniu 2005 a uprawomocniło sie w lipcu 2005 roku
 
Powrót
Góra