Czy przedawniony dług może cały czas rosnąć ?

  • Autor wątku Autor wątku perfi84
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Kanas napisał:
Wierzyciel ma odpowiedni czas na skuteczne domaganie się zapłaty przed Sądem. Skoro nie zadbał o swój interes prawny w odpowiednim czasie, jego problem. Przecież Dłużnik nie będzie trzymał do końca śmierci wszystkich dowodów wpłat aby po 20 latach mógł udowodnić przed Sądem, że wywiązał się z umowy którą zawarł.
Temu ma właśnie służyć przedawnienie.



Podpisuję się pod tym rękoma i nogami! :)
 
Syphar napisał:
A niby z jakiego powodu? Przedawniony to przedawniony.

Np. poprzez czynność, która to przedawnienie przerwie. Wyraźnie napisał "(...) w skutek jakiegoś niedopatrzenia".
Potocznie zwane przedawnienie długu nie powoduje, że dług zniknął.
Ja bym się jeszcze zastanowił nad spłatą - jeżeli kwota nieduża. Lepiej mić czyste konto w różnych rejestrach z dłużnikami.
 
mypetro napisał:
Nie da sie przerwac przedawnienia

Hmmmmm... a mógłbyś się bardziej rozpisać o co Ci chodziło?


Art. 123 Kodeksu cywilnego
§ 1. Bieg przedawnienia przerywa się:
1) przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;
2) przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje;
3) przez wszczęcie mediacji.
 
Kanas napisał:
Jak sam napisałeś, to są przypadki. Też znam wiele innych przypadków, co nie zmienia faktu, że chyba jeszcze na forum nie spotkałem takiego przypadku, aby ktoś upominał się o coś, co się nie należało :)
Nie o przypadkach tu mówimy.

A słyszałeś o tzw. "sankcji kredytu darmowego"? Jeśli jest podstawa do jej zastosowania i kredyt był przez dłuższy czas spłacany to może się okazać że "się nie należy" a jeśli już to zwrot kredytobiorcy nadpłaconego kapitału.:)
 
Pan_robotnik napisał:
Hmmmmm... a mógłbyś się bardziej rozpisać o co Ci chodziło?
A o to, że nie da się przerwać czegoś co już nie biegnie. Po upływie terminu przedawnienia nie da się przerwać jego biegu. Inną sprawą jest zrzeczenie się zarzutu przedawnienia.
 
Powrót
Góra