Czy skarga kasacyjna do NSA wstrzymuje wykonanie decyzji dot. opłaty adiacenckiej?

  • Autor wątku Autor wątku SzymonL
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

SzymonL

Użytkownik
Dołączył
04.2011
Odpowiedzi
90
Witam,

mam wątpliwość dotyczącą Art 9 Ustawy o gospodarce nieruchomościami

Art. 9.
W sprawach, o których mowa w przepisach działu III, z wyłączeniem art. 97 ust. 3
pkt 1, art. 122, art. 124 ust. 1a, art. 124b ust. 1, art. 126 i art. 132 ust. 1a, wykonanie
decyzji następuje po upływie 14 dni od dnia, w którym upłynął bezskutecznie trzy-
dziestodniowy termin do wniesienia skargi na decyzję do sądu administracyjnego. W
przypadku wniesienia skargi do sądu administracyjnego w tych sprawach organ, któ-
ry wydał decyzję, wstrzymuje z urzędu jej wykonanie, w drodze postanowienia, na
które nie przysługuje zażalenie.

Czy jeżeli przegrałem sprawę w WSA, ale złożyłem wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku i planuję odwołanie do NSA to czy decyzja ostateczna SKO oddalająca moje odwołanie od decyzji Wójta w sprawie nałożenia na mnie opłaty adiacenckiej podlega wykoaniu (kiedy?) czy zostanie z urzędu wstrzymana do wypowiedzenia się NSA w sprawie?
 
SzymonL napisał:
czy zostanie z urzędu wstrzymana do wypowiedzenia się NSA w sprawie?

powinna byc wstrzymana do czasu zakończenia postępowania sądowo-administracyjnego
czy organ wydał postanowienie?
 
nic o tym nie wiem, nie zostałem poinformowany..

a powinienembył?

jak wczoraj wklejałem treść ustawy to właśnie mnie to zastanowiło, czy przypadkiem nie powinienem dostać informacji na ten temat..

ps. a organ mamy tu na mysli Wójta który wydał decyzję, czy SKO które swoją decyzją ostateczną utrzymało w mocy decyzję wójta?
ps2. Skarga do WSA była wnoszona za pośrednictwem SKO, więc zakładam, że to rola SKO?
 
Ostatnia edycja:
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/4D16AC6A6D

Art. 9 wskazanej ustawy in fine stanowi, iż w przypadku wniesienia skargi do sądu administracyjnego w sprawach, o których mowa w przepisach działu III, z wyłączeniem art. 97 ust. 3 pkt 1, art. 122 i art. 126, organ, który wydał decyzję, wstrzymuje z urzędu jej wykonanie w drodze postanowienia, na które nie przysługuje zażalenie. Jednakże w sprawie niniejszej organ takiego postanowienia nie wydał. Zatem w sytuacji gdy organ nie wykonał obowiązku nałożonego art. 9 ustawy o gospodarce nieruchomościami, to niezależnie od argumentacji powołanej we wniosku, czy też jej braku, uzasadnione było wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji na wniosek skarżącego przez Sąd I instancji. Błąd organu nie może pociągać za sobą ujemnych skutków dla skarżącego.

czyli proszę napisać do SKO zażalenie na niezałatwienie sprawy przez wójta, która to sprawą jest wydanie postanowienia w trybie art. 9 ustawy o gospodarce nieruchomościami

wzór zażalenia w poradniku http://forumprawne.org/prawo-admini...zne-pisma-do-urzedu-poradnik.html#post1556417
 
Dziękuję za poradę i odnośnik do orzeczenia ;)

Z poprzedniego postu domniemuję, iż skarga kasacyjna do NSA zalicza się do postępowania sądowo-administracyjnego z uwagi na jego dwuinstancyjny charakter, a zatem bezpośrednią odpowiedzią na pytanie w temacie jest : TAK


Cała sprawa jest kontynuacją tej opisywanej w wątkach:


http://forumprawne.org/postepowanie...ek-o-rozlozenie-na-raty-odmowa-zazalenie.html
http://forumprawne.org/postepowanie...hrony-interesu-jednostki-ogolu-do-skargi.html


Niestety w WSA sprawę przegrałem, choć po wyjściu z sali sądowej obecny przewodniczący SKO powiedział mi, że trochę mu głupio i że mi współczuje.. podpowiedział mi, że najlepiej byłoby wnieść prośbę do Wójta o zmianę swojej decyzji dotyczącej sposobu zapłaty opłaty adiacenciej , a jak odmówi to tylko od tego się odwoływać.. (teraz odwołuję się od całej decyzji, choć mam zastrzeżenia tylko do sposobu płatności, opłata rzędu 190.000 zł została rozłożona tylko na 3 lata, choć nawet biegli stwierdzili iż nie ma większych możliwości sprzedaży nieruchomości...)


Planuję iść do wójta i najpierw porozmawiać o możliwości zmiany tej decyzji, więc nie wiem, czy w międzyczasie pisanie zażalenia nie zdenerwuje i tak negatywnie nastawionego wójta? co sądzicie?


Jaki skutek może mieć takie zażalenie? Poza (mam nadzieję) wydaniem "postanowienia"?

jeszcze raz dzięki za zainteresowanie, to forum zawsze działa niezawodnie!
 
Powrót
Góra