czy to art 286 KK?

  • Autor wątku Autor wątku jennifer1234
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jennifer1234

Użytkownik
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
213
opisze po krótce, bo ta sytuacje opisalam w sprawach cywilnych ale nie uzyskalam zadowalających odpowiedzi. Siostra wynajmowala dom, miala umowe. w wakacje kiedy wlasciciel przyjechal na wczassy stwierdzil ze siostra nie dbala o dom ze byl balagan i jakies zniszczenia. Wlasciciel wycenil "szkody" na ok 900 czy 1000 zł. Największy bład narzeczonego siostry ze podpisal sie pod trescia brzmiąca mnie wiecej "zobowiazuje sie do zaplaty na rzecz wlasciciela kwoty.... za zniszczone rzeczy w domu w imeniu narzeczonej (imie i nazwisko). Kwestia taka, ze siostra powiedziala mu ze to wszystko pokryje jesli wystawi jej faktura vat badź rachunek na wykonane rzekomo naprawy i zakupione rzeczy ktore niby zniszczyla. mowila mu ze zaplaci jak zpbaczy faktyczne koszty "naprawy" . A on sie rozesmial i jej powiedzial ze nic jej nie da bo narzeczony podpisal zobowiazanie do splaty i jak sie nie wywiążą to pojdzie na policje i oskarzy ich o oszustwo czy cos takiego. powiedzcie czy moze to zrobic i czy siostra ma prawo żądac fakruty do zaplty za te nowe rzeczy i naprawy w domu?i czy musi to zaplacici jak on się podpisal? czy nie trzeba poki nie ma faktur vat lub rachunkow?
 
Oszustwa w tym co napisałaś nie widzę. Ale do uszkodzenie mienia być może doszło (skoro są jakieś szkody). Siostra ma prawo oczekiwać by żądający odszkodowania udowodnił wysokość swego żądania (art. 6 k.c.).
 
kadi owszem jakies znoszczenia byly , z tego co siostra mówila to zlamana deska sedesowa (koszt ok 50 zł nowa), zepsuta skrzynka z bezpiecznikami (koszt nowej ok 100 zł). Problem w tym ze on sobie naliczyl nie wiadomo co jakies rzeczy ktore tak naprawde byly zbedne, np niby wynajal ludzi do sprzatania domu i zaplacil za to 300 zł noby montowal nowa antene satelitarna i zakupil nowa koszt w sumie 200 zł, nie wiadomo po co jak jego wisiala. Skoro siostra ma prawo zazadac faktury, to powiedz mi kadi czy to ze jej facet podisal to zobowiazanie ze zaplaci nie obliguje go do musowego zaplacenia nawet bez otrzymania potwierdzenia w postaci faktur? I jeszcze jedno on twierdzi ze ma swiadkow, czy oni wystarcza by "udowodnic" jakie poniósl koszty ? Bo siora upiera sie przy fakturze.
 
Czy kwty jakie on sobie wymyslil tam powiedzmy 900 zl po wystawieniu faktury moga ulec zmianie? czy nie ma praw atego zrobc? bo mowi ze z faktura bedzie drozej ale sęk w tym czy on moze tak co chwilę zmieniac kwoty jak pod ta pierwszą się podpisal ze trzeba tyle i tyle zaplacic
 
Podpisanie oświadczenia może być uznaniem dugu, choć tu na forum nikt Ci tego nie rozstrzygnie.
 
Powrót
Góra