J
jennifer1234
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 213
opisze po krótce, bo ta sytuacje opisalam w sprawach cywilnych ale nie uzyskalam zadowalających odpowiedzi. Siostra wynajmowala dom, miala umowe. w wakacje kiedy wlasciciel przyjechal na wczassy stwierdzil ze siostra nie dbala o dom ze byl balagan i jakies zniszczenia. Wlasciciel wycenil "szkody" na ok 900 czy 1000 zł. Największy bład narzeczonego siostry ze podpisal sie pod trescia brzmiąca mnie wiecej "zobowiazuje sie do zaplaty na rzecz wlasciciela kwoty.... za zniszczone rzeczy w domu w imeniu narzeczonej (imie i nazwisko). Kwestia taka, ze siostra powiedziala mu ze to wszystko pokryje jesli wystawi jej faktura vat badź rachunek na wykonane rzekomo naprawy i zakupione rzeczy ktore niby zniszczyla. mowila mu ze zaplaci jak zpbaczy faktyczne koszty "naprawy" . A on sie rozesmial i jej powiedzial ze nic jej nie da bo narzeczony podpisal zobowiazanie do splaty i jak sie nie wywiążą to pojdzie na policje i oskarzy ich o oszustwo czy cos takiego. powiedzcie czy moze to zrobic i czy siostra ma prawo żądac fakruty do zaplty za te nowe rzeczy i naprawy w domu?i czy musi to zaplacici jak on się podpisal? czy nie trzeba poki nie ma faktur vat lub rachunkow?