czy to gwałt ??

  • Autor wątku Autor wątku kaczorbp
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kaczorbp

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2006
Odpowiedzi
7
witam wszystkich.. a więc tak mam delikatny problem..a mianowicie chodzi o to ze bylem ostatnio na imprezie i byla tam rowniez pietnastoletnia dziewczyna..ona wypila naprawde duzo alkocholu zaszkodzilo jej i takie tam..gdy lezelismy razem zrobilismy to..ja slabo pamietam ona wogole..czy moze mnie posadzic o gwalt?? prosilbym o szybka odpowiedz bo wychodze z siebie
 
1)dziewczyna miała ukończone 15 lat ?

2)posądzić zawsze może....
 
No a był gwałt? Zmuszałeś ją do czynności seksualnych, groziłeś? Działeś z góry podjętym zamiarem? Świadkowie jacyś są? Jakie jest jej zdanie po... wytrzeźwieniu? Ile masz lat?
 
mam 20 lat..nie zmuszałam jej.ma ukończone 15 lat..zaluje tego co zrobiła
 
A ona robiła to wcześniej? A ty żałujesz tego co zrobiłeś?
 
[cytat="zolko":lkqk2hm8]A ona robiła to wcześniej? A ty żałujesz tego co zrobiłeś?[/cytat:lkqk2hm8]
a czy to jest ważne :?: wydaje mi sie ze nie tylko odpowiedz konkretna na konkretne pytanie czy to był gwałt? mi sie wydaje ze nie, i dziwie sie Panu nawet pod wpływem alkoholu przeciez 15latka to jeszcze dziecko a Pan dorosły facet i jak tu poscić córke na impreze :what: :?:
 
ech to wogole bylo wszsytko bez sensu..
 
Jesli nawet ona powie że tego chciała, to z tego co wiem to jej mama może zgłosić to na policje. Moja rada, to taka żebyś poszedł do tej dziewczyny i jak człowiek porozmawiał z nią o tym co było, jak będzie, i żeby ta sprawa została między wami. Możesz mieć duże problemy i nie przyjemnonści z tego powodu jeśli dowie sie ktos obcy. POzdrawiam
 
a jak ona nie chce mnie nawet widziec.. ??
 
[cytat:17b21kqj]jak tu poscić córke na impreze [/cytat:17b21kqj]

dopóki nikt nikogo nie zmusza, odpowiedź jest jedna - najpierw trzeba córkę wychować.. 15-latka powinna a) nie pić, b) umieć powiedzieć " nie ". Co oczywiście nie zmienia faktu, że odpowiedzialność spoczywa tu przede wszystkim na autorze wątku. Czy ona piła z własnej woli, czy np. została nakłoniona, by potem można było to wykorzystać ?
 
[cytat="Johnny99":39c4znec][cytat:39c4znec]jak tu poscić córke na impreze [/cytat:39c4znec]

dopóki nikt nikogo nie zmusza, odpowiedź jest jedna - najpierw trzeba córkę wychować.. 15-latka powinna a) nie pić, b) umieć powiedzieć " nie ". Co oczywiście nie zmienia faktu, że odpowiedzialność spoczywa tu przede wszystkim na autorze wątku. Czy ona piła z własnej woli, czy np. została nakłoniona, by potem można było to wykorzystać ?[/cytat:39c4znec]
tak ja zgadzam sie z Pana wypowiedzia tylko dziwi mnie fakt ze dorosły facet i w sumie dziecko ja wiem ze trzeba dziecku nie tylko corce :) wytłumaczyc jakie sa skutki picia alkoholu itd ale to nie zmienia faktu ze dziwie sie dorosłemu facetowi ze przespał sie z dzieckiem i nie da sie tego wytłumaczyc tym ze byli pod wpływem alkoholu,to moim skromnym zdaniem jest jeszcze bardziej nie korzystne dla tego Pana
 
wiecie co drodzy państwo..zaczyna sie zbedna dyskusja..mi chodzilo tylko czy takie zachowanie podchodzi pod gwałt.a panstwo tu wyraacie jakies opinie o wychowaniu..dziekuje bardzo za wszystkie wypowiedzi..pozdrawiam
 
Z opisu wynika, że gwałt (art. 197) to nie będzie, bo wolność seksualna nie została zaatakowana przy pomocy przemocy, groźby lub podstępu (bo domyślam się, że nie upił jej Pan po to aby z nią współżyć...)
O czym wspomina A.Marek w komentarzy do 197
[cytat:2yqrdil9](..)Nie jest również podstawą karalności doprowadzenie do zgody na stosunek lub inną czynność seksualną przez podanie środka podniecającego osobie, która wie, że zażywa taki środek, jak też nakłonienie jej do picia alkoholu, jeżeli odurzona alkoholem nie stawia rzeczywistego oporu przed odbyciem stosunku (por. wyr. SN z 26 IX 1974 r., III KR 105/74, OSNKW 1974, nr 12, poz. 229). [/cytat:2yqrdil9], ale..

[cytat:2yqrdil9]Art. 198. Kto, wykorzystując bezradność innej osoby lub wynikający z upośledzenia umysłowego lub choroby psychicznej brak zdolności tej osoby do rozpoznania znaczenia czynu lub pokierowania swoim postępowaniem, doprowadza ją do obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. [/cytat:2yqrdil9]

Z komentarza do KK - M. Filar
[cytat:2yqrdil9]Bezradność to taki stan ofiary, w którym nie może ona fizycznie przeciwstawić się działaniom sprawcy z jakiejkolwiek przyczyny. Może nią być choroba fizyczna (np. sparaliżowanie) lub wręcz fizyczne unieruchomienie (np. skrępowanie), jak również określone zakłócenie czynności psychicznych powodujących wyłączenie możliwości jakiejkolwiek fizycznej aktywności (np. głębokie odurzenie alkoholem lub narkotykami)[wątpliwość w tym względzie zgłasza M. Rodzynkiewicz, Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, t. 2, pod red. A. Zolla, s. 539]Stan ten istnieć musi obiektywnie i bez przyczynienia się sprawcy, który go nie wywołuje, lecz jedynie wykorzystuje[/cytat:2yqrdil9]
A Rodzynkiewicz
[cytat:2yqrdil9]M. Rodzynkiewicz twierdzi, że bezradność, o której mowa w art. 198, oznacza stan ofiary psychicznie pełnosprawnej, która nie może kierować swoim postępowaniem wyłącznie z powodów natury fizycznej bądź fizjologicznej (np. z powodu kalectwa lub chwilowego paraliżu) - czyli wyklucza tutaj odurzenie alko[/cytat:2yqrdil9]
Z komentarza A. Marka
[cytat:2yqrdil9]3. Pojęcie bezradności oznacza niezdolność do podjęcia lub realizacji decyzji woli, przy czym ustawa nie wprowadza żadnych ograniczeń co do przyczyn tego stanu. Bezradnością może zatem być nieprzytomność wywołana silną gorączką, zatruciem narkotykiem lub inna przyczyna albo - przy zachowaniu przytomności ofiary - jej niezdolność do stawiania oporu na skutek paraliżu, kalectwa itp. 4. Pewne wątpliwości wzbudziła w doktrynie i orzecznictwie kwestia odpowiedzialności za wykorzystanie upojenia alkoholowego innej osoby, które, jak wiadomo, może przejściowo prowadzić do ograniczenia, a nawet wyłączenia poczytalności. Zdaniem jednych (K. Daszkiewicz), sytuacje takie mogą wypełniać znamiona omawianego przestępstwa, mimo że wątpliwa jest celowość ich penalizacji, według innych - upojona osoba dorosła, poza zupełnie wyjątkowymi wypadkami, nie traci rozeznania sytuacji i zdolności kierowania swymi czynnościami seksualnymi (zob. M. Filar, Przestępstwa...). Trzeba jednak przyjąć, że wykorzystanie seksualne osoby upojonej do nieprzytomności i z tego powodu bezradnej jest możliwe (por. wyr. SN z 8 VII 1983 r., IV KR 124/83, OSNKW 1984, nr 1-2, poz. 13). [/cytat:2yqrdil9]
 
Tylko wiem z doświadczenia, na osiedu była podobna sytuacja, że jeżeli pokrzywdzona powie o tym mamie, a ta zgłosi to na policje zaczną sie problemy, nie istotnie czy była pijana czy nie. Chodzi mi tu o fakt że dziewczynka nie miała ukończonych 17 lat, ma 15, kolega który założył temat ma 20, czy aby nie uchodzi to za przestępstwo??
 
ma skończone 15 lat nie penalizuje tego KK - bo ponieżej tego wieku jest bezwzględy zakaz odbywania stosunku z taką osobą - art. 200.
Stosunek z małoletnim(a a więc ponieżej 18 roku życia) w okolicznościach nadużycia stosunku zależności lub wykorzystania krytycznego położenia to przestępstwo kwalifikowane z art. 199 $2 - tutaj ono jednak nie bedzie miało zastosowania.
 
Więc autor postu będzie miał nie tyle problemy, co liczne nie przyjemności jeśli dziewczyna zwierzy sie mamie, a ta zechce dochodzić swojej racji w sądzie.
 
Wtrącę się do tematu ale co w przypadku kiedy ta dziewczyna zwierzy się mamie i nie powie całej prawdy? Powie że zmusił ją do współżycia. Mama zgłosi na policję a dziewczyna w dalszym ciągu będzie się upierała że została przymuszona. Takie przypadki się zdarzają. W takiej sytuacji ciężko się bronić...
 
no właśnie nie ma wogóle jak się bronić bo ja mam 20 lat ona 15..wszyscy staną po jej stronie..a ja mam po du..
 
Panowie Colder Wam odpowiedzial na wszystkie zagadnienia treściwie wyczerpując temat, więc nie warto sie zastanawiac czy dziewczyna sklamie. Składanie fałszywych zeznac jest rowniez penalizowane, zaś jesli do tego dojdzie, wierze iz na imprezie nie byliście sami i znajda się swiadkowie ktorzy potwierdze wersję że dziewczyna była pijana.

Kwestie Twojej moralności to zupelnie inny temat, bo sądze że wykorzystales okazje a teraz boisz sie że coś Ci moze za to grozić. Masz szczeście bo jeśli ona piła z walsnej woli i tylko alkohol( bo chyba nie wsypales jej nic do kieliszka) nic CI nie grozi, a szkoda bo pozbawileś 15-letnią dziewczyne jej jedynej wartościowej rzeczy!!!
 
[cytat:3dzxt5ag]A ty żałujesz tego co zrobiłeś?[/cytat:3dzxt5ag]
Dla mnie jest to istotne, bo to sprawa sumienia a nie tylko odpowiedzialności karnej. Jeżeli sprawca z tego powodu ma się bać i cierpieć wyrzuty sumienia, to niech od razu pójdzie na policję i się przyzna że być może pod wpływem alkoholu współżył z nieletnią. Być może okaże się że poszkodowana wcale się nie przyzna, że zaszła taka "okoliczność" i sprawy nie będzie.
W przypadku wierzących spowiedź też może rozwiązać sprawę sumienia.
 
Powrót
Góra