F
fel=x
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2010
- Odpowiedzi
- 261
Od sześciu lat po tzw. modernizacji, walczę o przywrócenie pow, działki którą posiadam i zagospodarowuję od 1988 r.Bo firma przeprowadzające prace bez powiadomienia mnie i sąsiadów (wnosiłem o ujawnienie zawiadomień) nie przeprowadziła ich na gruncie, i sprawdzenia stanu posiadania i zagospodarowania, tylko opierając się na jakichś wyliczeniach Starostwa za biurkiem z lat 60 tych. Szkic do uwłaszczeń w którym ta działka ma szer +/-24 a w rzeczywistości na gruncie i mapie ew, z 1975 r +/- 22 mb. wyliczyli mi pow.o 10% mniejszą. Nie ważne zapisy w Ks.W A.Notarialnym 28 lat posiadania bez żadmych pretensji.
Przytoczę fragment w/g mnie ciekawego a może śmiesznego ostatniego uzasadnienia wyroku WSA. kluczowy dla tej sprawy.
"Podczas prac związanych z modernizacją ewidencji gruntów i budynków, wykonawca dokonał oceny dostępnej dokumentacji źródłowej pozwalającej na ujawnienie przebiegu granicy działek znajdującej się w posiadaniu organu I instancji i stwierdził, że jest ona nie wiarygodna, (co ja laik cały czas podnoszę w kolejnych skargach) bowiem skutkował błędnym obliczeniem pow. i wykazaniem jej w wielkości 0,72 ha.
Podkreślił jednocześnie że zgodnie z art. 39 ust. 1 rozporządzenia ustalenie przebiegu granic ewidencyjnych, w tym położenia wyznaczających je punktów granicznych, może nastąpić na podstawie zgodnych wskazań właścicieli lub użytkowników wieczystych tych działek, albo osób władających tymi działkami na zasadach samoistnego posiadania i zostanie potwierdzone ich zgodnym oświadczeniem złożonym do protokołu ustalenia"
Cóż z tego skoro wykonawca tego nie zrobił. Wnoszę o ujawnienie "protokołu ustalenia".
Mimo tylu nieprawidłowości, które nawet wskazuje wykonawca modernizacji, sam nie stosując się do procedur i zaleceń odpowiedniej ustawy, które wymieniłem. Wysoki Sąd odrzuca moją skargę, nie odnosząc się w ogóle do moich argumentów, żądań i dowodów. Byłem na posiedzeniu poprosiłem o głos, aby dopytać czy zostały ujawnione żądane przezemnie dowody, ale Pan. Przewodniczący po kilku słowach przerwał mi?? "pan o tym napisał". Szkoda że nie użył "spieprzaj chamie"
Przytoczę fragment w/g mnie ciekawego a może śmiesznego ostatniego uzasadnienia wyroku WSA. kluczowy dla tej sprawy.
"Podczas prac związanych z modernizacją ewidencji gruntów i budynków, wykonawca dokonał oceny dostępnej dokumentacji źródłowej pozwalającej na ujawnienie przebiegu granicy działek znajdującej się w posiadaniu organu I instancji i stwierdził, że jest ona nie wiarygodna, (co ja laik cały czas podnoszę w kolejnych skargach) bowiem skutkował błędnym obliczeniem pow. i wykazaniem jej w wielkości 0,72 ha.
Podkreślił jednocześnie że zgodnie z art. 39 ust. 1 rozporządzenia ustalenie przebiegu granic ewidencyjnych, w tym położenia wyznaczających je punktów granicznych, może nastąpić na podstawie zgodnych wskazań właścicieli lub użytkowników wieczystych tych działek, albo osób władających tymi działkami na zasadach samoistnego posiadania i zostanie potwierdzone ich zgodnym oświadczeniem złożonym do protokołu ustalenia"
Cóż z tego skoro wykonawca tego nie zrobił. Wnoszę o ujawnienie "protokołu ustalenia".
Mimo tylu nieprawidłowości, które nawet wskazuje wykonawca modernizacji, sam nie stosując się do procedur i zaleceń odpowiedniej ustawy, które wymieniłem. Wysoki Sąd odrzuca moją skargę, nie odnosząc się w ogóle do moich argumentów, żądań i dowodów. Byłem na posiedzeniu poprosiłem o głos, aby dopytać czy zostały ujawnione żądane przezemnie dowody, ale Pan. Przewodniczący po kilku słowach przerwał mi?? "pan o tym napisał". Szkoda że nie użył "spieprzaj chamie"