Czy ubezpieczyciel nadal może zwlekać z rozpatrzeniem szkody z OC

  • Autor wątku Autor wątku makowskitomek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

makowskitomek

Użytkownik
Dołączył
12.2011
Odpowiedzi
33
Dzień dobry


Potrzebuje porady co mogę zrobić w poniższej sprawie.


Zgłosiłem ubezpieczycielowi zdarzenie kolizji/ zderzenia pojazdów.
Notatka Policji (wezwana) potwierdza ww fakt.
Mimo poinformowania firmy ubezpieczeniowej o orzeczeniu Sądu Najwyższego ( III CKN 110/98, OSNC 2000 ) że zakład ubezpieczeń nie może przerzucać na inne podmioty, a w szczególności biernie oczekiwać na wynik postępowania karnego, gdyż w takiej sytuacji dopuszcza się zwłoki w wykonaniu swojego zobowiązania.



Otrzymuje pisma z ubezpieczalni cytuje;

"Powrót do sprawy możliwy będzie po dostarczeniu informacji potwierdzających odpowiedzialność XXX za zaistniałe zdarzenie tj .prawomocnego wyroku Sądu"


Co do sprawy w sądzie;
Mandatu nie przyjąłem. Policja skierowała wniosek do sądu o ukaranie mnie sprawa trafiła do sądu i tak się toczy, że SR mnie uznaje za winnego spowodowania z art 86par1, a po złożeniu apelacji SO uchyla wyrok i zwraca sprawę do ponownego rozpatrzenia przez SR.






 
Witaj,

Jakiś czas temu miałem podobną sytuację z tym, że to ja byłem poszkodowanym, natomiast sprawca, który nie przyjął mandatu, również został uznany przez policję winnym z art. 86§1 kw.

To mój wątek:
https://forumprawne.org/ubezpieczen...2-kolizja-przyspieszenie-procesu-naprawy.html

W mojej sytuacji, sprawa sądowa z dużym prawdopodobieństwem jeszcze się nie rozpoczęła, natomiast po batalii stoczonej z ubezpieczycielem oraz policją, samochód w zasadzie jest już naprawiony (zostało parę pomniejszych spraw).

Zgodnie z ustawą o ubezpieczeniach obowiązkowych, TU ma obowiązek samo rozpatrzyć daną sprawę, a jeśli nie było tego wstanie uczynić, wskazać dlaczego - taka jest teoria, praktyka pokazuje co innego (odsyłam do mojego wątku).

Nie wiem jaka jest u Ciebie sytuacja, w mojej sprawie, początkowo to również ja byłem obwiniony, dopiero weryfikacja nagrań z kamer, jednoznacznie wskazała winnego.

Piszesz, że tok sprawy sądowej jest nadal aktywny, więc obawiam się iż wskóranie czegokolwiek od ubezpieczyciela będzie graniczyło z cudem, biorąc pod uwagę brak jednoznacznego wyroku.

Jeśli nie masz dowodów na swoją wersję wydarzeń: zeznań świadków, nagrań z kamery samochodowej lub CCTV, wyników przeprowadzonych czynności drogówki na miejscu zdarzenia (choć te domyślam się iż są na Twoją niekorzyść), uszkodzeń pojazdów, które jednoznacznie świadczyłyby o wskazaniu winnego (np. wjeżdżając w tył pojazdu, choć to też nie zawsze jest takie oczywiste), badań biegłego, to jak pisałem nic nie zdziałasz idąc tą drogą.

Ubezpieczyciel praktycznie zawsze dąży do wypłacenia najniższego odszkodowania lub całkowitego zaniechania.

W sytuacji którą opisujesz, TU nie weźmie na siebie odpowiedzialności, gdyż sprawa jest niejasna z ich perspektywy.

Możesz wspomnieć ubezpieczycielowi o ewentualnym zastosowaniu regresu, ale nawet jeśli zgodziliby się na to, pamiętaj o ewentualnych konsekwencjach (art. 405, art. 409 kc) i terminie zwrotu wypłaconego odszkodowania.

Reasumując
Tylko mocne dowody świadczące o tym iż to Ty jesteś poszkodowany, mogą coś zmienić, tak obawiam się, że albo czekasz na prawomocny wyrok, który kiedyś zapadnie (wiem, że to słowo boli, sam to przeżywałem) lub naprawiasz samochód z własnych funduszy i w momencie, gdy uzyskasz dla siebie korzystny wyrok, zwracasz się do ubezpieczyciela z fakturami/paragonami, jednak muszę Cię przestrzec, że w tej sytuacji, prawie na pewno nie odzyskasz w pełni tego co włożyłeś w naprawę samochodu.

Jednym z powodów, będzie stwierdzenie, cytując moją rozmowę z konsultantem: "czyli ubezpieczyciel stwierdzi, że coś za drogo został zrobione, oni by mogli taniej i mi nie wypłacą, tak? niestety tak proszę pana"...

Pozdrawiam
 
Dziękuje za odpowiedz.


Obecnie jestem prawomocnie uniewinniony z art 86 przez sad okręgowy.


Poniżej złożona reklamacja do TU oraz ich odpowiedz.


Czy pozostaje tylko założenie sprawy cywilnej w sądzie?

[FONT=&quot] Ww pismem informują państwo o odmowie przyjęcia odpowiedzialności za zdarzenie z dnia xxxxxx. powołując się na ;[/FONT]
[FONT=&quot]1) - [/FONT][FONT=&quot]brak dokumentu potwierdzającego odpowiedzialność kierującego pojazdem[/FONT]
[FONT=&quot]2) - [/FONT][FONT=&quot]postępowanie przeprowadzone przez funkcjonariuszy policji zakończyło się skierowaniem wniosku do sądu[/FONT]
[FONT=&quot]3) - [/FONT][FONT=&quot]ubezpieczony, którego pojazd wskazano, jako sprawcę przedmiotowej szkody, nie potwierdził swojej winy w zdarzeniu[/FONT]
[FONT=&quot]4) -[/FONT][FONT=&quot]odpowiedzialność w przypadku zderzenia pojazdów oparta jest na zasadach ogólnych, czyli na zasadzie winy, która musi być udowodniona w sposób nie budzący wątpliwości.[/FONT]
[FONT=&quot]Decyzja odmowna została wydana bez wnikliwego rozpatrzenia sprawy kolizji. [/FONT]
[FONT=&quot] W związku z powyższym wyjaśniam;[/FONT]
[FONT=&quot] Państwa zakład jako profesjonalista powinien wskazać osobę winną zaistniałego zdarzenia oraz wyjaśnić wszelkie okoliczności zdarzenia;[/FONT]
[FONT=&quot] -po pierwsze, Jakiego dokumentu państwo oczekują?[/FONT]
[FONT=&quot] -po drugie, Norma z art. 14 ust. 2 wyraźnie wskazuje tylko na dwa rodzaje postępowań sądowych – karne i cywilne. Postępowanie w sprawie o wykroczenie postępowaniem karnym nie jest. Wszczęcie postępowania w sprawie o wykroczenie nie powoduje dopuszczalności powstrzymania się przez ubezpieczyciela z likwidacją szkody ponad termin 90 dni od dnia zawiadomienia o szkodzie.[/FONT]
[FONT=&quot] -po trzecie, Dowodzenie to nie może być oparte tylko na uzasadnieniu, że zostało wszczęte określone postępowanie lub że sprawca neguje swoją odpowiedzialność.
-po czwarte, Art. 415 kodeksu cywilnego WINA[/FONT]

[FONT=&quot]Art. 415. [/FONT][FONT=&quot] [Odpowiedzialność na zasadzie winy ex delicto][/FONT]
[FONT=&quot]Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.[/FONT]
[FONT=&quot]Wyjaśnienie pojęcia winy w doktrynie prawniczej.[/FONT]
[FONT=&quot] Należy za winę nieumyślną uważać wadliwe nastawienie sprawcy do czynu polegającego na uchybieniu zasadom ostrożności i jego szkodliwych następstwach. Pozwala to na naświetlenie istotnej kwestii, którą jest wpływ naruszenia zasad ostrożności na wyrządzenie szkody, a więc przyczynowości szkody. [/FONT]
[FONT=&quot] Szkoda wyrządzona nieumyślnie – inaczej niż przy zamiarze szkodzenia – ma bowiem swe źródło jedynie w uchybieniu normom ostrożności. Skoro istnieje norma nakazująca ostrożność, to jej naruszenie kreować będzie cechę bezprawności danego postępowania . Bezprawność jest przy tym niezależna od szkody, wobec zaniechania przez prawo cywilne podejścia, zakładającego bezprawność wyrządzenia każdej szkody (określanego mianem koncepcji neminem leadere) czynem własnym. Stwierdzenie bezprawności – naruszenia zachowaniem się zasad ostrożności – uprawnia do poszukiwania wadliwości podmiotowej tego zachowania się, a więc winy.[/FONT]
[FONT=&quot] W tym sensie bezprawność, będąc – jak to słusznie podnosi M. Sośniak – samodzielną przesłanką odpowiedzialności odszkodowawczej, jest jednocześnie warunkiem sine qua non przypisania sprawcy winy.[/FONT]

Norma nakazująca szczególną ostrożność Ustawa Prawo o ruchu drogowym

[FONT=&quot]Art. 22. [/FONT][FONT=&quot] [Zmiana kierunku jazdy lub pasa ruchu; zakazy zawracania; jazda na suwak][/FONT]
[FONT=&quot]1. [/FONT]
[FONT=&quot]Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożnoś[/FONT]

[FONT=&quot]Odpowiedz ubezpieczyciela[/FONT]
[FONT=&quot]Szanowny Panie,[/FONT]
[FONT=&quot]Nawiązując do pisma otrzymanego w dniu xxxxxx pragniemy dokładnie wyjaśnić, że na podstawie zebranych dotychczas informacji oraz przeprowadzonego postępowania mającego na celu ustalenie faktycznego stanu rzeczy, nie posiadamy wystarczających dowodów potwierdzających odpowiedzialność naszego ubezpieczonego za zaistniałe zdarzenie. W przypadku, gdy okoliczności sprawy uniemożliwiają obiektywne ustalenie odpowiedzialności w terminie 90 dni od otrzymania zgłoszenia szkody, a postępowanie w sprawie wykroczenia nadal trwa, Towarzystwo Ubezpieczeniowe podejmuje decyzję o odmowie przyjęcia odpowiedzialności, powołując się na odpowiednie podstawy prawne.[/FONT]
[FONT=&quot]W kontekście kolizji pojazdów, winę sprawcy należy jednoznacznie udowodnić w sposób nie budzący wątpliwości. Zgodnie z artykułem 436, paragrafem 2 Kodeksu Cywilnego, w przypadku kolizji pojazdów mechanicznych poruszanych za pomocą sił przyrody, wymienione strony mogą wzajemnie żądać odszkodowania jedynie na zasadzie ogólnej, czyli na podstawie winy. Zgodnie z powołanymi przepisami kodeksowymi, aby ubiegać się o odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia OC, konieczne jest nie tylko ustalenie sprawcy szkody, lecz również udowodnienie jego winy w powstaniu szkody. Wina sprawcy musi być udowodniona, a nie domniemana, w związku z tym oczekujemy na dokument jednoznacznie wskazujący winę ubezpieczonego w zakresie OC w LINK4.[/FONT]
 
Powrót
Góra