Czy w polskim prawie czyn Trumpa byłby kwalifikowany jako morderstwo?

  • Autor wątku Autor wątku voeli
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
V

voeli

Zbanowany
Dołączył
01.2020
Odpowiedzi
16
Witam
Czy w polskim prawie zlecenie morderstwa przez prezydenta Trumpa (gdyby był polskim prezydentem) byłoby traktowane jako zabójstwo?
Czy w Polsce prezydent Duda może zlecić zabicie dowolnej osoby zgodnie z prawem?
 
Ostatnia edycja:
temat ciekawy, bo trump wydał na niego wyrok smierci bez procesu
 
voeli napisał:
Czy w Polsce prezydent Duda może zlecić zabicie dowolnej osoby zgodnie z prawem?
tak, a na próbę właśnie wydał dekret o zlikwidowaniu ciebie. Nawet papież umywa ręce i zrezygnował z prawa łaski. Kryptonim operacji: 'Wczesne śniadanie'. Czas uderzenia: 15.01.2020 03:45
 
Sklero_San Jeżeli nic nie masz do powiedzenia w temacie to proszę nie trollować. Ja zadałem normalne pytanie w temacie, które tu na forum jeszcze nie padło. Dlatego mnie to interesowało jak to wygląda w POlsce. Czy władza może zlecić zabicie dowolnej osoby itd.
 
Pytanie z gatunku fantastyki naukowej więc i odpowiednia moja odpowiedź w dziale hydepark. Może przynajmniej kogoś rozbawi.

W Polskim prawie nie ma kary śmierci i istnieje zasada użycia środków przymusu bezpośredniego i broni palnej w sposób proporcjonalny do zagrożenia.
Wszystko jest w ustawach:
Ustawa z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej
Ustawa z dnia 21 czerwca 2002 r. o stanie wyjątkowym.
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji.
do pobrania ze strony: isap.sejm.gov.pl
A uprawnienia prezydenta są w konstytucji: https://www.prezydent.pl/prezydent/kompetencje/sily-zbrojne/prezydent-rp-zwierzchnik-sil-zbrojnych/
 
Ostatnia edycja:
Czemu z gatunki fantastyki?
Akurat w USA zlecenie morderstwa przez Trumpa czy tam służby okazało się być jak najbardziej prawdziwe. Dlatego ,gdyby obowiązywały w Polsce podobne rozwiązania prawne to bym się nie zdziwił.
 
voeli napisał:
Czemu z gatunki fantastyki?
Bo jak można sugerować że Duda ma takie same możliwości jak Trump? Gimnazjalista by się z tego uśmiał. To jest wiedza ogólnodostępna.

voeli napisał:
zlecenie morderstwa
Używasz nieadekwatnych słów. Zupełnie jak z nagłówków irańskiej prasy rządowej. W ich kulturze jednak też pewnie funkcjonuje rozróżnienie pomiędzy takimi słowami jak eutanazja, unieszkodliwienie, kara śmierci, zabójstwo, morderstwo. Tylko trzeba patrzeć obiektywnie. Sulejmani był winny ataków terrorystycznych. Nie było bezpiecznie wykonalne aby zgodnie z prawem międzynarodowym doszło do jego aresztowania i deportacji z terenu Iranu w celu osądzenia i odizolowania. Prezydent podjął więc decyzję o jego unieszkodliwieniu tam na miejscu. Zastosowana metoda unieszkodliwienia wiązała się z wysoce prawdopodobnym skutkiem śmiertelnym. Ja również ubolewam nad tym że humanitarna broń nieuśmiercająca (non lethal weapon) przenoszona przez drony jest jeszcze w fazie testów.
 
Ostatnia edycja:
Sklero_San napisał:
Bo jak można sugerować że Duda ma takie same możliwości jak Trump?
Dlaczego miałby nie mieć? Sugerujesz ,że Polacy w jakiś sposób są gorszym narodem od stanów zjednoczonych ,które istnieją ledwie ponad 200 lat?

Sklero_San napisał:
Sulejmani był winny ataków terrorystycznych.
Nie można mówić o atakach terrorystycznych ,gdy amerykanie pierwsi napadają. Chyba ,że sugerujesz ,że USA może bezkarnie przeprowadzać ofensywę na Irak, Afganistan itd. bez poparcia tamtejszej ludności czy nawet rządu?

Przypominam ,że w czasie II wojny światowej Polacy mordowali żołnierzy niemieckich okupujących Polskę ,przerzucali broń, a nawet współpracowali z Francuzami, Brytyjczykami. Według Trumpa byliby to terroryści. Czy ktoś kto broni własnego państwa, lub państwa koalicjanta jest terrorystą? No sorry mocno ci się pomieszało, albo trollujesz.
 
Ostatnia edycja:
voeli napisał:
Dlaczego miałby nie mieć? Sugerujesz ,że Polacy w jakiś sposób są gorszym narodem od stanów zjednoczonych ,które istnieją ledwie ponad 200 lat?
Nie mówimy o historii tylko o realiach prawnych. USA stosują prewencyjnie karę śmierci a Polska nie.

voeli napisał:
Nie można mówić o atakach terrorystycznych ,gdy amerykanie pierwsi napadają.
A jeśli "napadają" za zgodą ONZ?

voeli napisał:
Według Trumpa byliby to terroryści.
Według Amerykanów to byli bohaterowie a według Niemców to byli terroryści - 'banditen'. Kierunek osądzania jest względny. I to mnie właśnie dziwi że twój kierunek osądzania jest nietypowy. Tak jakbyś był pod wpływem racji sunnitów.
 
W Polsce też jednym czasem obowiązywała kara śmierci ,ale po wyroku sądu. Nie można wykonać na kimś wyroku bez możliwości apelacji, obrony, zaocznego skazania itd. Na tej samej zasadzie może postąpić teraz Iran zabijając X Amerykanina.

Nikt nie ma prawa decydować o życiu lub śmierci drugiej osoby.
Gdyby to USA napadła na Polskę to wtedy my bylibyśmy terrorystami.
Nie jestem pod niczyim wpływem. Po prostu nie lubię jeżeli ludziom dzieje się nieuzasadniona krzywda. Też w jakiś sposób ich rozumiem ponieważ w mojej rodzinie znaczna część osób znalazła się w niewoli niemieckiej lub została rozstrzelana. Propaganda identyczna ,a świat nie reaguje :(
 
Ostatnia edycja:
Niestety analogia z 39 i obecną sytuacją na bliskim wschodzie zawiera aż za dużo analogi, powstanie generalnej guberni, aneksja WMG, wprowadzanie odpowiedzialności zbiorowej, wykonywanie wyroków odwetowych to wszystko po 39 było niezgodne z umowami międzynarodowymi i konwencjami

Ale jak do tego ma się (obecne na bliskim wschodzie) okupowanie wielu obszarów, osadnictwo, blokowanie pomocy humanitarnej i dostępu do leków o wywłaszczeniach bez odszkodowania nie wspominając?
 
Co za bzdury wypisujecie. Kara śmierci nie ma nic do tej sytuacji. Ani Trump nie jest sędzią ani Suleimani obywatelem USA.

Jeżeli chodzi o pytanie autora wątku to Polskie prawo karne nie ma tu zastosowania podobnie jak i prawo karne USA.
Z uwagi na to że:
1. sytuacja miała miejsce na terytorium innego państwa ma tu zastosowanie prawo międzynarodowe.
2. nie było to żadne morderstwo a operacja wojskowa i Trump jako zwierzchnik sił zbrojnych (tak jak np. Prezydent Polski) wydał rozkaz. Więc można tu mówić co najwyżej o zbrodni wojennej.
Pomijam już takie kwestie jak immunitet prezydentów i wiele innych aspektów.
 
DodoWP napisał:
Co za bzdury wypisujecie. Kara śmierci nie ma nic do tej sytuacji. Ani Trump nie jest sędzią ani Suleimani obywatelem USA.

Jeżeli chodzi o pytanie autora wątku to Polskie prawo karne nie ma tu zastosowania podobnie jak i prawo karne USA.
Z uwagi na to że:
1. sytuacja miała miejsce na terytorium innego państwa ma tu zastosowanie prawo międzynarodowe.
2. nie było to żadne morderstwo a operacja wojskowa i Trump jako zwierzchnik sił zbrojnych (tak jak np. Prezydent Polski) wydał rozkaz. Więc można tu mówić co najwyżej o zbrodni wojennej.
Pomijam już takie kwestie jak immunitet prezydentów i wiele innych aspektów.
A czy USA są w stanie wojny z Iranem?
 
Up.
Kto miałby decydować co jest zbrodnią wojenną ,a co nie nie jest? Jeżeli decyduje o tym sam kat lub jego koalicjanci (czytaj atakujący, partnerzy handlowi ) to raczej wiarygodność zerowa.

Czyli wygląda na to ,że teraz rodzina zabitego Irańczyka będzie mogła się domagać odszkodowania od USA za śmierć? Natomiast władze Iranu będą mogły wysłać list gończy za Trumpem by go przesłuchać przed sądem Irańskim?
dearon napisał:
o wywłaszczeniach bez odszkodowania nie wspominając
Myślę ,że to też zależy od tego dlaczego państwo zabiera grunty. Należy uwzględnić wszystkie czynniki. Z jednej strony nie wywłaszczymy to nic nie wybudujemy. Z drugiej strony wywłaszczymy to się coś dla ogółu zmieni kosztem mniejszości.

Z tym odszkodowaniem to też różnie rozumiemy bo każdy inaczej rozumie wartość pieniądza. W Polsce nie wszyscy chcą państwu sprzedać bo są uparci ,a państwo i tak zabiera. Są tacy ludzie ,którzy nawet za wartość rynkową nie chcą sprzedać bo z terenem są emocjonalnie związani. Tak było w mojej rodzinie. Nie chcieli zbyć to i tak sądownie zabrali ( po wszelkich możliwych odwołaniach) bo sąd kierował się dobrem ogółu społeczeństwa. Dostali pieniądze ,ale oni pieniędzy nie chcieli. Im zależało na gruncie. Można więc śmiało powiedzieć że zostali wyrzuceni, przesiedleni bez zgody w asyście policji.
 
Ostatnia edycja:
Prawo narodowe nie może ingerować w prawo krajowe bez zgody samego narodu. To tak jakby Polskę zmuszono do członkostwa w UE bo ktoś sobie ją stworzył.
Wypracowane standardy by musiały być przyjęte przez samych zainteresowanych i to dobrowolnie ,a nie na zasadach zastraszania czyli "kiełbasa ,albo kij".

Nawet ,gdyby państwo przyjęło prawo narodowe to w każdej chwili mogłoby z niego zrezygnować. To jest zwykła umowa ,którą można zerwać.

Chyba ,że chcesz mi wmówić ,że prawo międzynarodowe (uchwalone przez raptem kilka osób) jest narzucane? No ,ale wtedy to by była dyktatura niemająca nic wspólnego z demokracją.
 
Ostatnia edycja:
voeli napisał:
Prawo narodowe nie może ingerować w prawo krajowe bez zgody samego narodu.

I jest zgoda, zarówno USA jak i Polska ratyfikowały statut rzymski w '98 a o te kraje pytałeś.
 
Ostatnia edycja:
Tu faktycznie pełna zgoda.
Hah to jest dość interesujące.
W ONZ jest i Iran, Afganistan, Irak, USA, Rosja, Turcja.
Według statusu USA, Rosja, Turcja nie powinna napadać. Co robi Turcja z Kurdami to wszyscy wiedzą.

Wygląda więc ,że jeżeli jakieś państwo by wyszło z ONZ, zrezygnowało z prawa międzynarodowego to teoretycznie na takie państwo nie można by napaść. Natomiast członek ONZ, który by napadł na takie państwo by się musiał tłumaczyć.

Z drugiej strony wygląda ,że te wszystkie instytucje są instytucjami martwymi Państwa robią co chcą. Członkostwo nic nie daje.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra