czy wszystko już przepadło ?

  • Autor wątku Autor wątku 1703
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
1

1703

Użytkownik
Dołączył
06.2011
Odpowiedzi
141
Witam Wszystkich zawsze chętnych do pomocy.

Mam pewien problem i proszę mnie uświadomić.

Stan jest taki:

1. był kredyt w banku X, po niespłacaniu wystawiony BTE z klauzulą w 2011r.
2. sprawa trafiła do komornika, bank wysłał wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego z błędnym adresem, niestety sprawa nie przedawniła się,
3. komornik wysyłał pisma (postanowienie o wszczęciu windykacji, zajęciu wynagrodzenia) na jakiś dziwny adres - inny niż w umowie kredytowej z bankiem,
4. z przyczyny błędnego adresu dłużnik nie wiedział, że mógł wnieść jakiś środek odwoławczy itp., terminy minęły,
5. windykacja przez kilka miesięcy była prowadzona z wynagrodzenia,
6. bank sprzedał wierzytelność do funduszu,
7. bank umorzył postępowanie egzekucyjne w 2013r.,
8. komornik dopiero teraz przesłał postanowienie o kosztach egzekucyjnych,
9. wierzytelność przeszła na fundusz - i to już inna bajka

Chodzi o to czy jeśli komornik wysyłał pisma na jakieś dziwne adresy nie związane z żadnym dokumentem, to czy na tą chwilę jest szansa na jakąś walkę np powództwem przeciwegzekucyjnym. Nawet jeśli wierzytelność została sprzedana. Czy są jakieś inne formy możliwości. Jak to wygląda od strony prawnej. W zasadzie dawno minął termin wniesienia sprzeciwy itp.

z góry bardzo dziękuję za pomoc
 
1703 napisał:
1. był kredyt w banku X, po niespłacaniu wystawiony BTE z klauzulą w 2011r.
kiedy był brany kredyt?
kiedy został wypowiedziany z jaką datą?
kiedy nadano klauzulę wykonalności?
1703 napisał:
2. sprawa trafiła do komornika, bank wysłał wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego z błędnym adresem, niestety sprawa nie przedawniła się,
3. komornik wysyłał pisma (postanowienie o wszczęciu windykacji, zajęciu wynagrodzenia) na jakiś dziwny adres - inny niż w umowie kredytowej z bankiem,
4. z przyczyny błędnego adresu dłużnik nie wiedział, że mógł wnieść jakiś środek odwoławczy itp., terminy minęły,
5. windykacja przez kilka miesięcy była prowadzona z wynagrodzenia,
nic straconego?
1703 napisał:
6. bank sprzedał wierzytelność do funduszu,
jest podstawa do uchylenia postanowienia o nadaniu sadowej klauzuli wykonalności dla bte,
1703 napisał:
9. wierzytelność przeszła na fundusz - i to już inna bajka
też prawda,
 
Nic nie przepadło. Nazwałbym to nowym rozdaniem. W kontekście przekazania tej wierzytelności. Biorąc pod uwagę datę BTE i aktualne uchwały SN zwłaszcza.
 
OK to po kolei.

1. Kredyt zaciągnięty 03.2009 roku.
2. Data wymagalności kredytu 01.2011 rok. (to data wypowiedzenia umowy).
3. Na podstawie BTE z klauzulą (07.2011) wykonalności komornik wszczął egzekucję z wynagrodzenia.
4. O BTE z klauzulą dłużnik dowiedział się dopiero przy zajęciach z wynagrodzenia.
5. Nie składał żadnych zażaleń czy wniosków.
6. Komornik wysyłał pisma (postanowienie o wszczęciu windykacji, zajęciu wynagrodzenia) na jakiś dziwny adres - inny niż w umowie kredytowej z bankiem,
7. Bank sprzedał wierzytelność do Funduszu 06.2013 roku.
8. Oczywiście Fundusz szybko zaczął działać. Była sprawa niestety przegrana - nie każdy z forum pomaga odpowiednio. Niestety nie udało się. Nie było przedawnienia. Sąd nie przyjmował żadnych argumentów o błędnych adresach, kosmicznie wyliczonych odsetkach itp. Na szczęście w nieszczęściu udało się potargować z Funduszem czego wynikiem jest ugoda.

W zasadzie zadłużenie jest spłacane itd. ale jak to zawsze bywa może warto pokombinować. Chodzi mi o moment kiedy pierwotnie komornik wysyłał wszystkie pisma na błędny adres i nie było możliwości złożenia sprzeciwu od BTE. Nie posiada on powagi rzeczy osądzonej i wiem że zawsze można tu podziałać. Czy jeśli udałoby się w jakiś sposób uchylić klauzulę i cały BTE to czy to może mieć wpływ na dalsze losy. Jak to zrobić ? Co może stanowić podstawę do takiego działania ? Pewnie kombinuję za daleko ale ... Czytałem na tym forum lepsze numery i się udawało.
 
Właściwie to zacznij od pozbawienia klauzuli BTE, podstawę masz, bo masz zawiadomienie o cesji. A jak nie masz zawiadomienia o cesji, to powołasz się na akta ze sprawy z funduszem. Jedynie co ewentualnie można próbować ugrać, to zwrot środków pobranych przez komornika między cesją a umorzeniem postępowania. I może... koszty egzekucji. Tak z grubsza. Kiedy egzekucja została umorzona przez komornika? W jakiej dacie? I na jakiej podstawie? Bo 2013 rok to długi okres.
 
Umożenie było na wniosek wierzyciela na podstawie art. 825 pkt 1 w listopadzie 2013r. A jeśli działać z tym BTE to od czego zacząć jakie pisma przygotowywać i gdzie słać.?
 
I właśnie przestało tak wyglądać...

Bieg przedawnienia przerwała sprawa w sądzie, którą przegrałeś (a nie odwołałeś się od wyroku) z powództwa funduszu.

Reszta jest w tym kontekście milczeniem i w sumie nie ma co się rozwodzić.
 
W sumie i tak sporo ugrałem na tej ugodzie. Szkoda że wcześniej nie kombinowalem.
 
1703 napisał:
A jeśli działać z tym BTE to od czego zacząć jakie pisma przygotowywać i gdzie słać.?
1. składasz pozew o uchylenie wykonalności tytułu egzekucyjnego w postaci bankowego tytułu egzekucyjnego w całości,
2. potrzebne dokumenty to min:
a) zawiadomienie o wszczęciu egzekucji komorniczej,
b) postanowienie o zakończeniu postępowania egzekucyjnego,
c) umowa bankowa
d) wypowiedzeniu kredytu bankowego,
e) umowa cesji przelewu między bankiem a funduszem
f) powiadomienie o zmianie wierzyciela,
3) pozew składasz do swojego SR opłata to 5% wartości przedmiotu sporu,
4) możesz w pozwie wnioskować o przeprowadzenie dowodów z akt komorniczych, akt sądowych gdzie wydano postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności,
w/w dokumenty znajdziesz w sprawie z funduszem a także w sprawie o nadaniu klauzuli wykonalności chyba że masz je w domu, proponuję zajrzeć do akt sądowych porobić zdjęcia dokumentów lub poprosić o odpisy dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, to tak na początek i jak będziesz miał wszystkie dokumenty trzeba zgrabnie napisać pozew odnosząc się do dat najlepiej chronologicznie oraz przywołać odpowiednie wyroki SN.
 
W zasadzie wszystkie dokumenty mam. Ewentualnie jak czegoś brak to nie problem. Trochę przeraża mnie te 5% bo to będzie coś około 5tys zł. Trochę szkoda jak przepadnie i się nie uda.
Tak czy tak wielkie dzięki za pomoc.
 
prowadziłeś działalność gospodarczą? pytam tak z ciekawości.
 
Powrót
Góra