Czy zdrowa osoba też ma nakaz noszenia maski?

  • Autor wątku Autor wątku 0mj1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
0

0mj1

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2020
Odpowiedzi
11
Na zdrowy rozum nie. Ale jeżeli zdrowy człowiek też musi założyć maskę to jakim prawem?
 
1. Nie wiesz czy jesteś zdrowy, bo nawet jeśli testy będą ok, to nie znaczy, że już w tym momencie nie byłeś zakażony, ale było zbyt wcześnie aby testy to wykazały (tak samo jest ze wszystkim, ciążą, hiv itp. itd.). 2. To jest oczywiście kwestia dyskusyjna. Debatuje się i debatowano wiele na ten temat, zarówno w kwestiach medycznych jak i legislacyjnych, ale wszelkie dysputy nie mają znaczenia jeśli władza stwierdzi, że tak ma być i już.
 
Jak to nie wiem czy jestem zdrowy? Czuję się świetnie, biegam, skaczę , pływam (rzeczy po imieniu nazywam) i mimo to nie mam prawa powiedzieć, że jestem zdrowy?
Takim myśleniem to można o wszystko podejrzewać, świat paranoi i absurdu. To trochę tak jakbym miał udowadniać swoją niewinność (a nie że mnie trzeba winę udowodnić).
***
moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Jak to nie wiem czy jestem zdrowy? Czuję się świetnie, biegam, skaczę , pływam (rzeczy po imieniu nazywam) i mimo to nie mam prawa powiedzieć, że jestem zdrowy?
Słyszałeś kiedyś o czymś takim nosicielstwo?
 
Tak. Każdy może być nosicielem np. wirusa HiV, albo wirusa grypy. O to Panu chodzi?
Rozumiem, że dopóki nie zostanę zbadany, to oficjalnie nie można mnie uznać za nosiciela? Czy jednak to ja mam udowadniać, że nie jestem nosicielem?
 
O to Panu chodzi?
O to, że aktualne przepisy (przynajmniej w teorii) były tworzone, by ograniczyć rozprzestrzenianie się nowego koronawirusa.

Rozumiem, że dopóki nie zostanę zbadany, to oficjalnie nie można mnie uznać za nosiciela? Czy jednak to ja mam udowadniać, że nie jestem nosicielem?
Założenie jest takie, że nie jesteś chory, ale jednocześnie nie masz żadnego dowodu, że jesteś zdrowy. Zatem podjęto decyzję o działaniach prewencyjnych.
 
0mj1 napisał:
Czy zdrowa osoba też ma nakaz noszenia maski?

Temat wałkowany wielokrotnie.
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii
§ 27. 1. Do odwołania nakłada się obowiązek zakrywania (...) ust i nosa.

Nie ma tutaj rozróżnienia na osoby zdrowe i chore. Ergo musisz nosić maseczkę (chyba, że jesteś wyłączony z tego obowiązku - patrz § 27. ust.3)
 
Dlaczego usunięto moje odpowiedzi?
***
moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Kanas, tak, już wiem, nie zauważyłem powiadomienia. Proszę wybaczyć zamieszanie.
Przy okazji, dlaczego usunięto link do wypowiedzi radcy prawnego, który tłumaczy dlaczego nakaz nałożony na zdrowego człowieka nie ma podstawy prawnej? Czy nie ma racji?

Gryffinian, Latrommi niestety nie mogę udzielić odpowiedzi, bo moje odpowiedzi zostały zaklasyfikowane jako destruktywne.
 
0mj1 napisał:
Przy okazji, dlaczego usunięto link do wypowiedzi radcy prawnego, który tłumaczy dlaczego nakaz nałożony na zdrowego człowieka nie ma podstawy prawnej?
Na forum nie reklamujemy, to raz, dwa, jest też wiele odmiennych zdań co potwierdzają wyroki skaazujące.
0mj1 napisał:
nie mogę udzielić odpowiedzi, bo moje odpowiedzi zostały zaklasyfikowane jako destruktywne
Z pewnością nie takich, które nawet na forum zajmującym się teoriami spiskowymi, zostałby usunięte jako totalna bzdura.
 
Kanas, link podany w celu dojścia do prawdy. Jaka tam reklama? Po prostu radca prawny się wypowiedział. To chyba dobrze że z imienia i nazwiska, bo o to Panu chodzi, że reklama?
 
Ustawa tzw. Covidowa z 28 października br. już wprowadza podstawy prawne do wydania rozporządzeń nakazujących noszenie maseczek wszystkim obywatelom. Wszystkie poprzednie roztrząsania nad są już bezpodstawne w świetle obecnego stanu prawnego.
 
Sernik65, nie no, jak? Przecież dalej nie dotyczy to człowieka zdrowego, albo ja jestem tuman i nie rozumiem.


"1) § 1 otrzymuje brzmienie:

„§ 1. Kto, wiedząc o tym, że:

1) jest chory na gruźlicę, chorobę weneryczną lub inną chorobę zakaźną albo podejrzany o tę chorobę,

2) styka się z chorym na chorobę określoną w pkt 1 lub z podejrzanym o to, że jest chory na gruźlicę lub inną chorobę zakaźną,

3) jest nosicielem choroby określonej w pkt 1 lub podejrzanym o nosicielstwo

– nie przestrzega zakazów, nakazów, ograniczeń lub obowiązków określonych w przepisach o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi lub w przepisach o Państwowej Inspekcji Sanitarnej albo nie przestrzega decyzji wydanych na podstawie tych przepisów przez organy inspekcji sanitarnej,

podlega karze grzywny albo karze nagany.”; "
 
Przeczytaj jeszcze punkt 2 art.1 oraz art. 15
 
Dziękuję Sernik65 za ten szczegół, ale jeżeli ktoś nakazuje tym szczegółem człowiekowi zdrowemu, który nie jest nosicielem, zakładanie maski, to niszczy wolność i porządek prawny( który przecież służy wolnemu człowiekowi, czyli każdemu z nas).
Jeszcze raz, czy ten punkt 2 art.1 oraz art. 15 ma moc, by człowiek, który jest w tym przypadku wolny od covida ma nakaz założenia maski, jeżeli nie został wprowadzony stan wyjątkowy, klęski żywiołowej?
Prawo przecież ma służyć wolności człowieka, a wolność ma służyć też bezpieczeństwu. A wolność to po to byśmy mogli się miłować (bo tak naprawdę to o Miłość chodzi, a nie wolność dla samej wolności, czyż nie?)Wiadomo, nie ma bezpieczeństwa kosztem wolności, bo ani wolności nie ma i nie będzie, ani bezpieczeństwa (chyba że o to chodzi? Wierzę że nie.) Oczywiście wolność nie oznacza swawoli, samowoli, anarchii, tak jak pistolet na kulki plastikowe nie oznacza pistoletu, to tak tylko chciałbym doprecyzować.

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.
Art. 31. Wolność i przesłanki jej ograniczenia
"1. Wolność człowieka podlega ochronie prawnej. (A nie że prawo podlega ochronie przed wolnością -absurd.)
2. Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje (oczywiście prawo nie jest sprzeczne z wolnością, prawo jest po to by była wolność).
3. Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw."

Czyli na zdrowy rozum, dalej obowiązuje to, że człowiek, który jest zdrowy, nie jest nosicielem, który jest po prostu wolny od covida, nie musi nosić maski (oczywiście może, ale nie musi).
Czy jednak tak nie jest?
 
Kanas, dopóki nie zostałem zbadany na nosicielstwo i ewentualny wynik pozytywny, dopóty w świetle prawa nie jestem nosicielem.
 
Nie muszę. Ty mi wykaż, że jestem nosicielem.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra