A
aluko
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 13
Ciekawe ile ludzi wypowiada to zdanie zawarte w tytule....
Postaram sie najbardziej skrotowo i bez owijania w bawelne.
1. W przedziale czasowym 07/2007 - 05/2008 oszukalem 4 ludzi na aukcjach on-line, 3x600 zloych, 1x1100.
2. Od jakichs 7 miesiecy policja puka do moich drzwi co 3 dni, a nawet bym powiedzial ze sa natretni (mieszkam za granica o czym wiedza, a nekaja moich rodzicow ile wlezie) i oczywiscie wezwania do prok. (3 osobne)
3. Kiedy bylem w PL we wrzesniu 2008 zostaly mi wreczone wezwania do 3 prok. przez straz graniczna RP podczas odlotu + podalem im na pismie adres zamieszkania + miejsca pracy w UK (do dzis zaluje ze podalem prawdziwe dane...)
4. Dalej od wrzesnia wezwania i wizyty policji to jak rytual na moim adresie zameldowania.
5. Tydzien temu (4-5 marca) odbylo sie posiedzenie sadu w sprawie wydania nakazu aresztowania - a wiec taki nakaz jak rozumiem wystawiono.
6. Bylem wczesniej karany za uszkodzenie mienia, rok na trzy.
I oto najwazniejsze, konkretne pytania:
1. Czy nakaz aresztowania wydany przez sad to automatycznie Europejski Nakaz Aresztowania ? Oni doskonale wiedza gdzie mieszkam, ucze sie i pracuje, wiec nie wydawaliby chyba zwyklego - a jest wogle roznica jakas, zwykle europejskie ?
2. Czy w przypadku ENA dopoki nie pojawie sie na lotnisku, nie zostane skontrolowany przez policje itp. bedzie ktos mnie szukal? Bardzo latwo mnie tu znalezc, mam samochod zarejestrowany na siebie jak tez ubezpieczenie.
3. Czy moge sie dowiedziec co to za nakaz aresztowania i wydostac sie z UK bez zatrzymania ? - dla przykladu na wakacje do hiszpanii ? Przypominam ze UK ma sztywne granice w przeciwienstwie do reszty Europy.
4
Postaram sie najbardziej skrotowo i bez owijania w bawelne.
1. W przedziale czasowym 07/2007 - 05/2008 oszukalem 4 ludzi na aukcjach on-line, 3x600 zloych, 1x1100.
2. Od jakichs 7 miesiecy policja puka do moich drzwi co 3 dni, a nawet bym powiedzial ze sa natretni (mieszkam za granica o czym wiedza, a nekaja moich rodzicow ile wlezie) i oczywiscie wezwania do prok. (3 osobne)
3. Kiedy bylem w PL we wrzesniu 2008 zostaly mi wreczone wezwania do 3 prok. przez straz graniczna RP podczas odlotu + podalem im na pismie adres zamieszkania + miejsca pracy w UK (do dzis zaluje ze podalem prawdziwe dane...)
4. Dalej od wrzesnia wezwania i wizyty policji to jak rytual na moim adresie zameldowania.
5. Tydzien temu (4-5 marca) odbylo sie posiedzenie sadu w sprawie wydania nakazu aresztowania - a wiec taki nakaz jak rozumiem wystawiono.
6. Bylem wczesniej karany za uszkodzenie mienia, rok na trzy.
I oto najwazniejsze, konkretne pytania:
1. Czy nakaz aresztowania wydany przez sad to automatycznie Europejski Nakaz Aresztowania ? Oni doskonale wiedza gdzie mieszkam, ucze sie i pracuje, wiec nie wydawaliby chyba zwyklego - a jest wogle roznica jakas, zwykle europejskie ?
2. Czy w przypadku ENA dopoki nie pojawie sie na lotnisku, nie zostane skontrolowany przez policje itp. bedzie ktos mnie szukal? Bardzo latwo mnie tu znalezc, mam samochod zarejestrowany na siebie jak tez ubezpieczenie.
3. Czy moge sie dowiedziec co to za nakaz aresztowania i wydostac sie z UK bez zatrzymania ? - dla przykladu na wakacje do hiszpanii ? Przypominam ze UK ma sztywne granice w przeciwienstwie do reszty Europy.
4