A
annmik7
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2012
- Odpowiedzi
- 6
Witam bardzo serdecznie! Chciałam się podzielić z czytającymi pewną informacją, która w dniu dzisiejszym lekko mówiąc wytrąciła mnie z równowagi. Mianowicie.. otrzymałam pismo z firmy moderacja , która to pisze iż działając na podstawie pełnomocnictwa( -UWAGA- ) z dnia 26.09.2011, zarządza należnościami OVB Allfinanz Polska Spółka Finansowa Sp. z o.o., w stosunku do którego posiadają Państwo zadłużenie w kwocie 374,19 zł z tytułu naliczonego ujemnego salda stanu konta prowizyjnego oraz stanu konta storno rezerwy. Czytając dalej.......
Wg informacji przekazanej nam przez OVB kwota ta powstała na skutek rezygnacji klientów z umów ubezpieczenia zawartych za Państwa pośrednictwem. I TERAZ SUPER EXTRA>>> Nasz Mocodawca dokonał wszelkich naliczeń zgodnie z Umową Świadczeń Usług Agencyjnych.
NO I MERITUM SPRAWY
W LATACH 1999 lub 2000 nie jestem dzisiaj w stanie tego dokładnie napisać podpisałam JEDNĄ UMOWĘ z pewnym panem dotyczącą III filaru emerytury. Nawet nie wiem czy dobrze to dziś określiłam. Był to sprzed 12 / 13 lat pewien krótki rozdzialik w moim życiu podjęcia pracy jako ubezpieczyciel. Praca ta jednak nie była dla mnie z powodu totalnego braku zainteresowań w tym zakresie toteż rezygnacja była po dokonaniu tejże umowy. (Owe podpisanie umowy było nawet w obecności starszego ubezpieczyciela, który poniekąd miał mnie przyuczać do tegoż zawodu - no ale nie wyszło. )
Pragnę poinformować że przez cały ten okres od momentu mojej rezygnacji nie otrzymałam do OVB żadnej ale to żadnej informacji telefonicznej ani listownej, która to miałaby informować mnie o zadłużeniu lub braku jakiś wpłat. Dziś po upływie tak długiego okresu otrzymałam to pismo, dla mnie przepraszam wszystkich ale kolokwialnie nazywając idiotyczne, głupie i bez pokrycia. Nawet nie wiem co to za firma moderacja i z jakiej racji wogóle posługuje się moimi danymi osobowymi, bo nie przypominam sobie żeby OVB otrzymało ode mnie zgodę ( 12 lat temu) na przetwarzanie moich danych. No chyba że z jakiegoś paragrafu im wolno... Proszę o komentarz - może ktoś z czytających rozjaśni mi w tejże kwestii mój zaćmiony umysł. Pozdrawiam !
Wg informacji przekazanej nam przez OVB kwota ta powstała na skutek rezygnacji klientów z umów ubezpieczenia zawartych za Państwa pośrednictwem. I TERAZ SUPER EXTRA>>> Nasz Mocodawca dokonał wszelkich naliczeń zgodnie z Umową Świadczeń Usług Agencyjnych.
NO I MERITUM SPRAWY
W LATACH 1999 lub 2000 nie jestem dzisiaj w stanie tego dokładnie napisać podpisałam JEDNĄ UMOWĘ z pewnym panem dotyczącą III filaru emerytury. Nawet nie wiem czy dobrze to dziś określiłam. Był to sprzed 12 / 13 lat pewien krótki rozdzialik w moim życiu podjęcia pracy jako ubezpieczyciel. Praca ta jednak nie była dla mnie z powodu totalnego braku zainteresowań w tym zakresie toteż rezygnacja była po dokonaniu tejże umowy. (Owe podpisanie umowy było nawet w obecności starszego ubezpieczyciela, który poniekąd miał mnie przyuczać do tegoż zawodu - no ale nie wyszło. )
Pragnę poinformować że przez cały ten okres od momentu mojej rezygnacji nie otrzymałam do OVB żadnej ale to żadnej informacji telefonicznej ani listownej, która to miałaby informować mnie o zadłużeniu lub braku jakiś wpłat. Dziś po upływie tak długiego okresu otrzymałam to pismo, dla mnie przepraszam wszystkich ale kolokwialnie nazywając idiotyczne, głupie i bez pokrycia. Nawet nie wiem co to za firma moderacja i z jakiej racji wogóle posługuje się moimi danymi osobowymi, bo nie przypominam sobie żeby OVB otrzymało ode mnie zgodę ( 12 lat temu) na przetwarzanie moich danych. No chyba że z jakiegoś paragrafu im wolno... Proszę o komentarz - może ktoś z czytających rozjaśni mi w tejże kwestii mój zaćmiony umysł. Pozdrawiam !
Ostatnią edycję dokonał moderator: