dlug bez umowy a przedawnienie itd...

  • Autor wątku Autor wątku rob0909
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rob0909

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2013
Odpowiedzi
3
wiec tak:
sierpien 2009 pozyczylem od znajomego okolo 1000zl (przelewem bankowym) bez zadnej umowy czy czegokolwiek na pismie, dlug splacony gotowka po kilku miesiacach (bez swiadkow i czegokolwiek na pismie) obecnie znajomy juz takim dobrym kolega nie jest ;-) tak czy siak domaga sie splacenia dlugu + odsetki co chce udokumentowac wyciagami z banku i emailami ode mnie z ktorych wynika ze chcialem ten dlug zaciagnac (bylem za granica, tak sie kontaktowalismy)
co teraz? znajomy straszy mnie sadem (komornikiem) i zada okolo 1600zl, wiem ze powinienem byl kazac mu podpisac jakies potwierdzenie przyjecia gotowki ale nigdy bym nie podejrzewal go o cos takiego. Jesli faktycznie zalozy mi jakas sprawe to czy ten dlug nie lapie sie juz pod przedawnienie?
 
Niech próbuje przed sadem. Ty możesz zawiadomić wówczas urząd skarbowy, że podatku nie odprowadził. Od czynności cywilnoprawnej i od zysku. Poinformuj go o tym, ale pamiętaj, abyś NIE napisał, że dług istnieje.

Umowa pożyczki wymaga dowodu z dokumentu. Wyciąg- przelew jest początkiem dowodu na piśmie i wówczas sąd będzie oceniał te dowody. Jeśli stanowczo będziesz kwestionował fakt zaciągnięcia zobowiązania (bo na spłatę nie masz dowodów), a on nie będzie miał wiarygodnych świadków, masz duże szanse na wygraną.

Przedawnienie - jeszcze daleko...
 
rafal_26 napisał:
podatku nie odprowadził. Od czynności cywilnoprawnej i od zysku.
Rafał podatek od czynności cywilnoprawnej odprowadza zawsze pożyczkobiorca, oraz składa stosowny formularz - deklarację.
Jeszcze chłopisko doniesie na samego siebie.
 
jak w tytule przelewu nie było napisane że to pozyczka, to równie dobrze ty możesz twierdzic, że to własnie on akurat spłacił swój dług
 
rafal_26 napisał:
Niech próbuje przed sadem. Ty możesz zawiadomić wówczas urząd skarbowy, że podatku nie odprowadził. Od czynności cywilnoprawnej i od zysku. Poinformuj go o tym, ale pamiętaj, abyś NIE napisał, że dług istnieje.

Umowa pożyczki wymaga dowodu z dokumentu. Wyciąg- przelew jest początkiem dowodu na piśmie i wówczas sąd będzie oceniał te dowody. Jeśli stanowczo będziesz kwestionował fakt zaciągnięcia zobowiązania (bo na spłatę nie masz dowodów), a on nie będzie miał wiarygodnych świadków, masz duże szanse na wygraną.

Przedawnienie - jeszcze daleko...

pożyczki do 5 tys. zł w ciągu 3 lat są wolne od PCC, a od "zysku" płaci się podatek dopiero wtedy, gdy odsetki zostaną uzyskane...
 
On tylko ma go postraszyć, tak samo jak jest teraz straszony...
 
Powrót
Góra