Dług ojca a pismo przedsadowe do corki o zwrot tego dlugu!

  • Autor wątku Autor wątku Sylwia3s
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Sylwia3s

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2016
Odpowiedzi
10
Witam, mój ojciec zadluzyl się już dawno temu w roznych bankach, jest wypłacalny, bo z emerytury sciagaja mu pieniądze. W 2011r otrzymałam z siostra mieszkanie jako darowizna ( z rodzicow na corki), kiedy niewiedzielismy o ojca długach jeszcze. Ojciec już od 4 lat nie mieszka z nami i myslalam ze jest wszystko ok, az tu nagle otrzymaliśmy(ojciec, ja i siostra) pismo z kancelarii prawnej, ze w ciągu 7 dni musimy zaplacic niecale 100tys zl!!!!!:((( jest to pismo przedsadowe, nie wiem co mam zrobić, dlaczego ja mam splacac jego dlug? w tym pismie była tez inf o zawartym akcie notarialnym - nie wiem skad o tym wiedza i daczego akurat ten fakt posluzyl jako proba odzyskania długu u mnie i siostry, przecież wtedy ojciec nie ujawnial nam dlugow. Jestem zalamana, bo mieszkam w tym mieszkaniu, i niewyobrazam sobie ze zostanie mi ono odebrane, gdzie zamieszkam pod mostem? dlaczego ja mam odpowiadać za jego błędy? co powinnam zrobić, aby uniknąć problemów? a co ojciec aby sam odpowiadal za swoje dlugi. Dodam, ze ani on ani my nie dysponujemy taka kwota...kazde zyje od miesiąca do miesiąca....:( :confused:BARDZO PROSZE O POMOC.
 
Sylwia3s napisał:
proba odzyskania długu u mnie i siostry, przecież wtedy ojciec nie ujawnial nam dlugow.
Nie rozumiem zdziwienia. Ojciec pokrzywdził wierzyciela/i
Pytasz dlaczego;
Art. 527. § 1. Gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć. § 2. Czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności. § 3. Jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba będąca w bliskim z nim stosunku, domniemywa się, że osoba ta wiedziała, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. § 4.183) Jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli korzyść majątkową uzyskał przedsiębiorca pozostający z dłużnikiem w stałych stosunkach gospodarczych, domniemywa się, że było mu wiadome, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.
Sylwia3s napisał:
jest wypłacalny, bo z emerytury sciagaja mu pieniądze.

Nie jest przy kwocie długu

Jedyna nadzieja, że skarga pauliańska zostanie wniesiona po terminie - przedawnienie pięć lat. Czynność dokonano w 2011 nie znamy miesiąca
 
Umowa notarialna jest dokładnie z 24.11.2011r. (dziękuje za odpowiec i licze na dalszą porade:()
 
Ew. Warto się dowiedzieć na podstawie czego i na wniosek kogo działa ta kancelaria, bo jest szansa, że to jest jakiś przedawniony dług i ściąga go jedna z firm windykacyjnych, które potrafią niemalże sybirem grozic.
 
Pismo jest z kancelarii prawniczej (pełnomocnictwo Asekuracji sp z o.o.), z tytułu umowy pozyczki z marca 2011r i postanowienia sadu rejonowego z czerwca 2014r - na prawde nic o tym niewiedzielismy, ojciec wszystko ukrywal, nawet to ze się zadluza:(

Czy jest coś co możemy teraz zrobić, aby nie odebrano mi i mamie mieszkania? nie mamy przecież tez tak ogromnej kwoty aby to splacic, ojciec który tu i tak nie mieszka tez nie pokryje tego, bo nie ma z czego. Bardzo proszę o jakies wskazówki, może jakąś ugodę ojciec moglby napisac? jak ona powinna wygladac? lepiej polubownie starac się to zalagodzic, czy droga sadowa...? mam pustke w glowie:(
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Nie pytam się czy dobry jest to argument, tylko pytam o porade co mogę zrobić w tej sprawie??? pytania wyżej zadałam.
 
Akurat ten dług nie jest przedawniony, więć ojciec (lub Wy - ze względu na otrzymane mieszkanie) miałby go szybko spłacić.
 
W/g mnie jak nic 300kk. (ojciec) Działania z premedytacją - sądząc po datach.
2011 -pożyczka
2011 przeniesienie własności
Sylwia3s napisał:
tylko pytam o porade co mogę zrobić w tej sprawie???
Myśl, nie możesz zasłonić się brakiem wiedzy. ( Domniemanie wynikające z mocy prawa).
Tylko i wyłącznie negocjacje, spłata. Dostrzegam duże szans, na uznanie tej czynności za bezskuteczną i zlicytują chałupę.
 
Rozumiem...:(
Czy lepiej dla mnie, byłoby gdyby sama sprzedała mieszkanie i spłaciła dług za wczasu, chodzi o to ze na licytacji mieszkanie pojdzie pewnie za "grosze" nawet do kwoty tylko, która potrzebują na uregulowanie długów, ale mieszkanie jest więcej warte. Czy mogę pojsc na taka ugodę, że w jakimś konkretnym czasie (wiadomo ze nie znajde z dnia na dzień kupca, wyprowadzka, znalezienie nowego miejsca zamieszkania itp.) spłace dług, chroniąc pozostala czesc ze sprzedaży mieszkania?
 
Pytanie takie - dlaczego wy dostałyście pismo, a nie jedynie ojciec? Jaka jest treść pisma, o co tam chodzi? Więcej danych i faktów podaj
 
Proszę o odpowiedz na powyższy mój wpis.....
Jeszcze 1 kwestia mnie zastanawia. POniewaz ojciec zaciągał kredyty, ale mama ani nie była wspołkredytobiorca, ani nie miała żadnych korzyści materialnych z tych kredytów, bo ojciec na własne rozrywki je wydawał...fakt ten można udowodnić np. zdjęciami. Skoro wspólnota majatkowa to 50/50 i mieszkanie jest 50/50 to z jakiej racji, banki chcą i jej odebrać swoje 50% mieszkania? Czy to nie jest tak ze bank powinien tylko ojca część uwzględnić, aby pokryc dlug? czytalam o tym, ze kodeks cywilny i rodzinny o tym mówi, ze jeśli malzonek nie wiedzial o kredytach nieuczciwego malzona nie splaca jego długu. Proszę o komentarz i poradę.
 
Nie mieszaj - rodzice podarowali ci całość. Wspólność ustawowa - inaczej łączona. Ojciec nie mógł by ci darować swojego udziału.
 
amelia2013 napisał:
Pytanie takie - dlaczego wy dostałyście pismo, a nie jedynie ojciec? Jaka jest treść pisma, o co tam chodzi? Więcej danych i faktów podaj

Otrzymałyśmy mieszkanie od rodzicow w formie darowizny. Pierwszy mój wpis to opisuje. Pismo to wezwanie przedsadowe do zaplaty z kancelarii prawnej za niespłącaną pożyczkę, która ojciec sam zaciągnął.
 
korf napisał:
Nie mieszaj - rodzice podarowali ci całość. Wspólność ustawowa - inaczej łączona. Ojciec nie mógł by ci darować swojego udziału.

Podarowali ok, jeśli to coś by dało, to rozważamy anulowanie darowizny, aby ponownie rodzice byli wlascicielami mieszkania, i jeśli są takie przepisy w kodeksach, o których wspomniałam, odnośnie tego, że tylko ojca czesc mogą zabrać na splate jego długów, nie matki! Czy w taki sposób mamy szanse na uratowanie chociaż części mieszkania? Ojciec sam powinien odpowiadać za swoje długi i ze swojej części mieszkania.
Nie mieszam, ale gdybys również był w podobnie dramatycznej sytuacji jak ja to rozwazalbys rozne kwestie, aby cokolwiek uratować, czy nie? Mój przykry problem opisuje tutaj, aby ktoś mi pomogl, zasugerowal jakies wyjście z tej beznadziejnej sytuacji, wytlumaczyl jak dzialaja pewne przepisy jeśli jestm w błędzie....dlatego dalej proszę o pomoc.
 
Zrozum, ojciec ułatwił wierzycielom działania, gdyby nie namówił matki i nie przenieśli na Was własność. Wierzyciele mogli by dochodzić zaspokojenia tylko z udziału ojca. Zając nieruchomość i próbować uzyskać tytuł i na matkę, lub wnioskować o podział majątku., a tak mają "autostradę"
Sylwia3s napisał:
rozważamy anulowanie darowizny
Nie ma takiej czynności - podniosą zarzut pozorności Umowy gdy doprowadzisz do darowizny zwrotnej.
Skarga pauliańska służy ochronie wierzycieli ( jeden z najstarszych przepisów od czasów rzymskich) i ma głęboki sens. Gdyby tobie ktoś był winny kasę i ukrywał majątek, zbywał, lawirował....była byś ukontentowana? Retorycznie pytam.
W/g mnie tylko negocjacje i wejście na miejsce dłużnika. kc 519 i dalsze
 
korf napisał:
Nie ma takiej czynności - podniosą zarzut pozorności Umowy gdy doprowadzisz do darowizny zwrotnej.
Skarga pauliańska służy ochronie wierzycieli ( jeden z najstarszych przepisów od czasów rzymskich) i ma głęboki sens. Gdyby tobie ktoś był winny kasę i ukrywał majątek, zbywał, lawirował....była byś ukontentowana? Retorycznie pytam.
W/g mnie tylko negocjacje i wejście na miejsce dłużnika. kc 519 i dalsze

:( myslalam, ze uda się chociaż dzięki, spisaniu z powrotem mieszkania na ojca i matkę, polepszyć nasza sytuacje...co do tego art. z kc zapoznałam się, ale nie możemy wejść na miejsce dluznika/ojca, ponieważ on ma jeszcze więcej długów...kwoty i nazwy banków nie są mi znane. Ja chce tylko zyc spokojnie...chce odciąć się od jego długów, czy jest to w jakiś sposób możliwe? za jego zycia.
Dziekuje za dotychczasową rozmowe.
 
Sylwia3s napisał:
:( nie możemy wejść na miejsce dluznika/ojca, ponieważ on ma jeszcze więcej długów...kwoty i nazwy banków nie są mi znane. Jak odciąć się od ojca długów, czy jest to w jakiś sposób możliwe? za jego zycia.

Proszę o odpowiedz.
 
Powrót
Góra