Dług UPC For-net

  • Autor wątku Autor wątku murof_90
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
a czy same odsetki mogą być umorzone?
 
murof_90 napisał:
a czy same odsetki mogą być umorzone?
To pytanie do wierzyciela. Możesz spróbować się dogadać. Zapłacisz natychmiast kwotę główną, a wierzyciel umorzy odsetki. Oczywiście trzeba by zawrzeć z wierzycielem pisemną ugodę o tej treści. Pojedź tam i negocjuj. Ponieważ nic nie masz i wierzyciel ma małe szanse na szybkie odzyskanie długu, może się zgodzić na jakieś ustępstwa.
 
ja zaczekałbym na przedawnienie jednak. dłjugo nie jest, szansa istnieje
 
Czy w ogóle jest taka szansa że taka sprawa jak moja może być odłożona na później na rzecz tych co zalegają naprawdę dużo pieniędzy?
 
Tak w ogóle kiedy mogę się spodziewać takiego listu od nich, albo z sądu, za dzien, tydzień, miesiąc, pół roku? czy nie ma reguły
 
Ok, dzięki, jakby sprawa się posunęła dalej to napisze o tym tutaj z nadzieją że ktos mi pomoże tak jak do tej pory, jak na razie dziękuje....
 
No i dostałem od nich pismo że jestem zadłużony na 715 zł i 15 gr, Pieniądze chcieli żebym wysłał im do dzisiaj (19 listopada) ale wysłałem do nich maila że, teraz nie mam żadnych środków żeby to wpłacić, i że muszę zebrać zaświadczenia o zarobkach za rok 2012 i 2013 do dnia dzisiejszego i oświadczenie że jestem studentem pobierającym naukę na Uniwersytecie, bo chcę aby część długu została umorzona a sama reszta została rozłożona na raty, gdzie pierwsza wpłata będzie wynosić 300 zł a resztę chcę rozdzielić na 4 lub 5 rat, a takie zaświadczenia są do tego niezbędne, myślę że taki plan jest dobry...
 
no jak nie zostanie umorzona CZĘŚĆ długu to zapłacę wszystko, nie widzę sensu irytowania się
 
wyślij im prośbę by cię umieścili na honorowej liście sponsorów. powodzenia
 
murof_90 napisał:
A co? Ciebie już umieścili?
tak, i medal dali, laurkę a jak byłem u nich w firmie to czerwony dywan rozścielili, limuzynę po mnie wysłali. powiedz mi, po co zadajesz te wszystkie pytania jak z góry sobie założyłes że im wyslesz siano?
 
żeby ktoś mądry napisał czy to dobrze postępuje, tak trudno się domyślić? żeby ktoś doradził w razie czego a nie ironizował...
 
Co tu Ci można jeszcze poradzić. Wysłałeś prośbę o umorzenie części długu, teraz pozostaje Ci czekać na odpowiedź wierzyciela. Kol. jerry zapewne ma rację, że Ci nie umorzą. Na to nikt Ci nic nie poradzi.
 
ja nie mówię że maja mi to umorzyć, tylko po prostu nie widzę sensu irytowania się tym faktem że ktoś takich prób podejmuje, bo co w tym złego? nikomu tym nie szkodzę, i do stracenia raczej też nic nie mam
 
Chodzi Ci o zgrywy jerr'ego? Nie przejmuj się, on się nie irytuje, tylko ideowo walczy z podmiotami profesjonalnie zajmującymi się windykacją należności (jako złem wcielonym), więc odradza spłacanie im długów (aby krzywdę miały).
 
Dobra niech Ci będzie :) ale dość dziwna ta idea :)
 
murof_90 napisał:
żeby ktoś mądry napisał czy to dobrze postępuje, tak trudno się domyślić?
bardzo dobrze postępujesz... dla firm windykacyjnych. uczysz ich, że baranów do strzyżenia nie zabraknie przez najbliższe ładnych parę lat. z drugiej strony to dobrze też dla tych, którzy tak balansują wygrana-przegrana, bo windykacja zajmie się strzyżeniem baranów a tamte trudniejsze zostawi na później albo da sobie spokój
 
Powrót
Góra