Dług w firmie PRESCO INVESTMENTS s.a.r.l. czy przedawniony??

  • Autor wątku Autor wątku remie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
adrian1988-88 napisał:
nie miałem wczesniej nakazu zapłaty nie zmieniałem adresu zamieszkania, mam pytanie jakie pismo i gdzie wystosowac żeby sie odwołac od tego nakazu zapłaty

W oparciu o co chcesz się odwołać, skoro sprawa jest prawomocna??

Najpierw sprawdź (chociażby telefonicznie), gdzie komu i kiedy doręczono nakaz, a później zadawaj pytania. Widać że nie chce się Wam czytać wątku, chociażby dwie strony w tył i każda nasza odpowiedź musi być taka sama...
 
kaczorek79 napisał:
z sadu tez odebrałam w lipcu i sprzeciwu nie wniosłam, na co moge sie powołać żeby przywrócić termin?
Uwaga użytkownicy !
Dla wyjaśnienia powtórzę jeszcze raz i proszę o zapamiętanie tego.

Kto odebrał nakaz zapłaty i nie wniósł sprzeciwu w terminie 14 dni, dlatego bo np. zlekceważył to pismo - ten nie ma żadnych podstaw prawnych aby żądać przywrócenia terminu.

Dotyczy to również tych, którzy byli zawiadomieni poprzez tzw. awizo o przesyłce z sądu - ale nie odebrali na poczcie tej korespondencji z tej przyczyny bo np. zlekceważyli to.

Przywrócenie terminu ma służyć jedynie tym, którzy bez swojej winy nie wnieśli sprzeciwu w terminie.
 
Witam. Ja mam troszeczkę inny problem. Przeprowadziłam się i nigdy nie dostałam żadnego listu od Plusa ani Presco. Natomiast w piątek chcąc zrobić debet bank poinformował mnie że wiszę na stronie BIG. Dowiedziałam się tylko że windykacji domaga się Presco w imieniu Plusa. Sprawa na pewno jest przedawniona (z Plusa telefon miałam 6 lat temu), chociaż sama nie wiem o jakie zadłużenie chodzi. Jutro zadzwonię do Presco z prośbą o przesłanie dokumentów na podstawie których ubiegają się o pieniądze, bo niestety ja już żadnych nie mam. Zależy mi przede wszystkim na tym by zniknąć z BIG. Modlę się żeby na umowie nie było klauzuli o możliwości przekazania danych windykacji. Ale jeśli będzie to jakie mam opcje możliwości skreślenia z BIG poza oczywiście zapłaceniem długu?
 
Witam
Ludzie ! przecież jak ktoś spokojnie przeczyta 3-4 strony do tyłu wszystkiego się dowie. Wiem to po sobie. Rafał26 bardzo jasno opisał większość przypadków, wystarczy sobie wydrukować, spokojnie poczytać i każdy będzie wiedział o co chodzi bo większość przypadków jest identyczna.
Mam jednak pytanie dotyczące szybkości działania tego e-sądu. Jak szybko można spodziewać się informacji o ewentualnym zawieszeniu postępowania, aby jak najszybciej przesłać do komornika? W moim przypadku jest to o tyle ważne, ze w zakładzie pracy rozłożyli mi spłatę na 3 raty. Jedna już poszła, a chciałbym uniknąć kolejnych przelewów bo mało co zostaje :/
Jeśli gdzieś poruszony był ten wątek z góry przepraszam.
Dziękuje i pozdrawiam
 
A widzisz bartekpl, przeczytałam cały wątek, i jakoś nie zauważyłam żeby ktoś pisał coś o skreśleniu z BIG? A mi głównie o to chodzi. Czy np. można zaskarżyć Presco o podanie informacji do BIG jeśli nie wiedziałam że mam się tam znaleźć. Bo przecież wymogiem jest doręczenie poleconego do dłużnika, którego oczywiście nie dostałam. Inna sprawa, w Presco twierdzą że chodzi o zapłatę za telefon (aparat). I nawet nie mają umowy, żeby nam przesłać, jedynie jakąś fakturę. Umowę postaramy się wyciągnąć z Plusa i zobaczę co dalej.

Ponadto moja sprawa jest o tyle inna od większości, że sprawa jeszcze nie trafiła do sądu i nie mam komornika na głowie, więc te wszystkie "cofnięcia terminu" tu opisane mnie nie dotyczą.
 
Mój post nie był skierowany do Ciebie :) Bo o tym faktycznie nie było mowy tylko czy to aby na pewno ten temat wątku?
Myślę o osobach, którym nie chce się spokojnie poczytać tylko od razu wala z identycznym pytaniem do 2 strony wcześniej, na które dodatkowo jest jasna i czytelna odpowiedz rafała26 co trzeba zrobić krok po kroku. Ja sobie wydrukowałem i zamierzam postępowa krok po kroku tak jak tam jest opisane. A i innych życzliwych osób nie brakuje, które pomogły w doprecyzowaniu zapisów pism. Teraz pozostaje tylko czekać na odpowiedz sądu.
pozdrawiam.
 
Witam
Bardzo proszę o pomoc. Około 9 lat temu podpisałam umowę z Plusem gdzie miałam doładowywać telefon za kwotę 30 zł miesięcznie , karta do tego telefonu została nieumyślnie zniszczona przez córeczkę mojej siostry. Pierwszym krokiem jaki zrobiłam udałam się do Plusa i zgłosiłam ten fakt ,po czym Pani w salonie kazała się skontaktować bezpośrednio z centralą, oczywiście to zrobiłam. Po kilku próbach nie otrzymałam od Plusa żadnej odpowiedzi, więc ponownie udałam się do salonu i poinformowałam ze już długi okres (około 2 mies) nie posiadam telefonu i co z tą sprawą , Pani mi odpowiedziała , że trzeba czekać jeśli zgłoszenie zostało przyjęte. Po około 3 latach odezwał się do mnie Plus z wiadomością że mam kare za zerwanie umowy muszę zapłacić 600 zł, postanowiłam pisać pisma wyjaśniające lecz bez skutku. W styczniu 2011 r Pani z Firmy Presco zadzwoniła do mnie na mój telefon prywatny i poinformowała mnie że mój dług został wykupiony od Plusa i mam im zapłacić około 1000 tys. Od stycznia nie odbierałam od nich telefonów ,zasypali mnie pismami . W listopadzie otrzymałam pismo od Komornika w Wołominie o zajęcie wierzytelności , gdzie pisze że odbyła się sprawa w Sądzie Rejonowym Lublin -Zachód nakaz zapłaty z dnia 21-09-2011 . Wyrok do mnie nie dotarł tylko pismo od komornika. żądają abym zapłaciła 600zł długu,odsetki od 18-11-2011r 457,15zł ,koszty procesu 210,00zł, 45,00złkoszty zastępstwa egzekucji, opłata egzekucyjna 282,26zł, wydatki gotówkowe 16,95zł łącznie 1611,36 zł.Jestem osobą wychowującą samotnie dziecko moje dochody to 500 zł alimentów , oraz przebywam na urlopie wychowawczym przedłużonym z powodu choroby dziecka , pobieram z opieki 680zł takie są moje dochody. Proszę o pomoc co mam w tej sprawie zrobić , dodam jeszcze że nie odwoływałam się do pisma od Komornika ponieważ dziecko mi chorowało przebywałam z nim w szpitalu , pózniej w całym tym amoku zapomniałam o sprawie. Wczoraj mój pracodawca dostarczył mi pismo o zajęciu wynagrodzenia za prace , niestety nie może on tego zrobić bo przebywam nadal na urlopie wychowawczym.
Proszę pomóżcie co mam zrobić , dlaczego nie otrzymałam wyroku z Sądu ?
Gdzie mam się udać z tym pismem ? Proszę również o wzór pisma.
moderacja- usunięcie maila
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam ponownie, mam pytanie, czy jeżeli źle podałem datę wygaśnięcia roszczenia wierzytelnosci canal+, to sąd może mi odrzucić wniosek ponownego rozpatrzenia ? Nie wiem po prostu czy dobrze w piśmie określiłem datę, może ona być troszkę późniejsza, ale z faktur od cyfry+ wywnioskowałem, że data wystawienia faktury była np. 04.03.2003 więc od tej dat zacząłem liczyć okres przedawnienia.
 
XaRaDaS napisał:
Witam ponownie, mam pytanie, czy jeżeli źle podałem datę wygaśnięcia roszczenia wierzytelnosci canal+, to sąd może mi odrzucić wniosek ponownego rozpatrzenia ? Nie wiem po prostu czy dobrze w piśmie określiłem datę, może ona być troszkę późniejsza, ale z faktur od cyfry+ wywnioskowałem, że data wystawienia faktury była np. 04.03.2003 więc od tej dat zacząłem liczyć okres przedawnienia.

1. jaki wniosek ponownego "rozpatrzenia";
2. chyba napisaliśmy wyraźnie, Ty podnosisz zarzut przedawnienia roszczenia, a jeśli roszczenie wynika z należności określonych w fakturach, to sąd zna prawo i umie sam liczyć;
 
Witam
Wykonałem już pierwsze kroki w związku z zajęciem komorniczym, które dostałem od komornika w Ostrzeszowie.
Po pierwsze to wypłaciłem pieniądze z konta firmowego i prywatnego, bo niezależnie od następnych działań oba konta są już zablokowane i 14 zł, które zostało na jednym z nich jest już zajęte.
Po drugie napisałem skargę na czynności komornika i wniosłem o umorzenie postępowania egzekucyjnego, uzasadniając ją tym, że nakaz zapłaty został dostarczony na adres gdzie nie mieszkam od lat 16-tu, a zameldowany nie jestem od 2007 roku (ksero dowodu osobistego i akt notarialny sprzedaży mieszkania na które były dostarczane nakazy) co jest równoznaczne z niemożnością wniesienia sprzeciwu od nakazu w terminie oraz tym, że dług jest przedawniony.
Po trzecie wysłałem wniosek o przywrócenie terminu nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym, uzasadniając tym samym co wyżej.
Teraz czekam na odpowiedź z obu sądów.
 
urbankiewicz napisał:
napisałem skargę na czynności komornika

A gdzie napisaliśmy, że należy wnieść skargę na czynność komornika??

Takie postępowanie jest błędne, w ten sposób niczego pan nie uzyska.

Skargę wnosi się na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności.
 
rafal_26 napisał:
A gdzie napisaliśmy, że należy wnieść skargę na czynność komornika??

Takie postępowanie jest błędne, w ten sposób niczego pan nie uzyska.

Skargę wnosi się na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności.

Nigdzie nie napisaliście.
Tak podpowiedział mi prawnik, do którego się udałem. Z tego co zrozumiałem skarga ta ma mieć charakter informacyjny dla sądu, nie wniosłem nawet opłaty 100 zł.

Skargę, o której pan pisze jeżeli dobrze rozumiem powinienem wysłać do e-sądu na postanowienie tego sądu o nadaniu klauzuli wykonalności nakazowi zapłaty w postępowaniu upominawczym i wnieść o odrzucenie tego postanowienia? Uzasadniać też powinienem w ten sam sposób o jakim pisałem wcześniej? Czy tak jak w przypadku skargi na czynność komornika powinno wnieść się opłatę 100zł? Czy w tym przypadku obowiązuje mnie jakiś termin na wniesienie tej skargi, skoro nakaz i postanowienie było wysyłane na błędny adres?
 
Ostatnia edycja:
urbankiewicz napisał:
Nigdzie nie napisaliście.
Tak podpowiedział mi prawnik, do którego się udałem. Z tego co zrozumiałem skarga ta ma mieć charakter informacyjny dla sądu, nie wniosłem nawet opłaty 100 zł.

1. dlatego wiele razy pisaliśmy, że udawanie się po poradę prawnika powinno być podjęte dopiero po wstępnym zapoznaniu się z rozwiązaniami; czy jest to adwokat, radca, czy tylko osoba posająca się za "prawniczynę"; za taką poradę podziękowałby tej osobie wezwaniem do zwrotu honorarium;

2. napisałem wyraźnie; wnosimy do sądu, który wydał decyzję procesową - postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności (skargę lub zażalenie) na postaowienie o nadaniu klauzuli wykonalności; jeśli to e-sąd, to na 99,99% będzie to skarga na postanowienie referendarza sądowego; w epu wszystkie środki odwoławcze są BEZPŁATNE; piszemy tylko, że nie mieszkamy pod adresem, gdzie doręczono nakaz, więc nie dostaliśmy nakazu, a obecnie mieszkamy w innym miejscu, pismo tytułujemy jak wyżej (skarga na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności), oczywiście wskazujemy sygnaturę akt sprawy (tej z esądu VI Nc-e - a nie komornika - KM) i strony (jeśli znamy powoda), podpisujemy i tyle. Oczywiście musimy dołączyć dokumenty - najlepiej zaświadczenie o zameldowaniu we właściwym miejscu.

Jeśli sędzia rozpoznający tę skargę podzieli naszą argumentację to dzieje się to co pisałem set razy w tym i innych wątkach. Doastaniemy nakaz, tym razem na właściwy adres i wnosimy spokojnie sprzeciw. Dostajemy odrębnie postanowienie o uchyleniu klauzuli wykonalności. Z postanowieniem udajemy się do komornika wnosząc o UMORZENIE egzekucji.
 
Witam.

Presco przysłało do mnie pismo o windykacji, jednak nie miałem żadnej wiedzy o prowadzonym postępowaniu. Po rejestracji w e sądzie dowiedziałem się, że sprawa ma status "zadekretowana - nowa", jest więc czas na wszelkie reakcje. Roszczenie jest, jak najbardziej, jednak niezasadne, Cyfra plus odmówiła przyjęcia wprost swojej własności w postaci karty, wysłałem ją zatem do siedziby firmy listem poleconym. Panienka w "direct" potwierdziła odbiór, po czym poinformowała mnie, że karta ta została mi odesłana listem zwykłym. Nie mają więc potwierdzenia, czy stałem się jej posiadaczem ponownie, czy też nie. Ale nie o tym...:confused:
Zadzwoniłem do nich, i tu przestroga!!!, okazało się, że niestety nękają później telefonami z żądaniem weryfikacji danych. Proszę się nie uginać i nie dawać "weryfikować"!:D

Dla znękanych porada. W tej kolejności.:ok:

- proszę informować, że dla bezpieczeństwa, z ostrożności procesowej, rozmowa jest nagrywana, wszelkie zaś twierdzenia nieprawdziwe będą wykorzystane w sądzie przeciwko presco, celem uzyskania odszkodowania za nękanie.

Jeśli się nie rozłączy to...

- W celu weryfikacji osoby dzwoniącej, proszę o podanie daty urodzenia i pełnego imienia i nazwiska... do znudzenia.:cool:
 
rafal_26 napisał:
1. jaki wniosek ponownego "rozpatrzenia";
2. chyba napisaliśmy wyraźnie, Ty podnosisz zarzut przedawnienia roszczenia, a jeśli roszczenie wynika z należności określonych w fakturach, to sąd zna prawo i umie sam liczyć;

Źle się wyraziłem, złożyłem 4 różne pisma:
1 - Zażalenie na postanowienie o nadaniu tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności
2 - Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty
3 - Sprzeciw od nakazu zapłaty
4 - Wniosek o zawieszenie postępowania egzekucyjnego

Całość wysłałem kurierem DHL 03.02 i teraz mam ciszę. Ile teraz będę czekał na jakiś odzew od sądu ? a i czy to e-sąd sie odezwie czy już odpowiedni dla mojego miejsca zamieszkania ? Co prawda mija dopiero tydzień od otrzymania przez sąd przesyłki, ale chcę wiedzieć, z pensji niestety poszła mi prawie cała spłata zadłużenia, z tym że do komornika te same pisma wysłałem.
 
W e-sądzie rocznie rozpoznawanych jest około 2 milionów spraw.

Termin oczekiwania, to minimum 2 tygodnie od dnia doręczenia sądowi. Kwestia, gdzie ten dhl to zostawił. Pisma do sądu wysyła się pocztą polską, jest to bardzo ważne. Szczególnie, co do zażalenia na post. o nadaniu klauzuli, na które masz 7 dni licząc od dnia doręczenia pisma przez komornika. Wysłałeś dhlem, zapewne było w sądzie następnego dnia, jeśli było to w terminie, to ok, jeśli nie po sprawie.

Dlatego masz pouczenie w każdym piśmie, że jak wysyłasz pocztą polską, to liczy się dzień złożenia na poczcie.

Powyższe nie musi mieć wpływu na wniosek o przywrócenie terminu.

Komornik najprawdopodobniej zabierze Ci całą kasę. Sąd nie może zawiesić postępowania egzekucyjnego, bo nie jest właściwym organem oraz brak jest ku temu podstaw. Jeśli uchyliłby klauzulę, to mógłbyś wnioskować o umorzenie postępowania.

Kasy, jeśli wygrasz CAŁĄ SPARWĘ (czy to co będzie ostatecznie przed sądem wł. ogólnej), możesz domagać się od powoda, co już pisże 5ty raz w tym wątku.
 
witam
czytam czytam, rafał_26 jaka jest szansa odzyskania tej kasy od powoda? w tym przypadku firmy presco ? bo czytając watek wątpię, aby udało się zablokować ściąganie kasy z wypłaty. Jedną ratę juz 700 zł mi zabrali, zaraz kolejna wypłata i poleci kolejna kasa, a potem kolejna, odpowiedzi z e-sądu po wysłanych pismach od ponad 2 tyg. brak więc nie jestem w stanie przesłać nic do komornika. W związku z powyższym nadal czekam i już myślę czy te ponad 2 tys zł uda się jeszcze jakoś odzyskać lub chociaż jedną ratę zablokować. Nie wiem również czy mogę jakoś prosić pracodawcę aby te raty nie były tak wysokie aby wydłużyć czas ściągania. dziekuje za podpowiedzi i pozdrawiam
 
Witam
Mnie spotkało to samo.
Dostałem od komornika dokumenty:
- żądanie udzielenia wyjaśnień,
- zawiadomienie o wszczęciu egzekucji,
- zajecie wierzytelności w US,
- postanowienie o kosztach zastępstwa adwokackiego,
- zajecie wierzytelności w moim obecnym US,
- zajecie wynagrodzenia u pracodawcy

Czy możecie mi pomóc.
Czy maktoś może wzory dokumentów które potrzebuję wysłać, muszę to zrobić do jutra do końca dnia.
Z góry dziękuję za pomoc
 
Witam,

Również jakiś czas temu dostałem pismo o tym, że Presco wykupiło mój dług od pewnego banku. Oczywiście dawno już przedawniony. Dzięki Waszym wskazówkom odpisałem im, że nie mam zamiaru nic płacić, że dług jest przedawniony i jeżeli skierują sprawę do sądu to podniosę zarzut przedawnienia. Powołałem się przy tym na stosowne paragrafy.

Kilka dni temu otrzymałem w odpowiedzi, że moja "reklamacja" jest "bezzasadna", a zgodnie z zapisami umowy cesji zawartej z bankiem, moja sprawa jest "bezsporna i wymagalna". Dostałem też nową datę spłaty długu ;) Jak widać Presco dalej liczy na moją naiwność. ;)
 
Jak widać Presco dalej liczy na moją naiwność.

Od razu chcę napisać, że nie wiem jakie bywają powody zadłużenia, stąd nie oceniam nikogo, to FORUM ma chyba jednak ciut inne zadanie niż próbę wykpienia się od realnych zobowiązań? Tak to widzę, bo czytając posty tego wątku prawie nikt nie pisze o tym czy czuje się zobowiązany, czy wierzytelności są jedynie sporne, niesłusznie naliczone itp. Ma to znaczenie, tak uważam, czy ktoś otrzymując narzędzia obrony przed niepłaceniem swoich zobowiązań nie musi się liczyć z tym, że w końcu sam znajdzie się kiedyś po drugiej stronie barykady?

Tak gwoli zastanowienia.:)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra