Dług w firmie PRESCO INVESTMENTS s.a.r.l. czy przedawniony??

  • Autor wątku Autor wątku remie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Jak Ty napisałeś te poprzednie pisma?
1.Zażalenie miałoby dotyczyć pisma, które właśnie otrzymałeś, ale sobie to odpuść.
2.Napisz ponownie o "przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty" ze względu na nieprawidłowe doręczenie, bo nakaz został wysłany pod niewłaściwy adres - ale co bardzo ważne porządnie to uwiarygodnij - najlepiej zaświadczeniem z urzędu meldunkowego o obecnym miejscu zamieszkania (wysyłasz razem z wnioskiem).
3.Skoro nakaz utrzymano w mocy to sprzeciw został odrzucony - musisz go napisać raz jeszcze, przy czym gdy powołasz się na przedawnienie roszczenia dopisz jeszcze , że jednocześnie ze sprzeciwem składasz wniosek o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu ( i tu piszesz dokładnie to samo co we wniosku o przywrócenie).
4.Pod ten sam adres.
 
Ostatnia edycja:
dzieki eewwaa1111,pisma byly napisane prawidlowo (tzn.wyslalem 3pisma: zazalenie na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalnosci,wniosek o przywrocenie terminu do zlozenia sprzeciwu od nakazu zaplaty oraz sprzeciw od nakazu zaplaty)tylko ze byla to Wielkanoc i nigdzie nie moglem sie dowiedziec nic w zwiazku ze sprawa o ktorej wczesniej nie wiedzialem,poza tym myslalem ze chodzi o 7 dni roboczych... a moze nie zaszkodzi dolaczyc to zazalenie? czyli znowu mam wyslac te same pisma?
 
Nie, nie pisz żadnego zażalenia. Skoro w tym postanowieniu dano Ci możliwość ponownego wniesienia wniosku o przywrócenie terminu to na tym się skup.
A poprzednio jak uwiarygodniłeś wniosek o przywrócenie terminu? Bo jeśli tylko napisałeś, że nakaz był wysłany pod niewłaściwy adres to za mało. Zrób to co napisałam powyżej.
Gdy będziesz pisał we wniosku o niewłaściwym adresie dopisz " na dowód czego dołączam do wniosku zaświadczenie z urzędu meldunkowego".
 
Ostatnia edycja:
dolaczylem kopie dowodu osobistego i tam jest data meldunku pod nowym adresem. dzieki za pomoc
 
W dowodzie osobistym nie ma żadnej daty meldunku.
Jednak dowód osobisty powinien wystarczyć do wykazania, że pod wskazanym w pozwie adresem nie zamieszkiwałeś.

Ps. kto Cię pouczył o siedmiu dniach, z tego co mi wiadomo, skargę wnosi się w terminie tygodnia i tak jest na każdym POUCZENIU, a w życiu widziałem ich już miliony. Oczywiście nawet, jakby było siedem dni, to jest to siedem dni, a nie dni 10.

Szkoda, że za pierwszym razem nie zrobiłeś tak, jak piszemy na forum!!

ewa: brawo za sensowne podpowiedzi i cierpliwość...

Do pytającego: jeśli referendarz odmówi przywrócenia terminu, daj znać, wskażę Ci, co trzeba napisać w zażaleniu.
 
Jak się ma takiego nauczyciela jak Ty ;)
Tu na forum widać jak postępuje wtórny analfabetyzm - ludzie nie potrafią przeczytać ze zrozumieniem kilku zdań :(
Nie dziwię się, że czasem ulegasz irytacji gdy ktoś po raz setny pyta o to samo.
A moja cierpliwość wynika z mojego wieku - im człowiek starszy tym bardziej wyrozumiały - przynajmniej ja :)
 
eewwaa1111 napisał:
Tu na forum widać jak postępuje wtórny analfabetyzm - ludzie nie potrafią przeczytać ze zrozumieniem kilku zdań :(

Podobno w szkole kładą obecnie nacisk na rozumienie tekstu czytanego.

Tylko co z tego, skoro ludzie i tak w ogóle nie czytają, a później się głupio tłumaczą.
Czasem wydaje mi się, że dzieci w wieku szkolnym są bardziej rozgarnięte od rodziców...
 
Podpinam się pod ten temat by nie tworzyć dodatkowego tematu.
Proszę was o poradę jak postąpić w pewnej sprawie.
Przyszło pismo z firmy Ultimo czy coś takiego, wzywające do zapłaty ponad 25tyś zł. W terminie 7 dni. Osoba które to pismo dostała - dla ułatwienia niech to będę ja - nie ma takiej ilości pieniędzy, jest na rencie, która nie starcza na wykupienie wszystkich leków niezbędnych do prowadzenia leczenia.
W piśmie zawarta jest informacja, że w sierpniu tego roku ta firma przejęła dług wynikający z umowy z roku 2001 na kwotę 4tyś zł plus odsetki co daje ponad 25tyś zł.
Zagrożono w tym piśmie, że brak spłaty całości długu będzie skutkowało wniesieniem sprawy o egzekucję do sądu oraz komornika.
Czy tu można napisać do tej firmy o przedawnieniu? Czy to jest przedawnione czy może bieg przedawnienia liczy się od sierpnia tego roku? Nikt z firmą nie rozmawiał pismo przyszło pocztą zwykłą nie poleconą.
Bardzo Was proszę o poradę jak z tego wybrnąć! Jak by pieniądze były to z pewnością by się to zapłaciło dla świętego spokoju, ale naprawdę sytuacja finansowa jest bardzo zła.
Dziękuję za wszelką poradę.
 
Podpiąłeś się pod dobry wątek - trzeba było jednak najpierw go poczytać - przynajmniej od # 98.
Gdy to zrobisz znajdziesz odpowiedź na wszystkie swoje pytania :cool:
 
Czy to o przedawnieniu mam wysłać do tej firmy windykacyjnej czy czekać na sprawę w sądzie?
Dobrze, zaczynam czytać:) będzie trochę tego.
Jednak ewentualne wątpliwości i niezrozumienia pozwolę sobie na koniec zamieścić:)
 
Lektury jest mnóstwo, mam tylko małe pytanie, czy już mam pisać pisma o przedawnienie czy dopiero jak coś przyjdzie z Sądu i czy kwota 25tyś zł
(25 000 zł) nie jest inaczej rozpatrywana, bo z tego co doczytałem do chyba #120 kwoty są poniżej 2500zł...
 
Witam, moją*sprawę opisałam w osobnym wątku - jestem na etapie przygotwania "3 pism", mam już wstępnie
• WNIOSEK O PRZYWRÓCENIE TERMINU DO ZŁOŻENIA SPRZECIWU OD NAKAZU ZAPŁATY
• SPRZECIW OD NAKAZU ZAPŁATY

niestety nie mogę sobie poradzić z:
ZAŻALENIE NA POSTANOWIENIE O NADANIU TYTUŁOWI EGZEKUCYJNEMU KLAUZULI WYKONALNOŚCI

czy ktoś mógłby mi pomoc - co powinno się*znajdować w tym piśmie?
 
Nie zażalenie lecz skarga - ale to sobie odpuść - znacznie wydłuża sprawę. Poprzestań na tych dwóch pismach: "wniosek o przywrócenie terminu" i "sprzeciw".

@emigrantuk
Jeżeli dług przedawniony to lepiej nie rozmawiać z FW tylko poczekać na ich dalsze kroki. Jeśli wystąpią do sadu i wydany będzie nakaz zapłaty to sprzeciw.
 
Ostatnia edycja:
emigrantuk napisał:
czy już mam pisać pisma o przedawnienie czy dopiero jak coś przyjdzie z Sądu
Zarzut przedawnienia podnosi się przed sądem.
Warto pamiętać również o zasadzie excipiendo reus fit actor.
 
Czy jeżeli komornik zablokował*mi kwotę*na koncie, to mimo wszystko wystarczą tylko te dwa pisma? bez SGARGI NA POSTANOWIENIE O NADANIU TYTUŁOWI EGZEKUCYJNEMU KLAUZULI WYKONALNOŚCI?
 
Bedek napisał:
Warto pamiętać również o zasadzie excipiendo reus fit actor.
Czyli, że zarzut przedawnienia podnoszony w sprzeciwie należy przed sądem udowodnić?
 
Ostatnia edycja:
Witam. Jestem tu nowa lecz temat ten sam, lecz z większymi przeszkodami. W 2000 r. kupiliśmy samochód na kredyt na 4 lata. Po roku spłacania( ok 8000 zl)przeprowadziliśmy się informując oczywiście o tym fakcie bank. Jednak małe zawiłości sprawiły, że spóźniliśmy się z 2 ratami co skrzętnie wykorzystał bank. Że był o przekręt wiem to dopiero teraz. Zarekwirowane spod nowego adresu auto za 24 000 zł. sprzedali za 6 000.
Nasze oburzenie było ogromne bo powinni sprzedać go za co najmniej 3/4 wartości na pierwszej licytacji. Błąd polegał na tym, że nie zawiadomiliśmy wtedy prokuratury. Wielkie zdziwienie przyszło w 2010 r gdy jakaś PROKURA zaczęła przysyłać nam do domu jakieś żądania z informacją, że kupili dług od banku i żądają raz 8 tysięcy raz 11 a innym razem 9. Zwykłe pisma zignorowaliśmy, mając świadomość o przedawnieniu długu. Oniemieliśmy gdy dostaliśmy od komornika pismo o zajęciu męża wypłaty na kwotę prawie 20 000 zł. Cwaniaczki z PROKURY wysłali nakaz zapłaty na stary sprzed 10 lat adres. Oczywiście adwokat napisał nam wszystkie potrzebne pisma, a dodatkowo zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z wnioskiem o wszczęcie postępowania karnego o czyn z art268 par.1k.k. -o przestępstwo doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia cudzym mieniem. Jest to uzasadnione gdyż dodatkowo w sposób umyślny i celowy wprowadzili Sąd w błąd co do rzeczywistego miejsca zamieszkania. Komornik oczywiście zajął już pieniądze i wściekłam się bo syn robi w tej chwili licencję pilota, a utrata płynności finansowej mocno to utrudni. Licencja jest niezbędna , bo na 3 semestrze chce powalczyć o miejsce na "pilotażu" w Dęblinie dlatego do końca września musi ukończyć szkolenie i zdać egzamin. Jeżeli przez tych... PROK.... nie ukończy szkolenia i będzie musiał brać urlop dziekański nie mam zamiaru im tego darować. Moje pytanie czy ktoś z was złożył zawiadomienie do Prokuratury w Lublinie o wszczęcie postępowania z tego artykułu? A może z innego? Oni celowo wprowadzają e-sąd w błąd, czy naprawdę bezkarnie mogą to robić? A może stara zasada, że w jedności siła i wiele zawiadomień powstrzyma te hieny ( nie obrażając zwierząt)
 
W pierwszej kolejności, to powód musi udowodnić, że ma roszczenie, presco raczej tego nie robi, bo nie ma dokumentów.

Biorąc pod uwagę fakt, że dokumenty należy trzymać 5 lub max. 10 lat, znaczna część należności jest nie do wykazania.

Dlatego zawsze warto pisać w pierwszym punkcie, że żadnej umowy nie podpisywałem, a dopiero w drugim, że i tek. ew. roszczenie jest przedawnione.

monaliso:

gdybyś czytała uważnie CAŁY wątek (dokładnie jego część od postu nr 98) dowiedziałabyś się, że komornik po przyjęciu przez sąd sprzeciwu, umarza post. egzekucyjne i zwraca pobrane należności (czasem robi to bezpośrednio wierzyciel).

maera; nikt z normalnie myślących prawników nie zawiadamia prokuratury, bowiem przy art. 286 w błąd należy wprowadzić pokrzywdzonego, a nie sąd; więc w tym miejscu, zapewne w innym też, twój prawniczyna jest w błędzie i zapewne będzie Cię to kosztowało wiele nerwów;
 
Ostatnia edycja:
ok. Spróbuję Ci troszkę naświetlić.
" Działając w imieniu własnym zawiadamiam o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez pracowników Prokura....przestępstwa doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia cudzym mieniem przez Sąd Rejonowy w Lublinie..... za pomocą wprowadzenia w/w błąd co do rzeczywistego miejsca zamieszkania pozwanego pomimo, iż o okoliczności tej wiedzieli, że jest niezgodna z prawdą oraz znali prawidłowy adres pozwanego a co doprowadziło do uprawomocnienia się nakazu zapłaty....i niekorzystnego rozporządzenia mieniem M.J". Sądzisz, że to lipa?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra