Dług w firmie PRESCO INVESTMENTS s.a.r.l., INTRUM JUSTITIA lub innej FW cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
proponowała bym napisać uzupełnienie do wniosku o uzupełnienie braków formalnych, w którym powinnaś podnieść iż firma PRESCO ma przedstawicielstwo w Polsce i polskim adresem posługuje się we wszystkich pismach kierowanych do swoich wierzycieli. Ponadto ma również swojego przedstawiciela prawnego z tym samym adresem Piła i do niego oraz na jego adres kierowana jest cała korespondencja i na taki adres prosisz o dostarczenie dokumentów bez potrzeby tłumaczenia ich na inny język. Jako dowód dołącz jeśli masz koperty, pisma z firmy PRESCO z adresem Piły lub inne dokumenty dot. firmy PRESCO w których oficjalnie adres Piły występuje.
 
moniczka.vip napisał:
Ok, dziekuje za podpowiedz

Zapewne wniosła pani o zabezpieczenie powództwa, co było NIEPOTRZEBNE i co set razy wyjaśniałem. Kontynuowanie tego procesu jest ZBĘDNE, bowiem postępowanie komornicze zostało umorzone.

No chyba, że ma pani inny cel, jaki?
 
tak , wniosłam pozew o zabezpieczenie roszczenia, nie byłam świadoma ze niepotrzebnie, chciałam tylko by komornik umorzył postępowanie, co dalej mam robić? jutro zawioze do sądu pismo o kierownie korespondencji do presco do piły aby nie płacic za te tłumaczenia.
 
Aby udzielenie zabezpieczenia było zasadne muszą zostać spełnione dwie przesłanki - uprawdopodobnienie roszczenia oraz interesu prawnego w jego udzieleniu. Do żądania zabezpieczenia wystarczy zatem uprawdopodobnienie naszego roszczenia, co oznacza, że musimy wykazać jedynie prawdopodobieństwo istnienia roszczenia (wiarygodność jego istnienia), a nie musimy jego udowodniać. Zatem, możemy je uprawdopodobnić za pomocą takich niesformalizowanych środków, jak: pisemne oświadczenia osób trzecich, nieformalne przesłuchanie stron lub strony bądź świadków, dokumenty. Drugim warunkiem, jaki pozostaje do spełnienia, jest wykazanie interesu prawnego w udzieleniu zabezpieczenia. Interes prawny w tym przypadku polega na tym, że brak zabezpieczenia mógłby uniemożliwić lub poważnie utrudnić wykonanie zapadłego w przyszłości wyroku sądu. Konieczne zatem jest przedstawienie okoliczności, które na taką sytuację wskazują. Przykładowo można wskazać, że dłużnik wystawił na sprzedaż nieruchomość, która stanowi większość jego majątku. Gdy domagamy się od drugiej strony wydania konkretnego przedmiotu, należy wskazać ryzyko zbycia przez dłużnika tego przedmiotu na rzecz nieznanej osoby trzeciej, której nie będziemy w stanie odnaleźć.

Gdy domagamy się zabezpieczenia roszczeń pieniężnych, np. zapłaty długu, KPC przewiduje możliwość skorzystania z następujących sposobów zabezpieczenia: zajęcie ruchomości, wynagrodzenia za pracę, wierzytelności z rachunku bankowego albo innej wierzytelności lub innego prawa majątkowego; obciążenie nieruchomości hipoteką; ustanowienie zakazu zbywania lub obciążania nieruchomości, która nie ma urządzonej księgi wieczystej; obciążenie statku hipoteką morską; ustanowienie zakazu zbywania spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu; ustanowienie zarządu przymusowego nad przedsiębiorstwem lub gospodarstwem rolnym obowiązanego.

W przypadku, gdy domagamy się zabezpieczenia innego roszczenia niż pieniężne, sąd udzielając zabezpieczenia może np.: unormować prawa i obowiązki stron lub uczestników postępowania na czas trwania postępowania; ustanowić zakaz zbywania przedmiotów lub praw objętych postępowaniem; zawiesić egzekucję lub postępowanie wykonawcze; uregulować sposób roztoczenia pieczy nad małoletnimi dziećmi; nakazać wpisanie stosownego ostrzeżenia w księdze wieczystej lub we właściwym rejestrze.


Więc skoro zabezpieczenie roszczenia stało się niepotrzebne bo postępowanie komornicze zostało umorzone, a samo roszczenie musi być zasadne aby mogło być spełnione to może warto jednak złozyć wniosek o wycofanie wniosku o zabezpieczenie roszczenia.
 
Ostatnia edycja:
Nie może, tylko na pewno.

Czy tak trudno zastosować się do moich i Bedka rad, czy musicie "kombinować" z wnioskiem o zabezpieczenie ( kij wie czego), bo pozwu nie wnosicie??

Kto pani tak podp[owiedział??!!
 
rafal_26 napisał:
1. masz uprawdopodobnić miejsce zamieszkania na dzień próby doręczenia zastępczego, a nie na 2004, czy 2007 rok; dlatego ksero dowodu i zaświadczenie o zameldowaniu DOŁĄCZAMY i nie kombinujemy;
2. nie znam statystyk; ostatnio zaprzestałem tej procedury, ale zawsze nie krócej niż 2-3 miesiące; sprzeciw przyjmują po maksymalnie miesiącu;
Problem w tym, że obecnie nie posiadam zameldowania, wiec dowodem na niezamieszkiwanie pod tamtym adresem miała być korespondencja na adres, pod którym przebywam od roku 2004 do dnia dzisiejszego.
Kolejne pisma miały wykazać ciągłość zamieszkania w innym miejscu. Zaznaczam, że adres pod którym miały być dostarcza korespondencja w tej sprawie fizycznie nie istnieje od 2004r z uwagi na obwodnicę, która biegnie w tamtym miejscu.
Zatem pytam, czy w przypadku braku zameldowania, o innym miejscu pobytu może świadczać korespondencja na inny adres. Zdjęć trasy raczej nie dołączę;)
Pozdrawiam
 
1. adres nie istnieje, to gdzie ta poczta awizowała korespondencję;
2. stworzył sobie pan problem nie meldując się nigdzie;
3. trzeba dołączyć aktualne dokumenty - z banku, z firm telekomunikacyjnych, umowa najmu, czy oświadczenia osób, u których pan mieszka i zdobyć zaświadczenie, że adres nie istnieje;
 
Nie meldowałam się nigdzie, ponieważ nie mam gdzie się zameldować:(

Ciężko stwierdzić gdzie poczta awizowała przesyłkę, bo w miejscu gdzie stał dom znajduje się rondo Miast Partnerskich. Sprawa nie znajduje się w EPU Lublin, tylko w Sądzie Rejonowym w Elblągu wiec istnieje problem z zapoznaniem sie z aktami sprawy.

UZASADNIENIE

O wydaniu przez Sąd w/w nakazu zapłaty dowiedziałam się w dniu 13.11.2012 z pisma z dnia 13.11.2012 od Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym Piotrków Tryb wzywającego do spełnienia zasądzonego świadczenia. Nie otrzymałam wcześniej nakazu zapłaty wystawionego w dniu 21.10.2011 ani żadnej innej informacji o toczącym się postępowaniu, wobec czego zostałam pozbawiona możliwości wniesienia sprzeciwu od nakazu w terminie. O przedmiocie roszczenia dowiedziałam się z rozmowy z Komornikiem. Wnoszę o przywrócenie terminu z uwagi na fakt, że nie mogłam wnieść sprzeciwu w terminie, bowiem nakaz doręczono mi pod nieaktualny adres, pod którym nie zamieszkuje od roku 2003. Dowodem tego są załączone kserokopie dokumentów otrzymywanych pod właściwy adres pobytu. Pragnę również dodać, że pod wskazanym w nakazie zapłaty adresem, od roku 2005 znajduje się obwodnica miasta Piotrkowa Trybunalskiego - ul. Miast Partnerskich.
Wobec powyższego uznać należy iż dochowałam terminu tygodniowego o jakim mowa w art. 169 § 1 k.p.c. do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, jakiemu bez mojej winy uchybiłam. Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu składam sprzeciw od nakazu zapłaty i zażalenie na postanowienie o nadaniu tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności.
W tym stanie rzeczy wniosek należy uznać za zasługujący na uwzględnienie.

Czy powyższa kompilacja wniosków zawartych na forum jest ok?
Pozdrawiam.
 
Tak, jest ok.

Tylko trzeba to rozbić na 3 odrębne pisma.
 
Witam,
Mam pytanie odnośnie Sądu w Lublinie (EPU), a mianowicie czy jest określony dla Sądu jakiś termin na rozpatrzenie wniosku o przywrócenie terminu i sprzeciwu?
Chodzi o to, że ów wniosek i sprzeciw złożyłem w grudniu zeszłego roku, po czym w lutym otrzymałem zarządzenie o sprecyzowanie wniosku dowodowego tj. wskazanie imienia i nazwiska listonosza doręczającego (pod moją nieobecnoś) wezwanie do zapłaty:D. Na wezwanie to odniosłem się w przeciągu 3 dni czyli jeszcze w lutym i czekałem aż do połowy września. We wrześniu bowiem otrzymałem zawiadomienie, że w pażdzierniku br. w Sądzie Rejonowym (w moim powiecie) będą przesłuchiwani w mojej sprawie dwaj świadkowie (doręczycieli sąd odnalazł po 7 miesiącach). Dlaczego dwaj, ano z tego co mi wiadomo Poczta nie potrafiła wskazac kto doręczał pismo tego dnia - o awizo nie wspomnę. Dowiedziałem się również, że jeden z doręczycieli wzywanych na przesłuchanie był na urlopie a ten drugi pracujący od tygodnia zastępował go w tym czasie. Żeby było śmieszniej po powrocie tego pierwszego z urlopu ten drugi już nie pracował - został zwolniony :D.
Podsumowując sprawa sie kręci prawie rok, a do tego komornik właśnie wchodzi mi na wypłatę. Aha i jeszcze jedno - Sądy wierzą listonoszom w awizo :D śmiech na sali.
 
W jakim my żyjemy kraju

1. Sąd wydaje nakaz zapłaty na podstawie twierdzeń powoda, niezweryfikowanych na podstawie dowodów przez sąd. Na tej podstawie doprowadza komuś do zajęcia kont /wynagrodzenia itd.

2. Sąd zamiast z automatu odrzucać takie pozwy/wnioski PRESCO i innych tego typu cwaniackich firm jako - przeterminowane roszszczenia -nadaje bieg sprawie a potem po 10 latach ktoś ma problem z długiem którego często faktycznie nie było, albo były to śmieszne kwoty które teraz dziwnie urosły. Jaki procent ludzi odwołał się w terminie, albo miał widzę aby zgłosić sprzeciw z powodu przeterminowanego roszczenia. ile tysięcy obywateli spłaca w tym momencie jakieś nieistniejące zobowiązania bo nie mają wiedzy magicznej (prawniczej)

3. wbrew temu co piszecie, podawliście nawet nr artykułów/regulaminów sądowch itd ==> Dziś byłem w Sądzie Rejonowym w moim mieście z pismem od komornika i sygnaturą akt aby udostępniono mi dokumenty z mojej sprawy z lublińskiego Esądu żebym w końcu wiedział o co faktycznie chodzi, czemu nie dostałem nakazu zapłaty itd - i co usłyszałem? NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI, i co mogę pani w okienku zrobić?

cytat "i co nakrzyczy Pan na mnie, w takim żyjemy kraju, nie ma takiej możliwości abyśmy Panu udostępnili dokumenty w Pana sprawie, bo nie mamy podglądu na jakiś ESĄD" a na pytanie "to jakie widzi Pani rozwiązania?" tylko wzruszenie ramionami...

... a Wy się dziwicie że ludzie nie czytają dokumentów z sądu czy od pseudokomorników czy pseudo windykatorów a jak czytają to i tak tej prawniczej papki nie rozumieją.
 
Regulamin urzędowania sądów powszechnych par.272 b pkt.5 i 6
" Jeżeli pozwany, który nie wniósł pisma drogą elektroniczną, składa w wybranym przez siebie sądzie rejonowym wniosek o udostępnienie akt, sąd prowadzący elektroniczne postępowanie upominawcze umożliwia drogą elektroniczną dostęp do akt sądowi wskazanemu przez pozwanego. Sąd wskazany przez pozwanego udostępnia mu akta."
"Wydruk dokumentów z akt opatruje się kodem pozwalającym na dostęp do jego treści za pośrednictwem systemu teleinformatycznego."

Jesteś następnym, który dał się spławić niedouczonej panience z okienka.A w sądzie jest jeszcze taki ktoś jak prezes sądu. A tu przykład, że można to załatwić, tak pisał jeden z forumowiczów w lipcu:
Nie pochwalilem sie malym sukcesem: bardzo mile panie w Sadzie Rejonowym w Poznaniu doslownie wywalczyly dla mnie wczoraj po 3 godzinach dostep do akt z Lublina.
Owe panie nie byly zorientowane. Nic a nic! Ale byly mile, to fakt.
Zacytowalem dokladnie ten sam paragraf (dzieki @rafal_26) i nie dalem sie splawic. Naciskalem delikatnie (!) przez godzine, sprawa przechodzila wyzej i wyzej, w koncu przejely inicjatywe i same zaczely wydzwaniac do Lublina. Po kilku telefonach i probach splawienia przez Lublin (ze to ja musze miec kod dostepu i bez niego nic nie zdzialam) okazalo sie, ze jednak mozna i zobaczylem kopie postanowienia i nakazu zaplaty.
 
Ostatnia edycja:
Milenium napisał:
W jakim my żyjemy kraju



... a Wy się dziwicie że ludzie nie czytają dokumentów z sądu czy od pseudokomorników czy pseudo windykatorów a jak czytają to i tak tej prawniczej papki nie rozumieją.

1. w RFN komupter wydaje nakazy, a nie sąd;

2. wiem, że ludzie mają problemy z czytaniem, ale nie o problemy z czytaniem chodzi, tylko o załatwienie sprawy; pisaliśmy, że do esądu mozna zadzwonić, prawda, ile to razy trzeba powtarzać??!!
 
rafal_26 napisał:
Nie może, tylko na pewno.

Czy tak trudno zastosować się do moich i Bedka rad, czy musicie "kombinować" z wnioskiem o zabezpieczenie ( kij wie czego), bo pozwu nie wnosicie??

Kto pani tak podp[owiedział??!!

Wyczytałam na necie o takim pismie tzn zabezpieczeniu roszczenia,

Jak zabezpieczyć roszczenia zanim sąd wyda wyrok? - MSP - Małe i średnie przedsiębiorstwa. Jak założyć firmę? |

z tym ze pismo nazwałam "pozew o zabezpieczenie roszczenia....".
Jeleli jest to niepotrzebne jak moge to odkrecic i wycofać?? Jak napisac (i co NAPISAC) pismo??
 
Jednym zdaniem:

cofam pozew z dnia x.y. w sprawie z powództwa J.K. przeciwko presco wraz ze zrzeczeniem się roszczenia. Dopisujemy sygnaturę akt (tego sądu gdzie obecnie jest sprawa) i się podpisujemy.

Trzeba mieć nadzieję, że obejdzie się bez kosztów do zapłaty.

Co do zabezpieczenia:

1. zabezpiecza się ROSZCZENIE, a nie "umorzenie egzekucji wobec przyjęcia sprzeciwu";
2. zresztą ma pani to jasno napisane;
3. na forum nigdy nikt z prawników nie radził nikomu (a ja cały czas odradzałem), aby wnosić o jakiekolwiek zabezpieczenia, czy zawieszenia, bo to jest absurd;

Innymi słowy to presco mogłoby żądać zabezpieczenia swojego roszczenia, a nie pani zabezpieczenia (de facto) ODDALENIA powództwa.
 
a co oznacza jak sąd odpisał w tej sprawie ze pozew oddalają ponieważ nie uprawdopodobniłam roszczenia,i podają ze mogłam sie powaołać na inny artykuł jednocześnie wzywając mnie do zapłaty zaliczki 1,500 na jakieś tłumaczenia na inny język?? nie rozumiem tego
 
Byłam w sądzie w Krakowie gdzie mieszkam - powiedzieli że nie mają dostępu do akt i mam się udać do sądu właściwego czyli do Lublina...
 
Litości. Przeczytaj 5 postów wyżej.
 
Evi1971 napisał:
Byłam w sądzie w Krakowie gdzie mieszkam - powiedzieli że nie mają dostępu do akt i mam się udać do sądu właściwego czyli do Lublina...

Ag_Maz napisał:
Litości. Przeczytaj 5 postów wyżej.

Niestety ale SR w Bielsu-Białej również tak twierdzi , i co ma zrobić szary człowiek ?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra