dlug z przed 11 lat

  • Autor wątku Autor wątku sebastianq
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sebastianq

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2014
Odpowiedzi
18
witam otrzymalem wezwanie z windykacji do zaplaty dlugu z przed 11 lat, a minowicie jechałem pociągiem bez biletu w 2002 r, piszą ze brak wpłaty w ciącu 7 dni spowouje skierowanie sprawy do egekucji komorniczej. czy ja musze to placic czy ten dlug jest juz przedawniony jak tak to co musze zrobic eby zakonczyc ta sprawe?
 
Z takim opisem ciężko coś podpowiedzieć :)
Tyle podobnych tematów, warto poczytać, zorientoać się, następnie dopytać.
Ogólnie, jeśli nie było nakazu zapłaty, to jest przedawniony, jeśli był wydany, to bardzo możliwe, że nie jest przedawniony. Jak chcesz dokładniejszych odpowiedzi, dokładniej napisz co zawiera pismo.
 
np " zawiadamiamy ze wierzytelnosc 343,89 zl zasadzona sadowym nakazem zaplaty sygn.art 193/02 oraz wszelkiedodatkowe naleznosci uboczne w tym z odsetkami ......"
 
i to by byly wszystkie informacje i zawiadomienie o przekazaniu informacji do KRD
 
czemu mo post jest usuwany w moim panelu
 
Jeśli po drodze nie było klauzuli młodszej niż 10 lat, to jest to przedawnione.
 
amelia2013 napisał:
Jeśli po drodze nie było klauzuli młodszej niż 10 lat, to jest to przedawnione.

Amelia - jak większość Twoich postów działa mi na nerwy swoją butą, to Twój podpis jest boski :D i zawsze się uśmiecham gdy go widzę :)

Co do samej sprawy - kolego - co to znaczy "z windykacji" - nakaz sądowy był i OK, ale kto cię teraz windykuje i na jakiej podstawie bo Amelia ma rację - trzeba sprawdzić, czy nie było w międzyczasie przedłużenie ważności nakazu bo możliwe, że to przedawnione.

Oczywiście przedawnione znaczy, że ty płacić nie musisz, ale wierzyciel ciągle ma prawo Cię windykować bo dług nie jest umorzony. Więc nerwy się nie skończą tak czy siak. Nie oddadzą do komornika, ale mogą dzwonić, wysłać listy i przyjeżdżać. Ty z nimi rozmawiać nie musisz, oni mają prawo przyjść, ale nie mają prawa wejść. I tak do Twojej śmierci.
Jak jesteś hardy - to się opieraj - ale skoro już jechałeś bez ważnego biletu i cię złapali to mimo wszystko w dobrym tonie byłoby za usługę przejazdu zapłacić. Nie stać cię naraz to jakieś raty np. 10zł miesięcznie. Twój wybór, kolego.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra