J
Justyna1979
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2008
- Odpowiedzi
- 8
Witam
Mam ogromny klopot i prosze o porade prawna, niedawno dowiedzialam sie ze moj maz prowadzacy jednoosobowa firme w Niemczech zadluzyl sie na kwote 58 tys euro w samym finanzamt, podejrzewam ze w innych instytuacjach takze, moje przypuszczenia to zadluzenie w kwocie okolo 90 tys euro.
Niestety nie mam dostepu do jego korespondencji, tylko tyle co przyszedl komornik ale on tez nie powiedzial mi za duzo.
Finanzamt skonfiskowalo auto chce je sprzedac na aukcji na poczet dlugu, autem jezdzilam tylko ja, moj maz ma drugie ktore mu pozostawiono.
Ja od lipca jestem na arbeitslosengeld niestety bylam zatrudniona tylko na 1/4 etatu wiec dostaje z urzedu 180 euro miesiecznie /nie mamy rodzinnego/, wyslano mnie takze w chwili obecnej do szkoly bo moj Niemiecki jest na poziomie podstawowym, kurs mam zaczac od stycznia.
Boje sie ze gdy podejme jakakolwiek prace, finanzamt zacznie ze mnie sciagac dlugi meza, poniewaz on jest nie wyplacalny, boje sie ze wejda do domu zabiora wszystko co w nim jest, wiekszosc sa to rzeczy kupione przeze mnie i corke, boje sie ze takze jej rzeczy zostana zabrane /tv, konsola, aparat/ corka ma 16 lat uczy sie mittelschule.
Bardzo prosze czy moglby mi ktos doradzic jak moge zabezpieczyc sie przez taka sytuacja, czy rodzielnosc majatkowa w takiej chwili cos da?
Co moge zrobic by zabezpieczyc siebie i corke?
Bardzo prosze o pomoc.
Mam ogromny klopot i prosze o porade prawna, niedawno dowiedzialam sie ze moj maz prowadzacy jednoosobowa firme w Niemczech zadluzyl sie na kwote 58 tys euro w samym finanzamt, podejrzewam ze w innych instytuacjach takze, moje przypuszczenia to zadluzenie w kwocie okolo 90 tys euro.
Niestety nie mam dostepu do jego korespondencji, tylko tyle co przyszedl komornik ale on tez nie powiedzial mi za duzo.
Finanzamt skonfiskowalo auto chce je sprzedac na aukcji na poczet dlugu, autem jezdzilam tylko ja, moj maz ma drugie ktore mu pozostawiono.
Ja od lipca jestem na arbeitslosengeld niestety bylam zatrudniona tylko na 1/4 etatu wiec dostaje z urzedu 180 euro miesiecznie /nie mamy rodzinnego/, wyslano mnie takze w chwili obecnej do szkoly bo moj Niemiecki jest na poziomie podstawowym, kurs mam zaczac od stycznia.
Boje sie ze gdy podejme jakakolwiek prace, finanzamt zacznie ze mnie sciagac dlugi meza, poniewaz on jest nie wyplacalny, boje sie ze wejda do domu zabiora wszystko co w nim jest, wiekszosc sa to rzeczy kupione przeze mnie i corke, boje sie ze takze jej rzeczy zostana zabrane /tv, konsola, aparat/ corka ma 16 lat uczy sie mittelschule.
Bardzo prosze czy moglby mi ktos doradzic jak moge zabezpieczyc sie przez taka sytuacja, czy rodzielnosc majatkowa w takiej chwili cos da?
Co moge zrobic by zabezpieczyc siebie i corke?
Bardzo prosze o pomoc.