S
Shila90
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2018
- Odpowiedzi
- 4
Hej,
Mam taką nieciekawą sytuację, proszę o pomoc, bo żyję w ciągłym stresie w swój majątek.
Mój tata ma bardzo duże długi, komornik zabiera mu część pensji, zabierałby więcej, ale płaci na mnie alimenty, z których nie można dokonać egzekucji. Kiedy zmarł dziadek, tata był w 1/3 właścicielem mieszkania. Przyjął spadek dopiero 3 lata temu. Następnie w tym roku mi darował tą część, a ponieważ babcia zmarła, odrzucił spadek i ja stałam się jej spadkobiercą razem z ciocią, ponieważ miałam za tą swoją część kupić sobie mieszkanie na start. O fakcie długów dowiedziałam się później. Kupiłam mieszkanie, ale teraz drżę o to, że przyjdzie list i mi je zabiorą.
Proszę nie piszcie o pozywanie taty itp, dług powstał, przez jego nieuwagę, podpisał coś nieodpowiedniego, zaufał złym ludziom. Więcej nie wiem, tylko że dług jest naprawdę duży i powstał dawno, a zakończył się prawomocnym wyrokiem. Powiedzcie, czy mogę się jakoś bronić? Czy fakt ustalenia z komornikiem spłat co miesiąc powoduje, że wierzyciel nie będzie już czepiał się jego dodatkowych składników majątku? Jak mogę się bronić w razie czego?
Mam taką nieciekawą sytuację, proszę o pomoc, bo żyję w ciągłym stresie w swój majątek.
Mój tata ma bardzo duże długi, komornik zabiera mu część pensji, zabierałby więcej, ale płaci na mnie alimenty, z których nie można dokonać egzekucji. Kiedy zmarł dziadek, tata był w 1/3 właścicielem mieszkania. Przyjął spadek dopiero 3 lata temu. Następnie w tym roku mi darował tą część, a ponieważ babcia zmarła, odrzucił spadek i ja stałam się jej spadkobiercą razem z ciocią, ponieważ miałam za tą swoją część kupić sobie mieszkanie na start. O fakcie długów dowiedziałam się później. Kupiłam mieszkanie, ale teraz drżę o to, że przyjdzie list i mi je zabiorą.
Proszę nie piszcie o pozywanie taty itp, dług powstał, przez jego nieuwagę, podpisał coś nieodpowiedniego, zaufał złym ludziom. Więcej nie wiem, tylko że dług jest naprawdę duży i powstał dawno, a zakończył się prawomocnym wyrokiem. Powiedzcie, czy mogę się jakoś bronić? Czy fakt ustalenia z komornikiem spłat co miesiąc powoduje, że wierzyciel nie będzie już czepiał się jego dodatkowych składników majątku? Jak mogę się bronić w razie czego?
Ostatnia edycja: