Do kogo należy moje życie ?

  • Autor wątku Autor wątku pustelnik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
forg napisał:
Ratować życie ma. Życie jest wartością nadrzędną. Twój przykład jest delikatnie mówiąc ... dziwny. Najpierw pozwolimy mu umrzeć a później sprawdzimy, czy to aby denat napisał tą kartkę? Albo sprawdzimy, czy nie był ubezwłasnowolniony? Albo czy nie pisał tej kartki w warunkach niepoczytalności?

W Imię BOGA w pięciu Religiach Imieniem swym wzywanego = przestańże moderować Ludziom myśli - zajmij się forum :-x
 
blooody napisał:
- poniewaz zawsze liczy sie ludzka wola.

no widzisz Blooody :D i już mnie/sobie odpowiedziałeś :D
skoro liczy się zawsze ludzka wola to dlaczego za bramą (ZK) mogę sobie głowę odciąć i ok, a w celi nie ??? :D
 
dearon napisał:
Janusz daj żyć zaczyna robić się Ciekawie, a to przecież hydepark prawda - jeśli nie chce Ci się czytać - uwierz na słowo nie posługujemy się szyfrem w celu zamachu terrorystycznego - dla pewności możesz czytać co drugą literkę;)

spoko - darujcie Mu... Janusz się zmęczył występem w TV - widziałem , gratuluję ;)
 
No to nadrobiłem dziś swą nieobecność wynikłą z odpoczynku po witaniu Nowego Roku. Wszystkim Wam, czytającym mój wątek i nie - życzę (nie tylko) w Tym Roku pięknych myśli i wspaniałych wniosków , a co ważne dobrego samopoczucia po wyłączeniu komputera.
Aby nieco dorzucić do ognia (dyskusji) przywołam pośrednio Panią mjr Luizę S. , która do dziś nieodpowiedziała, nie przytoczyła żadnych nawet wewnętrznych zarządzeń w tym temacie , szkoda.... ale cóż służba nie drużba...

pozdrawiam i przypominam, że wątek nadal otwarty - odpowiedzi nie doczytałem = do kogo należy moje życie :?:
 
pustelnik napisał:
Dzięki, ale = primo na "funkcjusza" trzeba sobie zasłużyć,

Nie Tobie o tym decydować.

pustelnik napisał:
Natomiast co do sedna Twojej wypowiedzi - pańśtwo pozbawia mnie wolności i to jest karą, ma mi zapewnić ochronę przed "złymi" kolegami z celi, ale czy władza państwa - czytaj kara pozbawienia wolności - sięga aż do odebrania mi prawa o samounicestwieniu się ? Dlaczego ?

Ponieważ pozbawiając Cię wolności państwo przejmuje na siebie odpowiedzialność za Ciebie. W PEŁNI. Raz już to napisałem, ale Ty jak widać tego nie potrafisz zaakceptować.
A jeśli twierdzisz, że tak nie jest, to dlaczego w więzieniu dostajesz jeść, dają Ci lekarstwa na ból głowy oraz pieluchę, gdy nie trzymasz moczu?

Odpowiedź na Twoje pytanie - Twoje życie zależy w danej chwili od tego, kto ponosi za nie odpowiedzialność.
Tan na marginesie - jakim prawem chcesz decydować o swoim życiu?? Czy Ty się "wyprodukowałeś" :-) ?
 
forg napisał:
Nie Tobie o tym decydować.

a jednak trzeba sobie zasłużyć - oto cytat z Wikipedii :
"Klawisz – w gwarze więziennej określenie używane w odniesieniu do strażnika więziennego przez osadzonych. Określenie rozpowszechniło się również w języku potocznym."

P O T O C Z N Y M - i nie jest ono pejoratywne, tak jak kanar na kontrolera biletów c zy belfer na nauczyciela... dlatego proponuję tabletkę relanium. (ups - relanium = nazwa zastrzeżona leku)

Odpowiedź na Twoje pytanie - Twoje życie zależy w danej chwili od tego, kto ponosi za nie odpowiedzialność.
Tan na marginesie - jakim prawem chcesz decydować o swoim życiu?? Czy Ty się "wyprodukowałeś" :-) ?

Czyli co szanowny Frog'u ? Mój producent ma decydować o moim życiu ? Do 18-tki Rodzice odpowiadają (niestety) karnie za krzywdę dziecka - ok ale po osiągnięciu pełnoletności ? Co ? Nadal "producent" Czy może proboszcz jako namiestnik Pana B. na ziemi ???
ale spoko - odpowiadam - skoro już mi odpowiedziałeś, że to nie ja mam ecydować o swoim życiu (sic!) no to kto ? Idź proszę za swoim głosem i odpowiedz do końca !
Krytyka jest dobra, gdy konstruktywna, a jeśli taką nie jest to jest to albo demagogia albo krytykanctwo .
I wracam z uporerm maniaka do początku Twego stwierdzenia Frog'u = skoro państwo za mnie odpowiada w pełni jak napisałeś - to pytam przed kim ?

Uważam, że pielucha czy micha nie jest przejawem opieki a jedynie gwarantem egzystencji - bowiem bedomnym w kanałach państwo michy nie daje (co najwyżej Dobrzy Ludzie albo wspomnianyu wcześniej proboszcz)

Niemniej dowiedziałem się z Twojej wypowoedzi, że oto wróciliśmy do czasów rzymskich (a iści prawo u nas Rzymskie) bowiem, życie moje należy do mego pana - w tym tłumaczeniu państwa...
No to dlaczego państwo przestaje za mnie odpowiadać za bramą ?

---------------------------
i chyba nie długo tu zagoszczę, bo jedno ostrzeżenie już dostałem :razz:
 
pustelnik napisał:
No to dlaczego państwo przestaje za mnie odpowiadać za bramą ?

Bo generalnie sam za siebie odpowiadasz - lub też Twój producent (moje pytanie o producenta było prowokacyjne i miało nieco rozładować powagę sytuacji).
Ale skoro ktoś pozbawia Cię wolności to zobowiązuje się o Ciebie dbać. Czyli zobowiązuje się oddać Cię takim, jakim Cię zabrał.

Nie cytuj Wikipedii, by udowadniać mi, że określenie "klawisz" nie jest pejoratywne. "Piesek" na policjanta też może wydawać się miłe, ale na tym forum sobie go nie życzymy.

I na koniec - nick zastępuje tu imię. Mój ma C Z T E R Y liter. Przekręcić je to jest sztuka.
 
mam wrazenie ze dyskusja zaczyna przypominac probe udowodnienia ze ktos nie jest wielbladem, a do pustelnika nie docieraja pewne rzeczy.:D
 
...i to by było na tyle - dziękuję Wszystkim za dyskusję na ten temat ...
 
Powrót
Góra