G
geget
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2012
- Odpowiedzi
- 16
Szanowni Państwo,
zmagam się z następującym problemem i zastanawiam się czy jest szansa na jego skuteczne rozwiązanie.
Krótki opis sytuacji. W 2013 roku zauważam na firmowym rachunku bankowym (prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą) zajęcie komornicze. Kontaktuję się z kancelarią komorniczą i okazuje się, że wierzyciel podał dane dłużnika: imię i nazwisko zgodne z moim oraz mój numer NIP. Pozostałe dane dłużnika i moje są różne. Wyrok z 2007 roku, zatem bez PESELu.
Po wyjaśnieniach telefonicznych i mailowych komornik cofa egzekucję. Wkurzony, ale zapominam o sprawie.
Dwa lata później ten sam komornik robi powtórkę. Znów zajęcie na rachunku bankowym. Znów wyjaśnienia. Więcej moich nerwów. Po kilku dniach cofnięcie egzekucji.
Dzisiaj sprawa się powtarza, z tym że zmienił się komornik, a wierzycielem jest kancelaria adwokacka z Krakowa. Znów telefonicznie wyjaśniam sprawę. Znów komornik mówi, że jemu się zgadza imię, nazwisko i NIP i tylko tyle go interesuje. Wierzyciel (przynajmniej na razie) deklaruje, że zweryfikuje dane i cofnie egzekucję.
Ale moje pytanie jest następujące. Czy nikt nie ponosi odpowiedzialności za taką sytuację? Czy mogę dochodzić odszkodowania od wierzyciela za podawanie nieprawdziwych, niesprawdzonych danych dłużnika. Mój NIP łatwo jest znaleźć w sieci bo widnieje choćby na mojej firmowej stronie internetowej.
Będę wdzięczny za podpowiedzi. A jeżeli ktoś chciałby się zająć taką sprawą, chętnie ją zlecę. O ile ma to sens i pozwoli uniknąć czwartej egzekucji za dwa lata.
Pozdrawiam serdecznie,
Wojtek
zmagam się z następującym problemem i zastanawiam się czy jest szansa na jego skuteczne rozwiązanie.
Krótki opis sytuacji. W 2013 roku zauważam na firmowym rachunku bankowym (prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą) zajęcie komornicze. Kontaktuję się z kancelarią komorniczą i okazuje się, że wierzyciel podał dane dłużnika: imię i nazwisko zgodne z moim oraz mój numer NIP. Pozostałe dane dłużnika i moje są różne. Wyrok z 2007 roku, zatem bez PESELu.
Po wyjaśnieniach telefonicznych i mailowych komornik cofa egzekucję. Wkurzony, ale zapominam o sprawie.
Dwa lata później ten sam komornik robi powtórkę. Znów zajęcie na rachunku bankowym. Znów wyjaśnienia. Więcej moich nerwów. Po kilku dniach cofnięcie egzekucji.
Dzisiaj sprawa się powtarza, z tym że zmienił się komornik, a wierzycielem jest kancelaria adwokacka z Krakowa. Znów telefonicznie wyjaśniam sprawę. Znów komornik mówi, że jemu się zgadza imię, nazwisko i NIP i tylko tyle go interesuje. Wierzyciel (przynajmniej na razie) deklaruje, że zweryfikuje dane i cofnie egzekucję.
Ale moje pytanie jest następujące. Czy nikt nie ponosi odpowiedzialności za taką sytuację? Czy mogę dochodzić odszkodowania od wierzyciela za podawanie nieprawdziwych, niesprawdzonych danych dłużnika. Mój NIP łatwo jest znaleźć w sieci bo widnieje choćby na mojej firmowej stronie internetowej.
Będę wdzięczny za podpowiedzi. A jeżeli ktoś chciałby się zająć taką sprawą, chętnie ją zlecę. O ile ma to sens i pozwoli uniknąć czwartej egzekucji za dwa lata.
Pozdrawiam serdecznie,
Wojtek