dodatkowa paczka żywnościowa

  • Autor wątku Autor wątku anakow
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

anakow

Użytkownik
Dołączył
01.2007
Odpowiedzi
320
w naszym AŚ nie są stosowane
skoro regulamin dopuszcza dodatkowe paczki zywnościowe czyli "dwie w kwartale" to dlaczego dyrekcja odmawia?

przeciez logiczne jest, że nikt nie trzyma wedliny półtora miesiąca na oknie...słabe wytłumaczenie...
czy jest możliwość jakos to przeskoczyć?


paczek higienicznych wogóle nie ma
 
Co kraj to obyczaj , mogliby to jakoś znormalizować w całej Polsce, żeby nie było różnic.
np.
kantyna w Poznaniu na Młyńskiej super zaopatrzona i HO i art.spoż.
a w ZK nie powiem gdzie, tylko słodycze i owoce, karty tel.

Do bliskich często jedziemy daleko z dziećmi, w ZK nie ma możliwości
zjedzenia normalnego posiłku oprócz gumowej pizzy , ja nie mówię żeby to były rarytasy , ale np.jakaś smaczna kanapka , napój do wyboru, przecież to nie jest za darmo?

W kantynach jest drogo. :x
Jakość sprzedawanego towaru powinna odpowiadać cenie, lub mieć do wyboru, lepsze i gorsze , ale nie żerować na nas bo i tak kupimy.

Często na widzenie czeka się po kilka godzin , toalety brudne, procedury, sucho w gardle , dzieci marudzą, są już często głodne zanim dojdzie do widzenia, naprawdę to jest koszmar. :(

Kochani moderatorzy jeśli będziecie mieli kiedykolwiek jakiś wpływ na to , to zróbcie coś z tym , może film dokumentalny, może ktoś się tym zainteresuje, może coś się zmieni , przecież my nie musimy odbywać kary razem ze swoimi partnrami. :(
 
:ok:
kiedyś napiszę książkę
tylko poczekam jak mojego wypuszczą
dziwne, że w krakowie nie ma paczek higienicznych :o ...ciagle nie mogę się otrząsnąć...

no i co im zalezy czy dostanie jedną paczkę więcej..kantyna zubożeje?
mąż mówił, że płatki jedne drogie a drugie niedobre..mleko nie dowypicia..to sobie wyobrażam jakie musi być niedobre skoro prosi o mleko w proszku
 
Ja też myśle o napisaniu książki, może faktycznie ktoś nakręciłby o tym film. U nas są paczki higieniczne ale musi wyrazić na nią zgodę dyrektor i prokurator :!: :!: czekamy długo, zgody nie ma.
 
to jakos strasznie dziwnie......w Łodzi jest kantyna w któej mozna tylko kupic cos na miejscu, paczki zywnosciowe, normalnie- raz na kwartał i paczki higieniczne tez są...raczej bez problemów się to wszystko odbywa, tylko wiadomo- długo trzymają w magazynie.
 
No to jeszcze ja .W Gorzowie otworzyli nowy oddział i higienicznych NIET! - bo jak maja sprawdzić ,że proszek do prania, to właśnie proszek? :lol: Kantyna zaopatrzona dosyc dobrze ale np. tytoniu nie ma tylko papierosy, ceny też różnie.Kawa ,herbata ciastka kupione na widzenie do stolika - pani z kantyny doliczyła do zakupów które mój miał zakupione na cele- szczęka mi opadła , bo nigdzie dotąd tak nie było.Chciałam kupic sobie colę , bo strasznie chciało mi się pić i też mi nie sprzedała , bo mówi ,że limit wykorzystany- a mojego już wzięli na cele i ja czekałam ,aż strażnik nas wyprowadzi- rozumie to ktoś - bo ja nie :lol:
 
to w Łodzi po raz piewrwszy spotkalam bardzo miłą panią w kantynie.....była tak miła, że aż do tej pory nie moge uwierzyć :) poczestunek na miejscu......ale nigdy nie słyszalam zeby dołączali to do jego listy zakupow.....
 
u nas to nawet pozwoliła mi donieść 16gr przy nastepnej wizycie :D
 
W zakladach karnych są osoby które są tam kilka miesięcy albo i takie które nie dostają paczek i "im" można zrobić paczkę....jedyna mozliwość na częstsze paczki niż raz w kwartale...
 
nie rozumiem, jak komus zrobisz paczke, to dostaniesz wtedy pozwolenie na drugą (powiedzmy drugą w kwartale) ??
 
nie Moniak..chłopaki się dogadują kto co i jak.....tylko trzeba pamiętać o grzecznościowej "kawie" czy "fajkach" :wink: ...w ten sposób wszyscy są zadowoleni
 
No, ale nie za bardzo mówmy o tym głośno - bo to be jest i jak się wyda to nie jest za dobrze dla tych osób :(
 
psyt....nic nie mówiłam
 
mojemu i tak wszyscy podbierają kawę :) Oczywiscie grzecznościowo.
A on nic innego w paczce nie chce jak tylko kawa i cukier :)
 
Mój zapowiedział na celi ,że jak któryś mu coś ruszy bez jego wiedzy to... :x A tak to raczej dogaduja się, wymieniają ,zamieniają , pożyczają- i tu ochrzan dostał odemnie za te pożyczanie fajek- ale on to nałogowy palacz i ciężko mu się z tym rozstać, bo lubi palić :( , chociaż już nie raz próbował z tym walczyć.
 
A mój to też kawosz :lol: No ale jak był dalej ,to ja nie miałam jak jeżdzić do niego i wysłałam mu 1,5 kg kawy i wszystko wymienił na te jego smrodziuchy :P
 
a ja tez pale, wiec go rozumiem :) To ja mu wysyłam np 3 kg kawy i dwa kg cukru, staram sie wcisnąc mu chociaz jakies ciasteczka, ale on nie chce. A moge mu wysyłac np. zupki w torebkach (takie chinskie) czy cos w tym stylu ??
 
mam pytanie czy jest mozliwość żeby w paczce zalazły się artykuly żywnościowe i jedna bluza? czy muszę na bluzę zrobić odzielną paczke?
 
Powrót
Góra