Dodatkowe 1/2 etatu, a komornik

  • Autor wątku Autor wątku konye
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

konye

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2013
Odpowiedzi
4
Witam.
Zwracam się z pytaniem do Państwa, bo mam mętlik w głowie. Opinie na temat mojego problemu, z różnych źródeł są odmienne. Mianowicie, mam komornika, który egzekwuję ode mnie dług niealimentacyjny, pracuję na pełny etat i zarabiam ok. 3000 zł brutto. Komornik zabiera mi wszystko do wysokości kwoty tzw. wolnej, czyli 1500 zł. z hakiem. Bardzo chciałbym podjąć dodatkową pracę, na 1/2 etatu, u innego pracodawcy, za pensję minimalną, ale w związku z tym nasuwa mi się pytanie: ile z tej drugiej pensji zabierze mi p. Komornik. Przeczytałem trochę na ten temat i odpowiedzi są różne, od wszystko do znowu tylko do kwoty wolnej. Jeżeli mógłby mi to ktoś wytłumaczyć, to byłbym wdzięczny, bo im więcej o tym czytam, z różnych źródeł, tym głowę mam bardziej kwadratową.
Z góry dziękuję.
Pozdrawiam
 
Tak, rozumiem, niejasno się wyraziłem. Chodzi mi przede wszystkim o to czy pensję za tą 1/2 etatu będę miał przekazywaną komornikowi całą, czy tylko komornik otrzyma część do kwoty wolnej
 
Ale podanego linku już nie otworzyłeś . Wykaż jakieś zaangażowanie.
 
Mnie interesuję czy każda pensja osobno ma tę ustawową ochronę w postaci kwoty wolnej, czy komornik sumuje pensję z dwóch zakładów pracy i zostawia tylko tę kwotę wolną. W podesłanym linku nie ma odpowiedzi na moje pytanie, ewentualnie jestem głupi i po prostu tego nie rozumiem.
 
Ostatnia edycja:
Traktowane są osobno. Przy 1/2 etatu wychodzi bodajże 768 zł i dopiero wszystko ponad tę kwotę będzie potrącane.
 
@Arystokrata zapomniałeś chyba o art. 835 kpc
 
Fakt - artykuł istnieje. W praktyce jednak jest podobnie jak z rachunkami bankowymi, co do których również powinno wziąć się sumę środków ze wszystkich, a i tak każdy bank traktuje kwoty wolne pojedynczo u siebie.
 
Żeby doszło do sumowania muszą być zajęte minimum dwa źródła dochodu tego samego rodzaju.
Trzeciodłużnik, zwykle pracodawca, co do zasady, nie wie czy dłużnik ma zajęte wynagrodzenie o innego pracodawcy, więc stosuje kwotę wolną od zajęcia, według mnie zgodnie z przepisami.
O fakcie zajęcia min. dwóch wynagrodzeń wie dłużnik, komornik i wierzyciel.
Dłużnik zwykle nie jest zainteresowany większymi potrąceniami.
Na wierzyciela rzadko można liczyć.
Niewątpliwie powinien w takiej sytuacji zadziałać komornik, ale z powodu dużej ilości spraw egzekucyjnych jest wielce prawdopodobne, że to przeoczy.
I jest jak jest.
 
Oczywiście - zgoda w 100%. Rola komornika tylko i wyłącznie, bo najpewniej ani trzeciodłużnik nie wie o drugim zajęciu, ani tym samym bank o innym rachunku.
 
Powrót
Góra