Nie do końca rozumiem twój tok rozumowania. Wyjaśniłam ci, że takie działania były najprawdopodobniej spowodowane bardzo małą pulą środków w odniesieniu do liczby zainteresowanych. Stąd też wyznaczono krótki termin na składanie wniosków, aby niepotrzebnie nie robić nadziei. Nie jestem w stanie pojąć dlaczego uważasz, że PUP miałby dla ciebie czy dla jakiegokolwiek innego spóźnialskiego "zamrozić" pieniądze, bo ty chcesz otrzymać środki. Ustalone zasady, dotyczą wszystkich zainteresowanych i nie ma powodu, dla którego ciebie miałyby nie obowiązywać.
Widzę jednak, że się upierasz, zatem podsumuję: masz prawo złożyć wniosek nawet po terminie i nikt nie może ci odmówić jego przyjęcia. Ale nie oznacza to, że zostanie on uwzględniony (w mojej ocenie szanse żadne). Masz również prawo do złożenia skargi na działania dyrektora UP (nawet bezzasadnej), co nie oznacza, że skarga zostanie uwzględniona..., ale to też moja ocena.
Moim zdaniem twoje roszczenia są bezpodstawne i nie widzę szans przy takiej argumentacji na pozytywne załatwienie sprawy czyli otrzymania środków na działalność gospodarczą.
Dalsza dyskusja nie ma sensu. Temat zamykam.