doprowadzenie

  • Autor wątku Autor wątku waldi.32
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Axi93 napisał:
Witam, po pierwsze, to jeszcze nigdy nie byliśmy w takiej sytuacji i nie wiemy zupełnie jak się to wszystko odbywa i jak to, wszystko się może potoczyć... Mąż nie jest recydywistą, jesteśmy "zieloni" pod tym względem...
Mąż złożył wniosek o dozór elektroniczny z wraz z wnioskiem o wstrzymanie kary do czasu rozpatrzenia wniosku o dozór elektroniczny. Zostało to złożone do sądu okręgowego. Zgody na taki dozór elektroniczny nie mamy jeszcze, wcześniej został złożył wniosek o wstrzymanie wykonania kary do czasu posiedzenia w sprawie odroczenia kary, ten wniosek o wstrzymanie kary został odrzucony przez sąd rejonowy. Poza tym cały czas są jakieś święta, dni wolne, sądy nie pracują w takich dniach i nasze działania też są opóźnione... Niestety, nie widzieliśmy, że najpierw trzeba mieć wydaną jakąś zgodę na ten dozór... Myśleliśmy, że dopiero wniosek o dozór będą rozpatrywać i może tym razem najpierw wstrzymają chociaż na chwilę wykonanie kary do czasu udzielania zgody na ten dozór, bądź też znów odrzucą...

Ja bardzo przepraszam, ale ręce mi opadają. Więc po kolei. Skoro popełnił kilka przestępstw to w świetle prawa jest recydywista. I Wasze przekonanie że jest inaczej nic tu nie da. Bo gdyby było inaczej Sąd by mu dał szansę i np wyrok w zawieszeniu. To samo dotyczy wstrzymania do czasu odroczenia. Zazwyczaj Sąd wstrzymuje jeśli widzi szansę na odroczenie. A Wy żyjecie złudna nadzieja. Że co ??? Piszesz że może by chociaż wstrzymali do czasu sprawy do odroczenia. A co potem? Jeśli nie odrocza??? Znów posty co tu robić, pomozcie? Przecież to błędne koło. Jeśli odrocza to na góra rok, a karę w takiej czy innej formie odbyć musi. Ta Wasza niefrasobliwość w działaniu. Zero zainteresowania swoimi sprawami i że jakiś to będzie i potem próba ratowania w ostatniej chwili. Zapamiętaj że jakoś to nie będzie. Jasny przepływ informacji, interesowanie się swoimi sprawami i za wczasy szukanie wyjścia. Masz internet, poszukaj poczytaj, są wszystkie przepisy, posty ,porady,wzory wniosków. Dawno by było po sprawie. Teraz tak. Jeśli złożył wniosek o SDE to super. Sąd kodeksowo ma na pomiary i jego rozpatrzenie 30 dni. Ale o tym zapomnij. Ma dziś to 3 może 4 miesiące. Do tego wniosek o wstrzymanie. Ok. I teraz jeśli wstrzymają, myślę że decyzja do tygodnia czasu, macie spokój do czasu decyzji w sprawie SDE. A jak będzie to zależy jak podejdzie do tego Sąd. Jeśli pracuje i będzie dobra opinia to jakaś szansa jest. I jeśli Wam teraz do SDE wstrzymają ( dzwońcie co parę dni do Sądu czy jest decyzja). Ale wtedy na posiedzeniu o odroczenie wycofajcie ten wniosek bo lepiej to odbyć w SDE i mieć spokój. Niech poinformuje swojego pracodawcę jaka ma sytuację i może być na SDE. Bo tu Sąd będzie chciał wszystkie papiery o zatrudnieniu a kurator będzie prowadzil nadzór w miejscu pracy. I jeśli dostanie SDE to życzę powodzenia i wytrwałości bo samodyscyplina musi być duża bo to naprawdę dużo ograniczeń i trzeba radykalnie zmienić tryb życia. Tyle
 
Pit75 napisał:
Ja bardzo przepraszam, ale ręce mi opadają. Więc po kolei. Skoro popełnił kilka przestępstw to w świetle prawa jest recydywista. I Wasze przekonanie że jest inaczej nic tu nie da. Bo gdyby było inaczej Sąd by mu dał szansę i np wyrok w zawieszeniu. To samo dotyczy wstrzymania do czasu odroczenia. Zazwyczaj Sąd wstrzymuje jeśli widzi szansę na odroczenie. A Wy żyjecie złudna nadzieja. Że co ??? Piszesz że może by chociaż wstrzymali do czasu sprawy do odroczenia. A co potem? Jeśli nie odrocza??? Znów posty co tu robić, pomozcie? Przecież to błędne koło. Jeśli odrocza to na góra rok, a karę w takiej czy innej formie odbyć musi. Ta Wasza niefrasobliwość w działaniu. Zero zainteresowania swoimi sprawami i że jakiś to będzie i potem próba ratowania w ostatniej chwili. Zapamiętaj że jakoś to nie będzie. Jasny przepływ informacji, interesowanie się swoimi sprawami i za wczasy szukanie wyjścia. Masz internet, poszukaj poczytaj, są wszystkie przepisy, posty ,porady,wzory wniosków. Dawno by było po sprawie. Teraz tak. Jeśli złożył wniosek o SDE to super. Sąd kodeksowo ma na pomiary i jego rozpatrzenie 30 dni. Ale o tym zapomnij. Ma dziś to 3 może 4 miesiące. Do tego wniosek o wstrzymanie. Ok. I teraz jeśli wstrzymają, myślę że decyzja do tygodnia czasu, macie spokój do czasu decyzji w sprawie SDE. A jak będzie to zależy jak podejdzie do tego Sąd. Jeśli pracuje i będzie dobra opinia to jakaś szansa jest. I jeśli Wam teraz do SDE wstrzymają ( dzwońcie co parę dni do Sądu czy jest decyzja). Ale wtedy na posiedzeniu o odroczenie wycofajcie ten wniosek bo lepiej to odbyć w SDE i mieć spokój. Niech poinformuje swojego pracodawcę jaka ma sytuację i może być na SDE. Bo tu Sąd będzie chciał wszystkie papiery o zatrudnieniu a kurator będzie prowadzil nadzór w miejscu pracy. I jeśli dostanie SDE to życzę powodzenia i wytrwałości bo samodyscyplina musi być duża bo to naprawdę dużo ograniczeń i trzeba radykalnie zmienić tryb życia. Tyle






Witam, no nie do końca, bo mąż popełnił kilka przestępstw z tego samego artykułu, one właśnie wychodzą na jaw, sprawy te nakładają się jedna na drugą, ale ogólnie mąż jeszcze recydywistą nie jest, bo w więzieniu jeszcze nigdy nie siedział i nie był w ogóle karany. Wszystkie wyroki przychodziły do domu o pracach społecznych, o grzywnach, o naprawieniu szkody, o ograniczeniu wolności, niestety, wyrok o pozbawieniu wolności nie przyszedł do domu i nikt o tym nie wiedział, że akurat ten jeden wyrok do domu nie przyjdzie, w innym przypadku, coś byś się zadziałało o wiele wcześniej...
Co do złożonych wniosków o wstrzymanie wykonania kary i o dozór elektroniczny, to mąż dzwonił i w piątek i nawet jeszcze dziś do sądu okręgowego i pan który z nim rozmawiał, powiedział, że jeszcze nic nie ruszyło w jego sprawie i nie należy się spodziewać, że w ciągu tygodnia coś będzie wiadomo (tydzień czasu mija dziś od zeszłego poniedziałku), powiedział także, że muszą dopiero wyznaczyć datę rozprawy o wstrzymanie wykonania kary, jak i datę rozprawy o dozór elektroniczny.
Dziś także dzwonił dzielnicowy do nas i niestety, nakaz już do nich wpłynął, z racji dobrych relacji, dał mężowi czas do środy.
No także już po wszystkim.
Z dozoru elektronicznego pewnie nici, bo mąż nie ma stałej pracy od zeszłego roku, ma jedynie pracę dorywczą.
Z odroczenia kary także pewnie nic nie wyjdzie, bo skoro sąd (rejonowy) nie przychylił się do wstrzymania wykonania kary, to z odroczeniem także będzie kiepsko, w dodatku będzie zapewne widniała notatka o sądowym rejestrze o doprowadzeniu męża do aresztu...
Tyle
 
Powrót
Góra