Dowód rejestracyjny wymiana czy nie?

  • Autor wątku Autor wątku zygmuntbyk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zygmuntbyk

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
2
Mam tytanie czy jest przepis który nakazuje zmianę dowodu rejestracyjnego ze względu na brak miejsca na pieczątki z przeglądu? Wiem że jakakolwiek zmiana w danych właściciela/i wymusza zmiane dowodu celem aktualizacji danych do 31 dni. A w sytuacji kiedy mam juz wbite wszystkie pieczątki i przychodzi kolejny przegląd i dostaję zaświadczenie z Okregowa Stacja Kontroli Pojazdów i czy mogę z nim jeździć przez następny rok? Czy mam obowiązek wymiany dowodu rej.
 
Mam podobne pytanie , przegląd kończy mi się w listopadzie a nie mam już w dowodzie miejsca na pieczątke czy muszę wymienić dowód przed przeglądem czy po . Jeżeli mogę po przegl.. to zyskałbym jedno miejce (jeden rok) więcej w następnym dowodzie rejestr.
 
Dowód powinien być wymieniony, nie koniecznie musi być wymieniony przed badaniem technicznym (to co innego niż przegląd). Po badaniu diagnosta wręczy formularz z oceną stanu technicznego pojazdu.

Pozdrawiam :cool:
 
Spotkałem się z taką sytuacją i robi się przegląd dostaje się zaświadczenie i standartowo karzdy idzie i wyrabia nowy dowód rejestracyjny i wbija ci na pierwszym miejscu nową datę. Ale czy jest nakaz wymiany w takim przypadku dowodu rejestracyjnego. w ustawie o ruchu drogowym jest zapis

"2. Właściciel pojazdu zarejestrowanego jest obowiązany zawiadomić w terminie nieprzekraczającym 30 dni starostę o:

1) nabyciu lub zbyciu pojazdu;

2) zmianie stanu faktycznego wymagającej zmiany danych zamieszczonych w dowodzie rejestracyjnym."

zmiana danych osobowych właścicieli, lub technicznych pojazdu to rozumiem że wymienia się dowód. A dokonanie przeglądu nic nie zmienia, samochód jest nadal sprawny i dodatkowo w tej ustawie jest zapis ze organ dokonujący badania musi niezwłocznie umiescic informację o dokonanym przeglądzie w bazie ewidencji pojazdów. więc i tak mają inf ze mam przeglą.
 
Ale zmienia się stan faktyczny - pojazd posiada przegląd natomiast nie jest to "odzwierciedlone" w dowodzie rej. Pozdrawiam.
 
Brak miejsca na wpisy w Dowodzie Rejestracyjnym wymaga jego wymiany.
Najlepiej jest to wykonać po badaniu technicznym w trakcie którego otrzymuje się zaświadczenie op przeprowadzonym badaniu.
W terminie 30 dni należy się zgłosić do właściwego urzędu komunikacji celem wyrobienia nowego dokumentu. Jeżeli nie zgłosi się w terminie 30 dni nie grożą żadne sankcje z tego tytułu.

Ważne!!!
Do wydziału Komunikacji należy dostarczyć:
1. Dotychczasowy dowód rejestracyjny.
2. Tablice rejestracyjne !!! - to nie żart. Na tablice zostanie wklejony nowy hologram.
3. Aktualną polisę ubezpieczenia OC.
4. Dowód osobisty.

Na miejscu uiszcza się opłatę urzędową.

Po złożeniu tych wszystkich dokumentów otrzymuje się tymczasowy Dowód Rejestracyjny, który należy zdać przy odbiorze nowego Dowodu Rejestracyjnego.
 
Witam!
mam pytanie... jak skonczy się miejsce na pieczątki od badan technicznych trzeba wymienic dowod. Czy ten stary mi zabiora czy dostane go spowrotem np z obcietym naroznikiem?
 
Stary dowód rejestracyjny zabierają...
Pozdro:cool:
 
Musisz wymienić bo przy kontroli policji zaczną się schody. Policjanta obowiązuje sprawdzenie wpisu o przebytym przeglądzie w dowodzie rejestracyjnym a nie na jakimś kawałku papieru. Więc możesz liczyć się z zatrzymaniem dr
 
to ze wymienic musze wiem, chodzi mi o to czy jak dostane nowy to czy stary mi zabiora
 
Dowod sie wymienia.
Ja musialam najpierw isc na badania, dostalam je na papierku. Z tym do urzedu i tam mi wyrobili nowy dowod na podstawie tego papierka.

Tak - stary Ci zabieraja.

Tymczasowego nie trzeba zamawiac ;)
 
Uwielbiam takich znawców prawa. "zabiorą ci dowód". Hehehe nie mają prawa. O ile nie zmieniły sie dane osoby lub pojazdu nie mają prawa zabrac dowodu. Chyba że trafią na szarego obywatela co sie nie zna i da sobie odebrać dokument. Jestem Policjantem to wiem co mówię. Nigdy bym nie odebrał za to dowodu bo szkoda mojego czasu. Zaraz musiał bym go oddac. Tak samo nie musze wymeniać dowodu bo po co. Nic się nie zmieniło wiec LUDZIE........ NIE DAJCIE SIĘ NACIĄGAĆ NA KASĘ. Bo wymiana dowodu kosztuje i Urząd musi zarobić na obywatelu. NIEZNAJOMOŚC PRAWA SZKODZI.
 
Ostatnia edycja:
Jestem Policjantem to wiem co mówię. ... Tak samo nie musze wymeniać dowodu bo po co.
czyli od momentu kiedy w dowodzie rejestracyjnym skończą się miejsca na pieczątki z OSKP, zamiast wymienić dowód to podczas kontroli drogowej będę za każdym razem okazywał Policjantom zaświadczenie wypisane/wydrukowane przez diagnostę ?
I po roku na kolejnym badaniu znowu otrzymam kartkę od diagnosty ?
Panie Władzo coś przekombinowałeś.
 
Nie chce zakładać nowego tematu ,więc tutaj jeszcze napiszę.
Jestem posiadaczem Fiata UNO z 1998roku, w tym roku skończyło mi się miejsce na pieczątkę dot. badań technicznego w dowodzie rejestracyjnym . W urzędzie powiedzieli mi ,że muszę najpierw jechać na badanie a dopiero później mam jechać do urzędu. Posiadam jeszcze stare tablice rejestracyjne(czarne) a po upływie okresu OC i terminie badania technicznego chciałbym samochód albo sprzedać albo oddać po prostu na złom i moje pytanie brzmi następująco: czy muszę wymienić ten dowód i tablicę czy mógłbym jeździć jeszcze przez ten rok na tym zaświadczeniu dot. aktualnego badania technicznego? Samochód juz jest stary i jest bardzo rzadko używany ,więc nie opłacałoby mi się po prostu jeszcze dokładać pieniędzy na wymianę dowodu, nowych tablic rejestracyjnych i kosztów z tym związanych, ponieważ ten samochód po prostu chce dotrzymać do stycznia przyszłego roku (koniec OC i terminu badań) - żona zdała w listopadzie prawo jazdy i boje się ją puszczać w lepszy samochód, niech się troszkę bardziej poduczy na starym bo go nie szkoda.
Czy w przypadku gdybym nie wymienił dowodu wraz z tablicami czy mogą być z tego jakieś konsekwencję i czy byłby w przyszłości problemy ze sprzedażą??
Jeśli trochę wprowadziłem chaosu to bardzo przepraszam, liczę na konkretne odpowiedzi.
Pozdrawiam,
Mateusz Dziubek
 
Ostatnia edycja:
martwe przepisy ,cie nie dotyczą.
możesz jeździć czy tez żonka.
dokładnie w przypadku kolizji-to nie kumam co ubezpieczyciel.ale policja czy inni f-sze nic.
 
czyli nie będzie żadnych konsekwencji w przypadku np kolizji czy też późniejszej sprzedaży tego samochodu? Nie będą się nic czepiać ,że muszę wymienić ten dowód i stare tablice?
Może to są trochę niskiego poziomu pytania, ale niestety na prawie się za bardzo nie znam i nie wiem dobrze jakie są obowiązki z tym związane:)
Edit:
Aha, rozmawiałem ze swoją mamą (bo właścicielem jest moja mama a współwłaścicielem samochodu jest tata ,który w listopadzie zmarł) i podobno jak pytała dzisiaj urzędniczki przez telefon to musi być najpierw sprawa spadkowa.
Ps. Co masz na myśli z martwym prawem?

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Wracając do tematu - wymiana - czy nie ? - Przejrzałem rozporządzenia, prawo o ruchu drogowym i różne fora - i postąpiłem zgodnie z przepisami:
Na przeglądzie technicznym otrzymałem zaświadczenie o badaniu technicznym - pojazd sprawny - i na końcu pouczenie - cytat z prawa o ruchu drogowym - w ciągu 30 dni trzeba powiadomić wystawcę o zmianach parametrów. Zgodnie z pouczeniem napisałem pismo do Prezydenta miasta (którego pieczątka była jako wystawca dowodu rejestracyjnego) - w piśmie poinformowałem, że odbyłem badanie techniczne, że pojazd dopuszczony do ruchu, i że w związku z powyższym zmianie podlega zawartość rubryki określającej termin następnego badanie technicznego. Powyższe pismo wraz z kopią zawiozłem do Urzędu Miasta i złożyłem w biurze podawczym - a na kopii otrzymałem dużą pieczęć potwierdzającą przyjęcie pisma. Od tego czasu - oprócz dowodu rejestracyjnego i ubezpieczenia - wożę ze sobą dokument ze stacji diagnostycznej i kopię pisma jakie złożyłem w UM. Jeżdżę w ten sposób już trzeci rok. Przeżyłem kilka kontroli drogowych - zdarzały się dłuższe dyskusje z policjantami z drogówki - zawsze udało mi się ich przekonać - że nie uchybiłem żadnemu przepisowi.
 
Podoba mi sie rozwiązanie Pterodaktyla. Jesteśmy wciąż atakowani przez nieprzyjaznych urzędników. Zapominają o swojej służebnej roli wobec petentów, czyli nas właścicieli pojazdów. Ostatnio przeszedłem tą samą ścieżkę. Najciekawsze w tej sprawie jest to, że aktualna instrukcja do rozporządzenia w sprawie rejestracji pojazdów, nie wymaga opłaty za wymianę dowodu kiedy brakuje miejsca na pieczątkę a urzednicy stale ją pobierają. W poprzednim rozporządzeniu z 2000 roku opłata za dowód rejestracyjny była obligatoryjna, wynkiała z obowiązku opisanego w tej instrukcji par.1, ust.1, pkt1, ppkt3.
W aktualnie obowiązującej instrukcji z 2003r, opisano szczegółowo kiedy ponosi się opłaty: W przypadku zniszczenia, utraty dokumentów, w przypadku zmiany danych. W przypadku kiedy brak miejsca na pieczątki badań technicznych pojazdu nie ma takiego obowiązku.
Radca prawny Starosty wywodzi ten obowiązek z zapisu ustawy "Prawo o ruchu drogowym" jako aktu nadrzędnego!
Zobaczymy jak rozstrzygnie to sąd, jutro rozprawa...
 
Przy kontroli drogowej Policjanta interesują trzy dokumenty, dowód rejestracyjny, prawo jazdy, ubezpieczenie, zgodne z PRD żadne świstki od stacji diagnostycznej nie interesują policjanta. Policjant może zatrzymać dowód rejestracyjny gdyż wpisy w dowodzie nie są zgodne ze stanem faktycznym. A tym bardziej jeśli przegląd był robiony wieki temu. To w takim razie po co wam ten dowód rejestracyjny w ogóle, skoro ten kwitek jest taki ważny.
 
Powrót
Góra