K
kira_god
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2022
- Odpowiedzi
- 2
Witam, mam pytanie.
Mój współlokator jest obecnie w zakładzie karnym. Jest to kara zastępcza.
10 listopada został dostarczony osobiście wniosek o dozór elektroniczny do Sadu Okręgowego w Poznaniu.
Wg. prawa (art. 43ld § 4 k.k.w.) sąd od dnia wpływu wniosku ma 30 dni na wydanie decyzji. Jednak z różnych źródeł słyszę, że to wcale tak nie wygląda i sądy pozwalają sobie na 1,5-2 miesiące, czasem więcej. Jak to wygląda w praktyce? I dlaczego sądy łamią prawo, skoro jest takie a nie inne?
Mój współlokator jest obecnie w zakładzie karnym. Jest to kara zastępcza.
10 listopada został dostarczony osobiście wniosek o dozór elektroniczny do Sadu Okręgowego w Poznaniu.
Wg. prawa (art. 43ld § 4 k.k.w.) sąd od dnia wpływu wniosku ma 30 dni na wydanie decyzji. Jednak z różnych źródeł słyszę, że to wcale tak nie wygląda i sądy pozwalają sobie na 1,5-2 miesiące, czasem więcej. Jak to wygląda w praktyce? I dlaczego sądy łamią prawo, skoro jest takie a nie inne?