M
maluszzek
witam!
dostałem wypowiedzenie kredytu jakis czas temu, nie spłacałem i nic sie nie dzialo, dostałem wezwanie do zapłaty za ałosc + odsetki, pozniej bylem w wiezieniu i nie iwem co sie działo bo nie miałem adresu zameldowania, teraz juz mam , czy długi sie przedawniaja? w 1 banku mam kredyt na około 100.000 (kilka kredytów), w drugim na kilkanscie, i rózne pozyczki po 1000zł - 1500zł . mam samochód tez na kredyt ale spłacam regularnie. co moge zrobic, nie stac mnie na splate kredytu. Nie mam zadnych własnosci, troche sprzetu, samochód na kredyt, telefony, komputery-ale chowam w nie moim miejscuzamieszkania. co robic?czy te kredyty licza sie w sprawie o alimenty?z tego tytułu ze jestem taki "biedny" sad rodzinny moze mnie zwolnic z alimentów lub dac niskie np 200zł?
dostałem wypowiedzenie kredytu jakis czas temu, nie spłacałem i nic sie nie dzialo, dostałem wezwanie do zapłaty za ałosc + odsetki, pozniej bylem w wiezieniu i nie iwem co sie działo bo nie miałem adresu zameldowania, teraz juz mam , czy długi sie przedawniaja? w 1 banku mam kredyt na około 100.000 (kilka kredytów), w drugim na kilkanscie, i rózne pozyczki po 1000zł - 1500zł . mam samochód tez na kredyt ale spłacam regularnie. co moge zrobic, nie stac mnie na splate kredytu. Nie mam zadnych własnosci, troche sprzetu, samochód na kredyt, telefony, komputery-ale chowam w nie moim miejscuzamieszkania. co robic?czy te kredyty licza sie w sprawie o alimenty?z tego tytułu ze jestem taki "biedny" sad rodzinny moze mnie zwolnic z alimentów lub dac niskie np 200zł?