Działalność gospodarcza z UP + problemy

  • Autor wątku Autor wątku ciassteczkowa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

ciassteczkowa

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2014
Odpowiedzi
16
Witajcie, w listopadzie otrzymałam pieniądze na rozpoczęcie działalności gospodarczej z UP. Od tamtej pory bardzo powoli się rozwijam, koszty są bardzo wysokie stąd moje pytanie. Biorąc pod uwagę że jest to handel internetowy to czy mogę wyjechać do Anglii (przeprowadzić się na jakiś czas) wyszukać tam hurtowników, skupować tam towar, wystawiać przez internet towar oraz sprzedawać?? i w między czasie pracować jeszcze tam zarobkowo? pytam ponieważ nie chcę zawieszać działalności ponieważ chciałabym tu wrócic i dalej prowadzić tą działalność. Czy istnieją podobne formy zatrudnienia w Anglii jak u nas zlecenie i dzieło? Czy mimo ze nie będę miała umowy o pracę tam a płaciła ubezpieczenie w UK i tutaj w polsce to czy tutaj w Polsce potraktują to jak zatrudnienie o pracę? Pytam was prawników ponieważ od paru dni dzwonię po Urzędach i codziennie otrzymuję inne odpowiedzi (kompetencje urzędników), ponieważ każdy inaczej interpretuje przepisy. Jestem skołowana, nie chcę obchodzic prawa, i nigdy nie robię nic na ryzyko. Jeżeli nie będę mogła pojechać tam prowadząc tu działalność (zatrudniłabym tutaj kogoś) żeby nie zwracać środków to nie pojadę za granicę.
I jeszcze jedna sprawa pytanie, 6 stycznia wylądowałam w szpitalu z podejrzeniem zawału, mam chore serce, najprawdopodobniej będę potrzebowała operacji, jak to się ma do działalności gospodarczej??
 
ciassteczkowa napisał:
w listopadzie otrzymałam pieniądze na rozpoczęcie działalności gospodarczej z UP. Od tamtej pory bardzo powoli się rozwijam, koszty są bardzo wysokie stąd moje pytanie.
Przepraszam, ale pisząc biznesplan nie sprawdzałaś rynku? Jak udało Ci się przekonać UP do udzielenia dotacji, skoro problemy finansowe pojawiają się już po 3 miesiącach?

Co dokładnie umowa z PUP mówi na temat podjęcia zatrudnienia czy pracy zarobkowej w trakcie pierwszych 12 m-cy? Na pewno zatrudnienie jest wykluczone (w ramach umowy o pracę), ale co z umowami cywilnoprawnymi? Czy jest to wprost zapisane?
Jest to na pewno uregulowane w artykule czy paragrafie mówiącym o przypadkach konieczności zwrotu otrzymanych środków wraz z odsetkami.
 
Ostatnia edycja:
Problemy finansowe są stąd bo to jest sprzedaż interentowa , a promowanie sklepu jest bardzo ciężkie choć wkładam w to duzo pieniędzy i pracy. Chcę znaleźć dobrych tanich dostawców w UK i dodatkowo tam pracować.
W umowie mam zapis że nie mogę zostać zatrudniona na umowę o pracę, ale jeżeli chodzi o umowy cywilno prawne mogę, czli zlecenie i dzieło. Ale mam pytanie czy takie formy zatrudnienia sa w UK lub czy są odpowiedniki takiej formy zatrudnienia.
Nie mam przed sobą umowy, jutro będę dopiero w domu i przytoczę tutaj ten zapis z umowy. Ale na pewno mogę pracować na umowach cywilno prawnych.
W innym wątku tutuaj na forum prawnym, Pani Moderator mnie posądziła o to że chcę ominać prawo i zamknęła forum, mimo że moje ptyanie było czy istniejją w UK odpowiedniki naszych umów zlecenie i dzieła i jakie ewentualnie sa jeszcze inne które w mojej sytuacji mogłabym pracować. Powtarzam nie chcę nic robić niezgodnie z prawem.
 
ciassteczkowa napisał:
jutro będę dopiero w domu i przytoczę tutaj ten zapis z umowy.
Koniecznie tak zrób. Bez poznania dokładnego zapisu umowy ciężko się do sprawy ustosunkować.
A tak trochę odchodząc od głównego wątku: czy Twoja firma to tylko sprzedaż przez internet? Czy masz stacjonarną siedzibę? Co w przypadku kiedy wyjedziesz na kilka miesięcy, a PUP w tym czasie przeprowadzi kontrolę prowadzonej działalności i dokonanych zakupów (ma do tego prawo), kto wtedy zaprezentuje, że działalność faktycznie jest prowadzona jeśli Ciebie nie będzie? Wiem, że nie jest to odpowiedź na Twoje pytanie, ale może warto wziąć to pod uwagę zanim zdecydujesz się na wyjazd.
I tak już z samej ciekawości: jakich zakupów dokonałaś za otrzymane środki na sprzedaż internetową?
 
Ostatnia edycja:
Tzn jeżeli chodzi o reprezentowanie firmy to bym zatrudniła tu kuzynkę która nie ma pracy lub mamę żeby dorobiła do emerytury. Zajęłaby się wysyłką. Nie mam sklepu stacjonarnego, bardzo chciałam ale mi od razy powiedziano przy składaniu wniosków że mi odrzucą taki wniosek bo nie dają już na handel stacjonarny. Oczywiście bym uprzedziła urząd o tym że wyjeżdzam, skan umowy zlecenia też bym dała do urzędu pracy, za bardzo się boję żeby kombinować i podejrzewam że moja uczciwość mnie kiedyś zje bo teraz jak się nie kombinuje to się nic nie ma :( ale trudno ja tak nie umiem.
Jeżeli chodzi o kwestie zakupów co kupiłam z dotacji, to kasa fiskalna, laptop, drukarka, wykupiłąm zrobienie strony interetowej, sprzęt studyjny (softbox i lampę błyskową, statywy i tła) i towar. Chciałam z tych pieiędzy sfinansować promowanie strony interetowej ale mi zabroniono, więc się nie kłóciłam. Jak nie można to nie mozna. I działam tak naprawdę, sprzedaje przez allegro, promuję sięna fb, calymi dniami pracuję ale nie ma co się oszukiwać jest ciężko. Dlatego chce ratować firmę, chcę z niej żyć, ale muszę mi coś pomóc muszę sama sobie pomóc, a pracy się nie boję.

Tak tak wiem że nawet muszą mnie skontorolować, niczego się nie boję wszystkie papiery są w porządku. Wszystko legalnie jest prowadzone, każda sprzedaż. Nie bojęsię tego, mama mnie nauczyła pożądku w dokumentach. Jedynie czego się boję to Giodo, dlatego też nie prowadzę żadnej bazy danych swoich klientów (ale zastanawiam się czy wtedy też muszę miećstosowne dokumenty).
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powiem szczerze, że nie znam się na formach powierzania pracy w Wielkiej Brytanii, ale też stanowczo odradzam Ci sugerowaniem się wyłącznie odpowiedziami na forum. Najważniejsze jest to, do czego zobowiązuje Cię umowa z PUP, a bez dokładnej znajomości jej treści trudno wysnuć jakiekolwiek konkretne wnioski czy udzielać porad. Zresztą jak wyżej wspomniałaś, sami urzędnicy mają problem z interpretacją jej zapisów.
A ja na Twoim miejscu zrobiłabym tak: napisałabym oficjalne zapytanie do PUP-u z prośbą o interpretację ewentualnego podjęcia się zarobkowania w Anglii w odniesieniu do warunków zawartych w umowie. Opisz w miarę szczegółowo z czego wynikają Twoje rozważania dot. wyjazdu i w jaki sposób planujesz zabezpieczyć normalne funkcjonowanie firmy tutaj. Skoro umowa dopuszcza zarobkowanie w Polsce w ramach umów cywilnoprawnych, to niech PUP Ci wskaże na piśmie jaki rodzaj pracy zarobkowej możesz wykonywać poza terenem RP, aby nie naruszyć warunków umowy i nie zwracać środków.
Otrzymasz odpowiedź, będziesz wiedziała co robić.
 
Ostatnia edycja:
Kosssz napisał:
Powiem szczerze, że nie znam się na formach powierzania pracy w Wielkiej Brytanii, ale też stanowczo odradzam Ci sugerowaniem się wyłącznie odpowiedziami na forum. Najważniejsze jest to, do czego zobowiązuje Cię umowa z PUP, a bez dokładnej znajomości jej treści trudno wysnuć jakiekolwiek konkretne wnioski czy udzielać porad. Zresztą jak wyżej wspomniałaś, sami urzędnicy mają problem z interpretacją jej zapisów.
A ja na Twoim miejscu zrobiłabym tak: napisałabym oficjalne zapytanie do PUP-u z prośbą o interpretację ewentualnego podjęcia się zarobkowania w Anglii w odniesieniu do warunków zawartych w umowie. Opisz w miarę szczegółowo z czego wynikają Twoje rozważania dot. wyjazdu i w jaki sposób planujesz zabezpieczyć normalne funkcjonowanie firmy tutaj. Skoro umowa dopuszcza zarobkowanie w Polsce w ramach umów cywilnoprawnych, to niech PUP Ci wskaże na piśmie jaki rodzaj pracy zarobkowej możesz wykonywać poza terenem RP, aby nie naruszyć warunków umowy i nie zwracać środków.
Otrzymasz odpowiedź, będziesz wiedziała co robić.

Super pomysł. Bardzo dziękuję za podpowiedz. Muszę się tylko dowiedzieć jakie formy zatrudnienia są w UK. Jedyne informacje jakie znalazłam w interecie dotyczą statusu osoby zatrudnionej lub samozatrudnionej, nie mogę odnaleźć informacji o tym jakie rodzaje umów są podpisywane.
Ale napiszę pismo na pewno do UP, będę miała na piśmie odpowiedz i zabezpieczenie (choc o błąd urzędnika w tym kraju nie jest trudno, a nie ponoszą oni żadnej odpowiedzialności za swoje błędy). Bardzo Ci dziękuje za pomoc i wsparcie.

A proszę podpowiedz mi czy w razie faktycznej operacji żebym miała L4, i dalej funkcjonowała działalność to wystarczy mi zatrudnic kogoś na zlecenie czy umowa o prace musi być? coś mówią mi o operacji serca ale jeszcze nie są pewni, powrót do sił to ok 6 miesięcy bo łamany jest mostek. I ewentualnie czy świadczenie rechabilitacyjne mi się też należy?? Mam nadzieje że jednak nie zdecydują się na zabieg i że ominie mnie ten poblem
 
A masz możliwość wrzucić skan umowy na forum? Bo nie wiem czy przypadkiem nie ma tam zapisu typu "zobowiązuję się do prowadzenia osobiście i na własny rachunek działalności gospodarczej...", a taki zapis wykluczałby kilkumiesięczny wyjazd za granicę.
 
Powrót
Góra