dziedziczenie a wezwanie do złożenia informacji o nieruchomościach

  • Autor wątku Autor wątku ML1989
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

ML1989

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2022
Odpowiedzi
7
Dzień dobry.
Mam problem ponieważ przyszedł mi ostatnio list z gminu o złożeniu informacji o gruntach oraz nieruchomościach. Chodzi o to że po zmarłych rodzicach (mineło już ponad 6mc) nikt nie robił żadnych spraw spadkowych w księgach wieczystych dalej widnieją zmarli pozostałe osoby które dziedziczą spadek nie dostały takiego listu. Czy można jakoś to obejść żeby tego nie płacić/podawać. Miało być tak że wszyscy zrzekają się na jedną osobę sądownie w przyszłości tylko do mnie przyszedł ten list i zbytnio nie wiem jak to rozegrać.
Z góry dziękuję za pomoc.
 
Nie. Matka zmarła ponad 10 lat temu a ojciec w październiku 2022 minęło pół roku
 
(mineło już ponad 6mc) nikt nie robił żadnych spraw spadkowych
Więc spadek został nabyty po upływie tych 6 m-cy przez spadkobierców ustawowych z mocy ustawy. Nie ma tylko dokumentu który to potwierdza.
Miało być tak że wszyscy zrzekają się na jedną osobę sądownie
To przy dziale spadku, nie przy postępowaniu spadkowym. Nie da się przeprowadzić działu spadku z datą wsteczną. Inaczej mówiąc cofnąć czasu.
Czy można jakoś to obejść żeby tego nie płacić/podawać.
Każdy właściciel płaci podatki od nieruchomości. Nie rozumiem dlaczego wy macie nie płacić?
 
Chodzi o to że list przyszedł tylko do mnie do innych osób które są spadkobiercami a mieszkają tam fizycznie nic nie przeszło. To na jakiej podstawie urząd może tylko mi kazać złożyć taką informację co też będzie się wiązać że tylko na mnie to będzie stać i będę zmuszony to opłacać. Ogólnie wszystko aktualnie było uregulowane na bieżąco tylko problem pojawił się po śmierci ojca ponieważ najprawdopodobniej urząd nie ma na kogo wystawić żeby to zapłacił. I czy bez podziału spadku (do tej pory z tym nikt nic nie zrobił) mogą mnie pociągać do składania takich informacji ? Przecież jest dużo takich sytuacji gdzie po śmierci nikt nic z tym nie robi potem oczywiście jakieś tam zadłużenie jest z tego tytułu naliczane. To czy w mojej sytuacji jest to norma że urząd wysyła do jednej osoby żeby złożyła taką informację/deklaracje, czy jest to nadgorliwość urzędnika. Chodzi głównie nie o to że nie ma być zapłacone finalnie tylko dlaczego akurat zostało to do mnie skierowane.
 
Ostatnia edycja:
na jakiej podstawie urząd może tylko mi kazać złożyć taką informację
Bo to zobowiązanie solidarne spadkobierców. Co to "zobowiązanie solidarne" i z czym się wiąże, znajdziesz w sieci.
Przeprowadźcie sprawę spadkową (zainicjować postępowanie może każdy ze spadkobierców). To, że nie ma wydanego dokumentu o nabyciu spadku, nie oznacza, że nieruchomość nie ma właściciela i nie trzeba płacić podatku.
 
ML1989 napisał:
Mam problem ponieważ przyszedł mi ostatnio list z gminu o złożeniu informacji o gruntach oraz nieruchomościach.

Zacytuj list, w szczególności podstawę prawną, bez danych osobowych.

ML1989 napisał:
(...)w księgach wieczystych dalej widnieją zmarli(...)

W interesie spadkobierców (każdego z osobna) jest jak najszybciej tą sytuację naprawić. Przede wszystkim z uwagi na karę do 10 tyś.

=ML1989 napisał:
(...)ponieważ najprawdopodobniej urząd nie ma na kogo wystawić żeby to zapłacił.

Przeczytaj: https://forumprawne.org/prawo-spadk...rzad-do-ustalenia-spadkobiercow-poradnik.html
 
Nie mają na kogo wystawić decyzji o wysokości podatku, ponieważ właściciele ujawnieni w KW nie żyją. Skończy się na tym, że sami wystąpią do sądu z wnioskiem. Spadkobiercy zapłacą za wszystko, włącznie z zastępstwem procesowym. Będzie znowu płacz i pytanie dlaczego.
 
Rozumiem tylko jak to działa że nie mieszkając tam kilka lat, nie będąc tam zameldowanym i nie podając tam żadnych swoich danych np śmieci czy woda list przyszedł na mnie? Na adres pod którym nie mieszkam. A nie wysyła do osób tam zameldowanych . Tego nie potrafię zrozumieć na jakiej podstawie przyjął że ja mam podać. Czy puki prawnie np sądownie nie będzie potwierdzone kto jest spadkobierca to chyba nie mogę zmienić właściciela w księgach wieczystych czy się mylę? Bo też w tym zgłoszeniu trzeba podać informacje o gruntach których to nie mam. Czy można to jakoś wyciągnąć ? Z góry dziękuję za pomoc .
 
nie mogę zmienić właściciela w księgach wieczystych czy się mylę?
Nie zmienisz. Brak podstawy wpisu.
Tego nie potrafię zrozumieć na jakiej podstawie przyjął że ja mam podać.
Bo jesteś jednym ze spadkobierców. I to wystarczy. A dlaczego akurat Tobie, to pytaj w gminie. Na forum nikt nie wie.
 
Ok dziękuję za pomoc w rozwianiu wątpliwości :)
 
Możesz napisać do urzędu gminy że:
W odpowiedzi na Państwa pismo z dnia ................ znak sprawy ................. informuję że nie mam pewności które dokładnie nieruchomości nabyłem przez dziedziczenie po moich rodzicach (Ewie i Adamie Kowalskich) ponieważ nie dokonano jak dotąd spisów inwentarzy tych spadków. Ponadto, nie zostało stwierdzone nabycie spadków (notarialnie ani sądowo) ani nie było działu spadków. Proszę prowadzić postępowanie podatkowe w sprawie ustalenia zobowiązań z tytułu podatku od nieruchomości lub też podatku rolnego lub też podatku leśnego - przy udziale wszystkich pozostałych spadkobierców ustawowych którzy być może będą mogli wnieść więcej informacji:
1. Bronisław Kowalski (syn Ewy i Adama) zamieszkały w (miejscowość/ ulica nr) kod pocztowy .............
2. Zuzanna Bronisz (córka Ewy i Adama) zamieszkała w ............... kod pocztowy .............
3. Barbara Ulmann (córka Ewy i Adama) zamieszkała w ............... kod pocztowy .............
4. Witold Kowalski (syn Ewy i Adama) zamieszkały w ............... kod pocztowy .............
Z poważaniem - ....................
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję bardzo za rzeczową podpowiedź myślę ze odesłanie takiego pisma wniesie coś do sprawy jeszcze raz bardzo dziękuję. :)
 
Wniesienie takiego pisma przyspieszy tylko przeprowadzenie sprawy spadkowej przez gmine. Spadkobiercy zostana podani na tacy. Sprawa spadkowa w tym przypadku to 15 minut pracy sadu.
 
pdanielak, gdyby nawet tak się stało (w co niestety wątpię) to jednak nie widzę w tym nic co by mogło zaszkodzić koledze ML1989. Przeciwnie nawet, to wreszcie umożliwiło by mu zbycie jego udziałów w działkach. W ogóle nie widzę powodu dla którego spadkobiercy mieliby się tutaj "czaić" ze stwierdzeniem nabycia spadków. Spadkobiercy należący do zerowej grupy podatkowej mogą przecież skorzystać z całkowitego zwolnienia z podatku od spadków. Wystarczy że w odpowiednim terminie złożą zgłoszenia SD-Z2 do właściwego urzędu skarbowego.

To pismo do gminy ma właśnie za zadanie poszerzyć krąg osób odpowiadających za zapłatę podatków. Odpowiedzialność współwłaścicieli (współposiadaczy) za zapłatę podatku od nieruchomości/rolnego/leśnego jest solidarna więc gmina nie wyliczy jaką część podatku ma zapłacić każdy z nich lecz że każdy z nich ma zapłacić całość. Im więcej więc osób odpowiada za zapłatę całości podatku tym lepiej dla kolegi ML1989.
Ponadto, będzie on mógł skorzystać z metody "marchewki na kiju" czyli zobowiązać się wobec jednego ze spadkobierców że w przyszłości dokona na jego rzecz nieodpłatnego zbycia swoich udziałów prawa własności w określonych działkach gruntu tytułem działu spadku (umownego lub sądowego) pod warunkiem że ten spadkobierca zobowiąże się wobec niego do uiszczania całości należnych od tych gruntów podatków od nieruchomości/rolnego/leśnego, w tym zarówno podatków zaległych jak i bieżących oraz przyszłych.
Myślę że dla takiego spadkobiercy który i tak jest zobowiązany decyzją gminy do zapłaty podatku to taka umowa z drugim spadkobiercą będzie wtedy łatwiejsza do zaakceptowania niż w sytuacji gdyby nie był on wcale podatnikiem.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra