Dziwna praktyka Banku

  • Autor wątku Autor wątku Alladyn_A
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Alladyn_A

Użytkownik
Dołączył
09.2016
Odpowiedzi
370
W pewnym sensie opisuję podobną sytuację, którą opisał damian xxx w wątku: Cesja a komornik.
W ramach rozliczeń z przeszłością pobrałem raport z BIK. Miała to być chwila mojego triumfu ponieważ w roku 2016r. spłaciłem 4 komorników i wydawało mi się, że chwila wolności jest bliska. Do spłacenia pozostała tylko jedna czwarta długu wobec Getin Noble Banku w wysokości 4 tyś (kwota przybliżona). Postanowiłem spłacić ostatniego z komorników do marca 2017r.
Dług wobec GNB ściągał komornik od sierpnia 2015r na podstawie Nakazu zapłaty w e-postępowaniu SR w Lublinie. Klauzula wykonalności nadana w marcu 2015r.
Jakież było moje zdziwienie kiedy w raporcie z BIK zobaczyłem, że mój dług wobec GNB ma status „Odzyskany” w marcu 2016r. przy kwocie 7 tyś zł. Ten wpis oznacza, że dług bank sprzedał.
Pomimo sprzedaży GNB nie poinformował mnie, jak również komornika o fakcie sprzedaży długu. Oznacza to, że od ośmiu miesięcy komornik prowadzi postępowanie egzekucyjne ze zlecenia Getin Noble Banku na podstawie… no właśnie na podstawie czego?
GNB sprzedał dług, co już ustaliłem, firmie HOIST.
Pisząc dzisiaj ten wątek nadal nie zostałem oficjalnie poinformowany przez GNB o cesji, Hoist też się nie odzywa. Do dnia dzisiejszego GNB powinien przekazać do Hoist ponad 3 tyś zł z tych 7-miu tyś zł. długu, który miałem w marcu 2016r.
Poprosiłem pisemnie ZPO komornika o zbadanie sprawy, Getin Noble Bank również ZPO wezwałem do natychmiastowego zaprzestania działania niezgodnego z prawem.
Jeśli GNB wycofa wniosek o prowadzenie egzekucji od komornika w rozsądnym terminie (poczekam nie 14, a 21 dni), przygotuję się na rozmowę z HOIST (który prawdopodobnie już na mnie zarabia – dostali ponad 3 tyś zł. od GNB). Jeśli GNB nie wycofa wniosku od komornika poinformuję prokuraturę i Delegaturę UOKiK o działaniu Getin Noble Banku wbrew obowiązującemu prawu. Dodatkowo nie będę rozgrywał tej partii sam lecz zwrócę się do zawodowców, do kancelarii prawnej, która specjalizuje się w wynoszeniu biurek poprzez komornika z placówek Getin Noble Banku. Sprawa jest opisana w necie.
Jeśli ktoś z Was ma jakieś pomysły , które coś wniosą do sprawy, to będę wdzięczny. Co dwie głowy to nie jedna.;)
 
moim skromnym zdaniem było by wystąpić do sądu z pozew opozycyjnym wobec banku oraz z wnioskiem o zawieszenie egzekucji do czasu prawomocnego zakończenia sprawy, wnosił bym o uchylenie w całości postanowienia o nadaniu klauzuli wykonalności po czym wezwał bank do zwrotu całej kasy pobranej przez komornika od pierwszego dnia egzekucji,
Alladyn_A napisał:
przygotuję się na rozmowę z HOIST
z nimi bym na razie nie rozmawiał - to moje zdanie,
 
Alladyn_A napisał:
Jeśli ktoś z Was ma jakieś pomysły , które coś wniosą do sprawy, to będę wdzięczny. Co dwie głowy to nie jedna.;)

Ustawa - kodeks cywilny: art. 512
 
Ostatnia edycja:
Problem banku polega na tym, że złożenie wniosku o umorzenie postępowania w trybie art.825 KPC zniweczy skutki przerwania biegu przedawnienia a jeśli mamy do czynienia z BTE i minęły 3 lata od nadania klauzuli to pozostały dług może okazać się przedawniony.
 
Figura prawna zaproponowana przez robinsona21 jest dla studentów, a ja jestem na razie w pierwszej klasie podstawówki, (na forum od 4 miesięcy), ale dzięki, może kiedyś będę tak umiał.:ok:
Może powiem o co mi chodzi, chcę spłacić swój dług, ale nie chcę, by ktoś próbował mnie przy tym skubać. Pogodziłem się z faktem spłaty poprzez komornika, bo dzięki takiej spłacie mam niepodważalny kwit na spełnienie roszczenia. Pierwszą reakcją kiedy dowiedziałem się, że cesjonariuszem jest Hoist był gniew, że GNB w porozumieniu próbuje wyciągać ze mnie dodatkowe pieniądze jak zwykł to robić w przypadku GetBacku gdzie na „dzień dobry” ta druga instytucja jednego właściciela dolicza do rachunku 1200 zł.
Teraz dzięki podpowiedzi guest_usera i poczytaniu różnych wykładni prawnych dowiedziałem się, że komornik wcale nie musi kończyć postępowania egzekucyjnego w moim przypadku, ale pozytywem jest to, że dopóki komornik przymusem ściąga środki niezależnie jakie błędy komornik popełni, mój dług się zmniejsza, a ja jako dłużnik jestem chroniony.
Takie ciekawe zdanie znalazłem „Działanie komornika leży w interesie publicznym, zapewniając porządek publiczny, a jedynie w dalszej kolejności służy zaspokojeniu interesu wierzyciela.” (źródło lex.pl).
Moje pytanie na tą chwilę jest takie: w przypadku, w którym komornik postępowanie egzekucyjne umorzy nie chcąc reprezentować cesjonariusza, nie mając tytułu wykonawczego to:
- rozmawiać z Hoist? Powiem szczerze, że tak jak pisał robinson21 wcale tego nie chcę.
-z drugiej strony, co mogę zyskać poprzez unikanie kontaktu z nowym wierzycielem? Doprowadzi do nowej rozprawy przed e-SR lub SR, co mogę w takiej sytuacji kwestionować? Wysokość roszczenia? Dług jest wymagalny.
Dodam, że dług w wys. ok. 7 tyś zł Hoist zapewne kupił poniżej „wartości rynkowej” (jaki to mógł być % wartości?) a ja już zapłaciłem na rzecz nowego wierzyciela ponad 3 tyś zł.

Wszystkie podpowiedzi cenne.
 
Tutaj nie ma BTE z tego co widzę. Sprawdź najpierw u komornika czy nie pojawił się nowy wierzyciel. Z tym że musiałby klauzulę dostać, a to może zrobić właściwie tylko na oryginale tytułu wykonawczego. Nowej rozprawy nie trzeba, bo klauzulę powinni dostać bez większych problemów. Skoro nie masz oficjalnego pisma to formalnie nic nie wiesz, więc powództwa nie wytoczysz. Bo na jakiej podstawie? Zażądaj od GETIN umorzenia egzekucji i postrasz ich trochę.
 
Alladyn_A napisał:
Dodam, że dług w wys. ok. 7 tyś zł Hoist zapewne kupił poniżej „wartości rynkowej” (jaki to mógł być % wartości?)
nie ma co się tym interesować,
Alladyn_A napisał:
a ja już zapłaciłem na rzecz nowego wierzyciela ponad 3 tyś zł.
skąd wiesz że zapłaciłeś 3 kafle nowemu wierzycielowi na jakiej podstawie opierasz swoje twierdzenie przecież nie masz żadnej informacji od starego i nowego wierzyciela,
 
robinson21 napisał:
skąd wiesz że zapłaciłeś 3 kafle nowemu wierzycielowi na jakiej podstawie opierasz swoje twierdzenie przecież nie masz żadnej informacji od starego i nowego wierzyciela,

spróbuję odpowiedzieć cytując Jedrzeja Kondka

"Artykuł 815 k.p.c. jest więc przepisem szczególnym względem art. 452 k.c. w takim zakresie, w jakim nakazuje oceniać fakt spełnienia świadczenia nie z punktu widzenia wierzyciela, a z punktu widzenia komornika.
Co jednak, gdy komornik działa w imieniu osoby, która wierzycielem nie jest? Należy mieć na uwadze, że komornik nie jest, jak wspomniano, pełnomocnikiem wierzyciela i nie działa na jego rzecz. Komornik jest funkcjonariuszem publicznym, którego zadaniem jest realizacja władztwa publicznego w zakresie powierzonych mu przez ustawę zadań w postaci przymusowego wykonywania orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych.
Działanie komornika leży w interesie publicznym, zapewniając porządek publiczny, a jedynie w dalszej kolejności służy zaspokojeniu interesu wierzyciela.
...
spełnienie świadczenia nastąpi najczęściej w drodze przymusu (zajęcia wierzytelności, rachunku bankowego, licytacji etc.), a zatem wbrew woli dłużnika. Dłużnik nie ma żadnego wpływu na działania komornika, o ile działa on w oparciu o prawomocny tytuł wykonawczy i wykonuje swe czynności zgodnie z prawem. Komornik nie ma wszakże prawa ani obowiązku badać merytorycznie tytułu wykonawczego (art. 804 k.p.c.). Jeśli nawet dłużnik lub komornik powezmą wiadomość o tym, że w istocie wierzycielem jest ktoś inny, to i tak nie ma podstaw do wstrzymania egzekucji. Dłużnik nie ma wpływu na to, komu komornik przekaże wyegzekwowane środki.
Istotne też jest, iż ani art. 815 k.p.c., ani żaden inny przepis prawa nie przewiduje sytuacji, w której komornik będzie działał na rzecz podmiotu nieuprawnionego. Co więcej, z punktu widzenia egzekucji osoba wierzyciela w ogóle nie jest istotna. Pokwitowanie wydane przez komornika będzie zwalniało z długu także wówczas, gdy wierzyciel ze świadczenia nie skorzysta lub gdy otrzyma je podmiot niebędący wierzycielem. .."
 
Ostatnia edycja:
Krispl napisał:
Problem banku polega na tym, że złożenie wniosku o umorzenie postępowania w trybie art.825 KPC zniweczy skutki przerwania biegu przedawnienia a jeśli mamy do czynienia z BTE i minęły 3 lata od nadania klauzuli to pozostały dług może okazać się przedawniony.
Nieprawda. Po cesji z BTE bieg terminu przedawnienia liczymy od daty wymagalności (wypowiedzenie umowy kredytowej) - ew, wspomagamy się art. 120 kc. Wystawienie BTE jak i nadanie klauzuli na to nie przerywają biegu przedawnienia wobec cesjonariusza - poczytaj uzasadnienie SN III CZP 29/16
Alladyn_A napisał:
Dług wobec GNB ściągał komornik od sierpnia 2015r na podstawie Nakazu zapłaty w e-postępowaniu SR w Lublinie. Klauzula wykonalności nadana w marcu 2015r.
Jesteś pewien że to e-sąd, a nie na podstawie BTE?
 
Oczywiście masz rację, dlatego wobec nowego wierzyciela umorzenie egzekucji trybie 825 KPC przez starego wierzyciela jest niejako i często "gwoździem do trumny".
 
marian.pazdzioch napisał:
Jesteś pewien że to e-sąd, a nie na podstawie BTE?

to był e-sąd, nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, na pewno nie BTE
 
A tak z innej beczki. Ty ten nakaz odebrałeś? Bo nie wiem czy pytaliśmy :)
 
digiton napisał:
A tak z innej beczki. Ty ten nakaz odebrałeś? Bo nie wiem czy pytaliśmy :)

tak, doręczyli skutecznie,

domyślam się, że teraz sprawa rozwinie się w trzech możliwych kierunkach, komornik:

a) postępowania nie umorzy i pozostanie stan obecny

b) umorzy postępowanie i odezwie się Hoist, który:
- zachowa się przyzwoicie i uzna dotychczasową spłatę
- zachowa się jak nieprzyzwoicie i będzie wmawiał, że jestem im winny dużo więcej

c) postępowania nie umorzy i pieniądze przekaże do depozytu

Czy są inne wersje możliwych wydarzeń?
 
W sumie dopóki nie masz formalnie informacji o cesji, to dla Ciebie się nic nie zmienia tak naprawdę. Jak już komornik wyegzekwuje, to tytuł wykonawczy pozostanie u niego i nikt normalny nie wpadnie na pomysł aby próbować uzyskać nakaz jeszcze raz. Dlatego pewnie Hoist się nie odzywa. A jak chcesz walczyć, to wezwij poprzedniego wierzyciela do umorzenia egzekucji i spróbuj odzyskać to co wyegzekwowano od Ciebie od dnia cesji...
Z tym że wtedy Hoist dostanie ten tytuł do ręki i postara się o klauzulę na siebie. To tylko kwestia czasu. Można potem tą klauzulę próbować obalić, ale nie wiadomo czy się uda.
 
Jak już ochłonąłem, poczytałem i przemyślałem temat dochodzę do wniosku, że stan obecny jest dla mnie najlepszym rozwiązaniem. Wystarczy spłacić dług i zamykam temat, wszelkie kombinowanie przy tej sprawie tylko ją komplikuje.
Na marginesie dopiszę, że w BIKu bank zachował się całkiem fair, bo przeniósł po sprzedaży wierzytelności informację o niespłaconym kredycie do części statystycznej, niewidocznej dla innych banków.
 
Przy tak niewielkiej kwocie pozostałej do spłaty, warto sobie odpuścić moim zdaniem. Tym bardziej że do ugrania masz niewiele, a dojść mogą koszty...
 
Proszę o opinie, czy to jest prawidłowe zawiadomienie o cesji?
Dnia 03.01.2017r. otrzymałem list zwykły z logo firmy Hoist. Zawartość – dwa pisma, jedno z Getin Noble Bank, drugi z Hoist, obydwa datowane na 28.12.2016r. (w tej samej kopercie).
GNB informuje, że dokonał sprzedaży wierzytelności.
Hoist informuje, że „zgodnie z art. 509 i następnymi KC obecnie jest uprawniony do dochodzenia wierzytelności”
Kwota wg moich wyliczeń na dzień 28.12.2016r. zgadza się:

Kapitał 3595,11
Odsetki na dzień 28.12.2016r. 5,52 zł (nie wiem wg czego naliczają odsetki).

Dają mi nieprzekraczalny termin 7 dni od otrzymania listu na spłatę całości. (wysłali listem zwykłym).
I najlepsze na koniec, czy w takim zawiadomieniu o cesji może być pominięty taki element jak data dokonania cesji? (od cesji minęło 10 miesięcy).
O tym, że GNB nadal trzyma komornika nawet nie wspomnieli.
Komentarze mile widziane.
 
Ostatnia edycja:
Alladyn_A napisał:
I najlepsze na koniec, czy w takim zawiadomieniu o cesji może być pominięty taki element jak data dokonania cesji? (od cesji minęło 10 miesięcy).
czy jesteś w posiadaniu kserokopii umowy sprzedaży (przelewu) wierzytelności pomiędzy bankiem a FW?, czy tylko masz takie informacje ustne.
 
Wysłali tylko dwa pisma w jednej kopercie, każde jednostronicowe, w piśmie z GNB niema nic poza datą sporządzenia i zdaniem:
„bank dokonał sprzedaży przysługującej mu wierzytelności”, bez określenia daty kiedy tego dokonał.
W piśmie z Hoist jest data sporządzenia pisma i zdanie:
„zgodnie z art. 509 i nast. KC w wyniku przelewu wierzytelności Pana zobowiązanie … zostało przeniesione na rzecz HOIST, który odtąd jest uprawniony do dochodzenia tej wierzytelności",
również nie jest podana data cesji, odsetki policzyli prawdopodobnie od dnia 27.12.2016r. kiedy to zadzwoniłem do GNB.
Nie przesłali umowy kupna sprzedaży pomiędzy GNB i HOIST, nie mam jej.
 
o.k.
czego oczekujesz od starego wierzyciela?
a) zakończenia egz. komorniczej - ze względu na sprzedaż wierzytelności?
b) aby prowadził dalszą egzekucję łamiąc prawo?, bo chwili obecnej to bank na razie cię okrada w majestacie prawa a nowy wierzyciel staje się paserem bo jak mówisz (od cesji minęło 10 miesięcy).
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra