M
Mystic Bird
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2013
- Odpowiedzi
- 17
witajcie, wlasnie sie dowiedzialem ze moja kobieta mnie zdradzala kilkukrotnie i od samego poczatku oszukiwala, ludzac mnie ze mnie kocha blah bah blah nie nudzac emocjonalnym belkotem przejde do konkretow, mam screena gdzie pisala z pewnym czlowiekiem ze jest ze mna po to by rozkrecic wlasny biznes po czym mnie splaca, rozstajemy sie i bedzie z tamtym juz na zawsze, mnie przy tym manipulujac przez dlugi okres czasu jak i uzyskujac przy tym dobra majatkowe, ja unoszac przy tym uszczerbek na zdrowiu psychicznym... i tu pytanie do was, czy jest w ogole jakikolwiek cien szansy by nie tyle co odzyskac pieniadze, ale ukarac jakos 'moja' kobiete sadownie lub zgodnie z prawem? co powinienem zrobic? jesli po prostu pogodzic sie ze sa takie kobiety to z gory przepraszam za temat, licze na wasza szczera pomoc poniewaz to co zrobila na prawde siadlo na psychike i bez terapeuty sie raczej nie obejdzie...