E-sąd i manewry funduszu z przedawnieniem

  • Autor wątku Autor wątku Piotr1504
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Piotr1504

Użytkownik
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
73
Czy e-sąd w Lublinie sprawdza przedawnienie roszczenia ? Fundusz w pozwie przyjął jako datę od której liczy się przedawnienie datę cesji wierzytelności od Banku podczas gdy kredyt został wypowiedziany i przewalutowany kilka lat wcześniej. Czy wniesienie do e-sądu zarzutu przedawnienia zostanie skierowane do sądu powszechnego ? Dodatkowo fundusz zaproponował dłużnikowi kredyt oddłużeniowy pod presją nakazu zapłaty e-sądu.
 
Napisz sprzeciw i E-sąd przekaże sprawę do Sądu Rejonowego. W pozwach do e-sądu nie trzeba dołączać dowodów wystarczy że coś się w pozwie nabazgroli.

Jak trafisz na konkretnego referendarza to może sam odrzucić pozew ale zazwyczaj przybijają wszystko jak leci.
 
Piotr1504 napisał:
Dodatkowo fundusz zaproponował dłużnikowi kredyt oddłużeniowy pod presją nakazu zapłaty e-sądu.

to raczej wygląda na próbę uznania przez dłużnika przeterminowanego długu.
 
Sprzeciw już został wysłany. Jednak windykacja naciska na jakąkolwiek wpłatę z tym że to oznacza uznanie długu. W pozwie wyraźnie pominięto datę wypowiedzenia kredytu. Jednocześnie telefonicznie próbowano wymusić zgodę na kredyt oddłużeniowy przy dokonanej kapitalizacji odsetek. W ten sposób pojawiłby się nowy kredyt z przedawnionego. W pozwie wymieniono zgodnie ze znowelizowanym przepisem 505 kpc datę wymagalności jako datę cesji wierzytelności od banku która jest krótsza niż 3 lata.
 
Czy wpłata np 1 zł ( to nie dotyczy w/w sprawy ) w przypadku kredytu powoduje uznanie długu w całości i przerywa bieg przedawnienia czy tylko w części. Firmy windykacyjne oczywiście naciskają do jakiejkolwiek wpłaty w takich przypadkach.
 
To dość skomplikowane. Właściwie jednak to jeden zł służy tylko temu, żeby windykatorom łatwiej było naciskać. Po co niby masz to wpłacać/ Chcecz, to wpłac, ale potem nie miej pretensji ze posłuchałęś durnych rad.
Nie ma sensy w ogóle rozmawiac z tymi windykatorami. Reaguj tylko na ewentualne pisma z sądu lub od komornika.
 
Zgoda. Pytam jednak w czy przypadku rozprawy sądowej wpłata jest jednoznaczna z uznaniem długu. Słyszałem że jak sie kwestionuje dług to nie wolno nic wpłacać z w/w powodu.
 
Tak, wpłata jakiejkolwiek kwoty może być uznane przez sąd jako uznanie długu.
 
I dlatego nie negocjuje się z windykatorem na tym etapie. Zwłaszcza jak sprawa jest w sądzie.
 
należy pamiętać, że w przypadku kredytu bieg przedawnienia liczy się od daty wymagalności. W tym przypadku od daty wymagalności każdej raty z osobna. Dodatkowo w przypadku sprzedazy kredytu staje się on natychmiast wymagalny w całości. Przykładowo kredyt hipoteczny na 30 lat liczy się inaczej przedawnienie dla banku (3 lata od wymagalności każdej z rat) a inaczej od odsprzedanego kredytu (częśc rat od wymagalności a reszta od daty sprzedaży kredytu).
 
Dlatego fundusz wiedząc że kredyt był wypowiedziany pominął datę wypowiedzenia kredytu (powyżej trzech lat) a w pozwie podał datę cesji wierzytelności pomiędzy funduszem a bankiem jako datę wymagalności. W dokumentach przesłanych do e-banku jest tylko pozew bez kopii wypowiedzenia. W przypadku gdy klient nie podniesie zarzutu przedawnienia fundusz może uzyskać klauzulę wykonalności i skierować sprawę do komornika na przedawnione roszczenie. Ciekawe jaka jest skala tego typy praktyk biorąc pod uwagę ok 3 miliony 600 tysięcy egzekucji komorniczych w Polsce.
 
Gdzieś czytałem opracowanie - jak znajdę to zeskanuję (przy czym to były dane z początku działalności EPU) - że wówczas do około 4% spraw wnoszono sprzeciw. Tak że dane pewnie mocno nieaktualne, ale historycznie widać że było ciężko. Z tym że nie demonizowałbym tego aż tak bardzo bo śmiem twierdzić że składanie sprzeciwów w SR mogłoby być na podobnym poziomie.
 
Ostatnia edycja:
Piotr1504 napisał:
Dlatego fundusz wiedząc że kredyt był wypowiedziany pominął datę wypowiedzenia kredytu (powyżej trzech lat) a w pozwie podał datę cesji wierzytelności pomiędzy funduszem a bankiem jako datę wymagalności. W dokumentach przesłanych do e-banku jest tylko pozew bez kopii wypowiedzenia. W przypadku gdy klient nie podniesie zarzutu przedawnienia fundusz może uzyskać klauzulę wykonalności i skierować sprawę do komornika na przedawnione roszczenie. Ciekawe jaka jest skala tego typy praktyk biorąc pod uwagę ok 3 miliony 600 tysięcy egzekucji komorniczych w Polsce.

Kwestia jeszcze jest taka czy pomiędzy wypowiedzeniem umowy kredytu a cesją wierzytelności nie było komornika.
 
coco2000 napisał:
Kwestia jeszcze jest taka czy pomiędzy wypowiedzeniem umowy kredytu a cesją wierzytelności nie było komornika.

trafne pytanie. teoretycznie bank po wypowiedzeniu ma BTE które po cesji upada i nabywca wierzytelności musi uzyskać tytuł od nowa. Ale jak słusznie zauważyłeś sprawa z przedawnieniem pada gdy na BTE był komornik.
 
W pozwie wspomniano o bezskutecznej egzekucji komorniczej ale nie podano jakiejkolwiek daty poza cesją wierzytelności pomiędzy funduszem a bankiem Zgodnie z moimi informacjami komornik ( jeżeli był ) nie prowadził egzekucji ( dłużnik pracuje , żadnego zajęcia nie było. Dziwne.
 
Piotr1504 napisał:
W pozwie wspomniano o bezskutecznej egzekucji komorniczej ale nie podano jakiejkolwiek daty poza cesją wierzytelności pomiędzy funduszem a bankiem Zgodnie z moimi informacjami komornik ( jeżeli był ) nie prowadził egzekucji ( dłużnik pracuje , żadnego zajęcia nie było. Dziwne.

To czy był komornik wyjdzie jeśli sprawa trafi do Sądu rejonowego, jeśli maja ja na to potwierdzenie.
 
W pozwach do EPU wspomina się różne rzeczy. Na przykład umowy które potem w SR okazują się nie podpisanym dokumentem in blanco...
 
Kiedy więc przedawnia się samo BTE ( załóżmy że nie skierowano tego do komornika - różnie w bankach bywało - zmiany organizacyjne, likwidacja banku itp ). Jakie są terminy przedawnienie po bezskutecznej egzekucji ? Wielu się cieszy że 10 lat szczególnie w funduszach. Co będzie z wierzytelnościami z wadą prawną ( złe przewalutowanie CHF w związku z klauzulami abuzywnymi) itp. ) Firmy windykacyjne i fundusze podają argument że prawo nie działa wstecz... jakby nie patrzeć będzie dużo pracy dla prawników z jednej i z drugiej strony...
 
BTE trzy lata od nadania klauzuli (dla bezpieczeństwa, bo niektórzy wyrażają pogląd że trzy lata od wystawienia). Po bezskutecznej egzekucji (art 824 kpc) termin zaczął biec na nowo. Jeżeli egzekucja była umorzona z art 823 kpc, (na wniosek wierzyciela na przykłąd) termin się nie przerwał i biegnie od dnia klauzuli.
 
Powrót
Góra