E-sąd, konto, sprawa!

  • Autor wątku Autor wątku zabcia_
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
digiton napisał:
I to jest jedyne słuszne wyjście :)

A tak jeszcze z czystej ciekawości: to czy oni wycofają wniosek z EPU czy nie to czysta loteria?
 
digiton napisał:
Nie mam pojęcia. To ich wewnętrzne sprawy :)

Dziękuję bardzo.
Pozostaje czekać i trzymać kciuki. We wtorek dam znać jak wygląda sprawa.
 
@digiton
Nic nie mieszam aby doszło do przekazania coś musiało być nie tak.
W SR w mieście w którym mieszkam , jest sędzia który jak nie ma wypowiedzenia umowy pożyczki (kredytu) nie ma szans aby nie wezwał do uzupełnienia dokumentów, jak tego nie zrobi powód , to sprawę ma przegraną.
 
damian xxx napisał:
@digiton
Nic nie mieszam aby doszło do przekazania coś musiało być nie tak.
W SR w mieście w którym mieszkam , jest sędzia który jak nie ma wypowiedzenia umowy pożyczki (kredytu) nie ma szans aby nie wezwał do uzupełnienia dokumentów, jak tego nie zrobi powód , to sprawę ma przegraną.

Dziękuję za odpowiedź.
Mi pozostaje czekać do wtorku (W ten dzień może się uprawomocnic postanowienie, jeśli firma uzupelnila braki).
We wtorek mam zadzwonić, upewnić się że zaksiegowali wpłatę z piątku i ustalić następny termin i kwotę wpłaty).
Przez te nerwy i stres poczytałam trochę fora (szczególnie to) i mam kilka ogólnych pytań w celu rozwiania wątpliwości:
1. Czy to nie jest tak że dłużnik jeśli nie oddaje firmie pieniędzy, to ta pomimo wewnętrznej windykacji wypowiada mu umowę i albo przekazuje sprawę zewnętrznej firmie windykacyjnej albo wydaje pismo do EPU by ten wydał nakaz zapłaty?
2. Jeśli pomimo nie dotrzymania terminów, później obietnic dzwoni sie do firmy w celu polubownego rozwiązania problemu to ta w przypadku braku wypowiedzenia umowy może nadal polubownie się dogadać?
Bo przecież w przypadku rozwiązania (wypowiedzenia) umowy takiej możliwości już nie ma?
3. Czy to nie jest tak, że składając pismo do EPU firma musi określić ile "dłużnik" jest dłużny (łącznie z odsetkami, opłatami itd). I co w momencie kiedy EPU nie wydało jeszcze decyzji (albo wydanie nakazu zapłaty albo przekazania do sądu rejonowego) a dłużnik wpłacił jakaś kwotę? Oni muszą wycofać pozew (bo kwota się zmnienszyla) czy to jakby już nie leży w ich kwestii i pozwany bedzie to udowadnial?

Z góry bardzo przepraszam za wszelkie błędy ortograficzne (pisze na telefonie).
Oraz za wszelkie odpowiedzi!
 
1) A nie wydaje Ci się że pożyczkę miałaś spłacić do czerwca, w związku z czym stała się ona w czerwcu wymagalna? Na jakie wypowiedzenie jeszcze liczysz? W takiej sytuacji nie ma potrzeby nic wypowiadać.
2) zawsze można polubownie się dogadać
3) Przecież podaje się w pozwie ile. Nic nie muszą wycofać. Mogą co najwyżej ograniczyć roszczenie.

A postanowienie o przekazaniu się uprawomocni jak firma nie cofnie pozwu
A braki to inna kwestia i na dalszym etapie
 
digiton napisał:
1) A nie wydaje Ci się że pożyczkę miałaś spłacić do czerwca, w związku z czym stała się ona w czerwcu wymagalna? Na jakie wypowiedzenie jeszcze liczysz? W takiej sytuacji nie ma potrzeby nic wypowiadać.
2) zawsze można polubownie się dogadać
3) Przecież podaje się w pozwie ile. Nic nie muszą wycofać. Mogą co najwyżej ograniczyć roszczenie.

A postanowienie o przekazaniu się uprawomocni jak firma nie cofnie pozwu
A braki to inna kwestia i na dalszym etapie

A czy ja neguje to że w czerwcu powinnam zapłacić? Po prostu się pytam bo według mnie to było logiczne.
A poza tym jak braki na innym etapie? Na stronie głównej e-sadu jest informacja z jakich przyczyn nie mógł zostać wydany nakaz zapłaty przez EPU w związku z tym sprawa skierowana jest do sądu rejonowego.
I jeszcze jedno: czyli co, pozew złożony i z jednej strony dogadujemy się polubownie, miesięcznie wpłacam kwoty a w tle leci sprawa w sądzie?
I jeszcze jedno:'ewentualnie jak długo będzie trzeba czekać na taka sprawę? We wtorek się być może uprawomocni i co? W styczniu może być rozprawa?
 
Uzupełnienie braków to nic innego jak przysłanie do sądu rejonowego papierowej wersji przytaczanych dowodów, pełnomocnictwa i pozwu.
NIEZALEŻNIE od tego czy się dogadasz czy nie to wierzyciel ma prawo zrobić ze swoją sprawą co chce. A zasada jest taka, że nawet jak spełnisz świadczenie po wytoczeniu powództwa to koszty sądowe i tak Cię obciążą.
A do sprawy trochę poczekasz. Nikt nie wie. Ale na pewno nie w tym roku.
 
digiton napisał:
Uzupełnienie braków to nic innego jak przysłanie do sądu rejonowego papierowej wersji przytaczanych dowodów, pełnomocnictwa i pozwu.
NIEZALEŻNIE od tego czy się dogadasz czy nie to wierzyciel ma prawo zrobić ze swoją sprawą co chce. A zasada jest taka, że nawet jak spełnisz świadczenie po wytoczeniu powództwa to koszty sądowe i tak Cię obciążą.
A do sprawy trochę poczekasz. Nikt nie wie. Ale na pewno nie w tym roku.

Dziękuję.
Pozostaje czekać na to co zrobią.
Najbardziej się boję tego ze nie wycofaja, sprawa będzie w styczniu a ja nie zdążę spłacić do tego czasu (do sprawy w sądzie) całej kwoty.
 
Witam!
Miałam napisać jak wygląda moje sytuacja w opisywanej sprawie.
Z Aasą "dogadałam się" na rozłożenie mojego długu na raty. Tzn w grudniu wpłacona została pierwsza część, na styczeń jesteśmy umówieni na kolejną.
W międzyczasie sprawdzałam "stan" mojej sprawy w e-sadzie. Dnia 28 grudnia postanowienie (a więc przekazanie mojej sprawy do SR we Wrocławiu) się uprawomocniło. Wklejam Państwu uzasadnienie:

"U Z A S A D N I E N I E
Wierzytelność dochodzona przez powoda od pozwanego wynika z umowy pożyczki pieniężnej
(stanowiącej kredyt konsumencki) zawartej w formie pisemnej oznaczonej numerem 6448297 i
wypłaconej w dniu 2015.10.12 r.
Na mocy tej umowy powód zobowiązał się udzielić pozwanemu pożyczki pieniężnej w kwocie
2800.00 PLN, a pozwany zobowiązał się zwrócić pożyczkę zgodnie z harmonogramem spłat
określonym umową wraz z odsetkami umownymi w wysokości stałej stopy oprocentowania 10% w
stosunku rocznym.
Dodatkowo pozwany zobowiązał się zapłacić wraz z każda ratą pożyczki opłatę administracyjną w
wysokości 25.00 PLN miesięcznie oraz jednorazową opłatę przygotowawczą w wysokości 975.00
PLN, która rozdzielana była proporcjonalnie do liczby rat pożyczki i uiszczana częściowo z każdą ratą
w terminach spłaty rat pożyczki.
Zadłużenie pozwanego z tytułu umowy pożyczki na dzień wniesienia niniejszego pozwu wynosi
2795.81 PLN.
Na powyższą kwotę składają się następujące należności : a) kwota 1800.00 PLN stanowiąca sumę
niespłaconych rat kapitałowych z harmonogramu spłaty do umowy pożyczki ;
Strona 4 z 6
b) kwota 71.01 PLN - skapitalizowana kwota odsetek umownych zwykłych/kredytowych/ w
wysokości 10% w stosunku rocznym od kwoty niespłaconego kapitału 1800.00 PLN od dnia
następnego po dniu zapłaty ostatniej raty pożyczki to jest od 2016.03.10 do dnia poprzedzającego
dzień wniesienia pozwu to jest do dnia 2016.08.01,
c) ogółem kwota 123.00 PLN z tytułu kosztów przygotowania i wysyłki monitu, wezwania do zapłaty
i ostatecznego wezwania do zapłaty – pkt 13 umowy pożyczki;
d) kwota 75.00 PLN z tytułu kosztu przekazania sprawy do postępowania windykacyjnego – pkt 13
e) opłata przygotowawcza w łącznej kwocie 626.80 PLN ;
f) opłata administracyjna w kwocie 100.00 PLN.
Umowa pożyczki została rozwiązana przez powoda pismem z dnia 2016.07.04 za 2 tygodniowym
wypowiedzeniem z uwagi na opóźnienie w spłacie zadłużenia z umowy przekraczającego 60 dni z
dniem 2016.07.18 ze skutkiem prawnym natychmiastowej wymagalności wszystkich należności z
umowy z dniem 2016.07.19 /punkt 15 umowy pożyczki/.
Powód podejmował próby mediacji z pozwanym poprzez kilkukrotne wzywanie pozwanego
(listownie oraz elektronicznie) do dobrowolnej spłaty zadłużenia, lecz pozwany zadłużenia nie spłacił.
Dochodzona wierzytelność jest bezsporna, gdyż pozwany nie kwestionował jej wysokości.
W związku z tym, że pozwany nie spełnił świadczenia w wyznaczonym terminie wniesienie pozwu
jest konieczne i uzasadnione
Powód wyjaśnia, iż domaga się zapłaty od pozwanego na rzecz powoda odsetek ustawowych za
opóźnienie, od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, stosownie do treści art. 481 § 2 kpc"

Dokładna kwota długu z odsetkami to: 2795,81
Zarządzenie zwrotu kosztów sądowych: 35zł
Zarządzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego: 900zł

Czy możecie Państwo teraz ocenić, czemu SR ma się tą sprawą zająć?
I kiedy mogę spodziewać się sprawy?
 
To co wkleiłaś to uzasadnienie pozwu. Naiwnością byłoby sądzić że wierzyciel sam od siebie wycofa pozew. To że zawarłaś ugodę to Ty będziesz musiała dowieść przed Sądem. Chyba że:
a) wierzyciel nie uzupełni braków i sprawa zostanie umorzona
b) wierzyciel wycofa pozew.
 
digiton napisał:
To co wkleiłaś to uzasadnienie pozwu. Naiwnością byłoby sądzić że wierzyciel sam od siebie wycofa pozew. To że zawarłaś ugodę to Ty będziesz musiała dowieść przed Sądem. Chyba że:
a) wierzyciel nie uzupełni braków i sprawa zostanie umorzona
b) wierzyciel wycofa pozew.


Rozumiem, ok. Dziękuję bardzo.
Czyli pomimo tego że sprawa jest przekazana do sądu rejonowego i to postanowienie jest uprawomocnione to nie znaczy że wierzyciel nie może już wycofać?
Bo wnioskuję z Twojej odpowiedzi że może?

I czy orientujesz się ile teraz czasu może minąć do np. pierwszej rozprawy?
Bo może będzie taka sytuacja że zdąże się już spłacić, lub chociaż ponad połowę...
 
zabcia_ napisał:
Na powyższą kwotę składają się następujące należności : a) kwota 1800.00 PLN stanowiąca sumę
niespłaconych rat kapitałowych z harmonogramu spłaty do umowy pożyczki ;
Strona 4 z 6
b) kwota 71.01 PLN - skapitalizowana kwota odsetek umownych zwykłych/kredytowych/ w
wysokości 10% w stosunku rocznym od kwoty niespłaconego kapitału 1800.00 PLN od dnia
następnego po dniu zapłaty ostatniej raty pożyczki to jest od 2016.03.10 do dnia poprzedzającego
dzień wniesienia pozwu to jest do dnia 2016.08.01,
c) ogółem kwota 123.00 PLN z tytułu kosztów przygotowania i wysyłki monitu, wezwania do zapłaty
i ostatecznego wezwania do zapłaty – pkt 13 umowy pożyczki;
d) kwota 75.00 PLN z tytułu kosztu przekazania sprawy do postępowania windykacyjnego – pkt 13
e) opłata przygotowawcza w łącznej kwocie 626.80 PLN ;
f) opłata administracyjna w kwocie 100.00 PLN.
Pkt c, d, f są definitywnie do oddalenia
 
marian.pazdzioch napisał:
Pkt c, d, f są definitywnie do oddalenia

Dziękuję za odpowiedź. Czytając właśnie forum, spotkałam się z sytuacjami, że takie opłaty są zbyt wysokie, dlatego wkleiłam treść uzasadnienia.

Co powinnam teraz zrobić? Póki co czekać na listy polecone z sądu, prawda?
 
digiton napisał:
A jeśli sprawa trafi do SR to - jeżeli nie będzie umorzenia z przyczyn formalnych - zasądzający wyrok zaoczny masz jak w banku.
Kolega chyba w małej niedyspozycji...
zabcia_ napisał:
Będzie parę dowodów - np. umowa pożyczki
Może będzie, może nie będzie (nawet jeśli będzie)
zabcia_ napisał:
Nie sprzeciwię się temu - a czemu mam sie sprzeciwić skoro musze oddać?
Potwierdzę tym samym twierdzenie powoda - potwierdzę że chce im oddać te pieniądze.
Wpłacasz i nie wniesiesz sprzeciwu? Potwierdzisz w ten sposób że chcesz im zapłacić dwa razy, chyba że chcesz się potem bujać miesiącami o zwrot twoich pieniędzy
zabcia_ napisał:
Dziękuję za odpowiedź. Czytając właśnie forum, spotkałam się z sytuacjami, że takie opłaty są zbyt wysokie, dlatego wkleiłam treść uzasadnienia.

Co powinnam teraz zrobić? Póki co czekać na listy polecone z sądu, prawda?
Nie tyle zbyt wysokie, co wręcz bezzasadne. Czekaj na pozew z sądu - wówczas pokaż komuś kto ci to pomoże ogarnąć
 
Ostatnia edycja:
marian.pazdzioch napisał:
Kolega chyba w małej niedyspozycji...
Nie sprzeciwię się temu - a czemu mam sie sprzeciwić skoro musze oddać?
Wpłacasz i nie wniesiesz sprzeciwu? Potwierdzisz w ten sposób że chcesz im zapłacić dwa razy, chyba że chcesz się potem bujać miesiącami o zwrot twoich pieniędzy

A kiedy mam wnieś sprzeciw? Teoretycznie, gdyby nie to że założyłam konto na e-sadzie, nie wiedziałabym w ogóle o takiej sytuacji...
 
marian.pazdzioch napisał:
Albo sprzeciw, albo odpowiedź na pozew. W zalezności co z sądu przyjdzie

Oki, dziekuje.
A orientujesz się za ile mogę dostać pierwszy list z sądu w związku ze sprawą?
Bo nie wiem ile to w rzeczywistości wygląda. Mówimy o kilku dniach, tygodniach, miesiącach?
 
@marian.paździoch, nie wiem jak gdzie indziej, ale jeszcze mi się nie zdarzyło aby sąd nie zasądził na rzecz powoda, jeśli pozwany się słowem nie odezwał :) Nawet w jak z tamtej strony w dowodach był tylko świstek papieru z podpisem Bardzo Ważnego Pana Prezesa
 
digiton napisał:
@marian.paździoch, nie wiem jak gdzie indziej, ale jeszcze mi się nie zdarzyło aby sąd nie zasądził na rzecz powoda, jeśli pozwany się słowem nie odezwał :)
Zobacz co ty wypisujesz tutaj... I tam też (str 2).
Pozew do EPU, EPU odbija do SR. SR co robi? Wzywa powoda do uzupełnienia braków. Jeśli braki będą uzupełnione - to albo wydaje nakaz, albo wyznacza rozprawę.
W którym momencie pozwany gdziekolwiek ma możliwość się odezwać do tej pory? I skąd w takiej sytuacji wyrok zaoczny na tym etapie?

zabcia_ napisał:
A orientujesz się za ile mogę dostać pierwszy list z sądu w związku ze sprawą?
Bo nie wiem ile to w rzeczywistości wygląda. Mówimy o kilku dniach, tygodniach, miesiącach?
Szacunkowo za 2,5-3 miesiące. To jednak zależy od obłożenia sądu.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra