e-sąd - przekazanie sprawy do sądu rejonowego

  • Autor wątku Autor wątku Gameburger
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
w zależności od tego, jaka jest podstawa cesji, najczęściej jest to umowa sprzedaży, a więc określenie przedmiotu umowy, ceny i oświadczenia z jednej stronie o przeniesieniu praw i wydaniu, a z drugiej strony o zapłacie ceny i wydaniu. Duże firmy windykacyjne najczęściej zawierają umowę sprzedaży pod warunkiem zapłaty ceny: wierzytelności przechodzą na nabywcę po zapłacie ceny.
Jeśli mamy takie postanowienie, a w pozwie brak dowodu zapłaty ceny (tego nigdy nie dają), ani oświadczenia zbywcy o tym, że kupujący cenę zapłacił - to trzeba to podnieść w sprzeciwie i na rozprawie. Jeśłi firma nie udowodniła, że zapłaciła cenę, to wierzytelności na nią nie przeszły. Słowem brak jest legitymacji procesowej czynnej po stronie frmy windykacyjnej.
 
Wierzytelność musi być zindywidualizowana, a nie jakaś tabelka, w dodatku niepodpisana. Podpisy notarialnie poświadczone. Spotykałem nawet, w przypadku BEST, takie coś: tabelka, imię nazwisko dane i pieczątka - starszy specjalista ds. sądowych. Nie wiadomo skąd ta karteczka pochodzi w ogóle, czy na bazarze kupiona czy od agentów wywiadu północnokoreańskiego podczas misji na białorusi wykradziona :)
Generalnie to daj komuś kwity do pomocy, bo dla ciebie takie zagadnienie to tylko ciekawostka, której nie umiesz przekuć procesowo.
 
Ostatnia edycja:
Witam. Dostałem wyrok zaoczny z Sądu Rejonowego w którym to Sąd zasądza ode mnie na rzecz firmy kredytowej kwoty pożyczki plus odsetki. Razem 2 tysiące złotych. Czym to się różni od zwyczajnej procedury czyli sprawa idzie do windykacji a później do komornika ? Przecież jak dobrze rozumiem to jeśli jest wyrok to ta firma i tak to musi oddać do komornika. Z góry dzięki za odpowiedź.
 
Gzj napisał:
Dostałem wyrok zaoczny z Sądu Rejonowego
czy wiedziałeś o procesie czy po prostu nie stawiłeś się na sprawie?
Gzj napisał:
Przecież jak dobrze rozumiem to jeśli jest wyrok to ta firma i tak to musi oddać do komornika. Z góry dzięki za odpowiedź.
jest wyrok zaoczny z rygorem natychmiastowej wykonalności, więc powód może oddać ten wyrok do komornika w celu wszczęcia egzekucji bez nadania mu klauzuli wykonalności bądź odczeka po czym wystąpi o nadanie klauzuli do wyroku i będzie - "puk puk", kto tam? komornik proszę otworzyć drzwi.
 
Nie stawiłem się ponieważ przebywam za granicą. Czyli jak jest bez klauzuli wykonalności to zajmuje w pierwszej kolejności np. konto bankowe i tak dalej a jak jest klauzula to wbija się na adres bezpośrednio ? czy to bez znaczenia ?
 
Gzj napisał:
Nie stawiłem się ponieważ przebywam za granicą. Czyli jak jest bez klauzuli wykonalności to zajmuje w pierwszej kolejności np. konto bankowe i tak dalej a jak jest klauzula to wbija się na adres bezpośrednio ? czy to bez znaczenia ?

A kto odebrał wyrok z sądu skoro jesteś za granicą.

Jak jest wyrok bez klauzuli wykonalności to musi się ten wyrok uprawomocnić, potem wierzyciel występuje do sądu o wydanie postanowienia a następnie może oddać do komornika sprawę.

Windykacja bez wyroku nie może iść do komornika.
 
Rozumiem, dzięki za odpowiedzi. Wyrok odebrał brat, listonosze wszystko dają byle się pozbyć listu z torby :)
 
Nie prawda, wystarczyło, żeby brat powiedział prawdę, że tam nie mieszkasz. A tak - złamał prawo. Ale na Twoją szkodę, więc nie będzie z tego nic, bo przecież na brata nie doniesiesz.
 
Syphar napisał:
Nie prawda, wystarczyło, żeby brat powiedział prawdę, że tam nie mieszkasz. A tak - złamał prawo. Ale na Twoją szkodę, więc nie będzie z tego nic, bo przecież na brata nie doniesiesz.

DZ. U. nr 190 poz. 1277

&3.2 - w którym mowa że Sąd musiałby zamieścić wpis o niemożności takiego doręczenia osobie dorosłej, a raczej chyba w takie sprawy sądy się nie bawią

-------------------------------------------------------------
Art. 138. § 1. Jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo sądowe dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było - administracji domu, dozorcy domu lub sołtysowi, jeżeli osoby te nie są przeciwnikami adresata w sprawie i podjęły się oddania mu pisma .


Ps. Kwestia czy brat jest pełnoletni
 
Ostatnia edycja:
Nie, nie bawią się. Listonosz wpisuje "adresat nie zamieszkuje" i już.
 
Co by zmieniło gdyby nie odebrał a jestem tam zameldowany i tak.
 
Gzj napisał:
Nie stawiłem się ponieważ przebywam za granicą.
Odbierałeś jakieś pismo w tej sprawie osobiście czy nie? Zagranicą mieszkasz na stałe czy to tylko wycieczka?
 
No to wnoś sprzeciw od wyroku zaocznego, jeśli termin 14 dni nie minął.
 
Argumentem jest to, że nie ja odebrałem wyrok ? sorry za te pytania ale jestem zielony :)
 
Nie. To, że brat nie wykonał ciążącego na nim obowiązku i nie przekazał Ci pisma (nie mógł, bo byłeś za granicą)
 
Powrót
Góra