Egzamin radcowski 2010

  • Autor wątku Autor wątku chelboj
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
AniaE napisał:
Przeczytałam teraz komentarz w Lex Polonica i ich nie widzę. Proszę, wpisz tu sygn. Dzięki;)

ja mogę to w czw wrzucić, ale wynika to z samego brzmienia przepisu - przy karze umownej jest zastrzeżenie, że nie można żądać odszkodowania przenoszącego KU ale przy zadatku czegoś takiego nie ma
 
AniaE napisał:
Super Słonecznik - dziękuję!

Ja na egzaminie wyszłam z założenia (pewnie głupiego, ale w sumie adekwatnego do poziomu kazusu), że postanowienie umowne o zadatku i zaliczkach stanowiło odmienną regulację zadatku co do 394 k.c. w tym znaczeniu, że strony zrezygnowały z koniecznosci odstąpienia od umowy oraz wskazałam, że prawo do zadatku miało wzmocnić ewentualne odszkodowanie z 390 k.c.

Dochodziłam 185.000 zł - wszystkiego oprócz "3" zadatku.

Uznałam, że doszło do przerwania biegu przedawnienia, bo w jednym komentarzu znalazłam pogląd, że jeśli z okoliczności faktycznych przytoczonych w pozwie i załączonych dokumentów wynika jakieś roszczenie, to należy uznać iż art. 123 k.c. ma zastosowanie...

Szczyt mojej twórczości......oby przeszło na 3=...


Masz bardzo podobnie jak ja - przedwst, 185. Uznałem, że skoro SO się kumulacji nie czepiał co do zasady, to w interesie klienta było dalej się nie czepiać i żądać i tego i tego.
 
w naszej grupie stwierdzono że wszyscy zdali różowa grupa 4
 
ja pisała:D:Dm umowę agencyjną w imieniu sp zo.o
 
napiszcie czy w karnym tylko było takie rozwiązanie aby skarżyć błąd w ustaleniach faktycznych?
 
napiszcie czy w karnym tylko było takie rozwiązanie aby skarżyć błąd w ustaleniach faktycznych?
 
Też skarżyłam 185 tys z przedwstępnej.
Karne - błąd w ustaleniach faktycznych
 
armanek napisał:
Tak. Nie skarżyłem już odsetek, było jakieś orzeczenie Sądu Najwyższego, ale nie chciało mi się liczyć na piechotę do wartości przedmiotu zaskarżenia.

Do Słonecznika - jeśli skarżysz odsetki w oderwaniu od kwoty głównej, to oczywiście, że musisz wliczyć odsetki do wartości przedmiotu zaskarżenia. Wszyscy, którzy skarżyli odsetki, powinni to zrobić.

Nie zgodzę się. My podczas przygotowań na aplikacji do egzaminu co do odsetek mieliśmy podobny kazus i wtedy sędzia sądu apelacyjnego, który miał z nami zajęcia stwierdził wyraźnie, że w przypadku, gdy w apelacji skarżymy to, że sąd zasądził odsetki od kwoty głównej od złej daty to tego się nie wlicza do wpz. To jest inna sytuacja niż wtedy, gdy wnosimy o same odsetki w pozwie.
 
AniaE napisał:
Chodzi o to, czy na podstawie umowy nr 1 strony muszą spełnić CAŁE swoje świadczenie czy nie.

Gadałam ze znajomymi z firm deweloperskich - ponoć standardem są umowy przedwstępne (uznane przez kontrole z UOKiK).

Cytat z Sądu Najwyższego III CZP 3/07 (dopuszczalność zapłaty na rzecz przyszłej umowy przyrzeczonej):

Stosunkowo często zdarza się, że przed ustalonym w umowie przedwstępnej terminem zawarcia przyrzeczonej umowy sprzedaży - najczęściej już przy zawarciu umowy przedwstępnej - strona, która ma kupić rzecz (art. 535 k.c.) lub prawo (art. 555 k.c.), płaci drugiej stronie, zgodnie z dokonanym z nią uzgodnieniem, określoną kwotę. Nieraz bywa ona wysoka, gdyż zbliża się do kwoty ceny z przyrzeczonej umowy sprzedaży (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 2004 r., II CK 116/03, niepubl.) lub jest - jak w niniejszej sprawie - jej równa. W wielu takich przypadkach prawidłowa wykładnia porozumienia stron prowadzi do uznania tej kwoty, nawet jeżeli strony określiły ją mianem "zadatku" (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 129/03, "Izba Cywilna" 2004, nr 10, s. 33), za zaliczkę na poczet ceny z przyrzeczonej umowy sprzedaży lub za uiszczoną z góry całą cenę z przyrzeczonej umowy sprzedaży. Nie ulega wątpliwości, że w leżącym u podstaw przedstawionego zagadnienia prawnego stanie faktycznym chodzi właśnie o przypadek zapłaty na poczet ceny z przyrzeczonej umowy kwoty równej jej wysokości.
W omawianych przypadkach następuje częściowe lub całkowite spełnienie świadczenia przed powstaniem zobowiązania opiewającego na to świadczenie, nie ulega więc wątpliwości, że w razie zawarcia przyrzeczonej umowy sprzedaży, uiszczona przez kupującego kwota podlega zarachowaniu na poczet ustalonej ceny, czyli staje się świadczeniem definitywnym.
 
AniaE napisał:
Prośba do ARMANKA

Kilka dni temu napisałeś, że natknąłeś się na orzeczenia iż można dochodzić zadatku i odszkodowania jednocześnie. Jest to koncepcja niszowa, ale mi może bardzo pomóc. Bardzo Cię proszę o sygnatury tych orzeczeń. Umieść je jak najszybciej. Dzięki.

Między innymi z tego orzeczenia można to wysnuć III CZP 39/09.
 
armanek napisał:
Cytat z Sądu Najwyższego III CZP 3/07 (dopuszczalność zapłaty na rzecz przyszłej umowy przyrzeczonej):

Stosunkowo często zdarza się, że przed ustalonym w umowie przedwstępnej terminem zawarcia przyrzeczonej umowy sprzedaży - najczęściej już przy zawarciu umowy przedwstępnej - strona, która ma kupić rzecz (art. 535 k.c.) lub prawo (art. 555 k.c.), płaci drugiej stronie, zgodnie z dokonanym z nią uzgodnieniem, określoną kwotę. Nieraz bywa ona wysoka, gdyż zbliża się do kwoty ceny z przyrzeczonej umowy sprzedaży (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 2004 r., II CK 116/03, niepubl.) lub jest - jak w niniejszej sprawie - jej równa. W wielu takich przypadkach prawidłowa wykładnia porozumienia stron prowadzi do uznania tej kwoty, nawet jeżeli strony określiły ją mianem "zadatku" (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 129/03, "Izba Cywilna" 2004, nr 10, s. 33), za zaliczkę na poczet ceny z przyrzeczonej umowy sprzedaży lub za uiszczoną z góry całą cenę z przyrzeczonej umowy sprzedaży. Nie ulega wątpliwości, że w leżącym u podstaw przedstawionego zagadnienia prawnego stanie faktycznym chodzi właśnie o przypadek zapłaty na poczet ceny z przyrzeczonej umowy kwoty równej jej wysokości.
W omawianych przypadkach następuje częściowe lub całkowite spełnienie świadczenia przed powstaniem zobowiązania opiewającego na to świadczenie, nie ulega więc wątpliwości, że w razie zawarcia przyrzeczonej umowy sprzedaży, uiszczona przez kupującego kwota podlega zarachowaniu na poczet ustalonej ceny, czyli staje się świadczeniem definitywnym.

ooo, prosze, jak miło
to ja już nie wiem... może myśmy nie mieli apelacji pisac, tylko uchwałę siódemkową rozstrzygającą wątpliwości pojawiające sie w orzecznictwie ??!!
 
kalambury napisał:
Nie zgodzę się. My podczas przygotowań na aplikacji do egzaminu co do odsetek mieliśmy podobny kazus i wtedy sędzia sądu apelacyjnego, który miał z nami zajęcia stwierdził wyraźnie, że w przypadku, gdy w apelacji skarżymy to, że sąd zasądził odsetki od kwoty głównej od złej daty to tego się nie wlicza do wpz. To jest inna sytuacja niż wtedy, gdy wnosimy o same odsetki w pozwie.

Czyli wówczas wpisujesz wartość przedmiotu zaskarżenia 0 zł?

Wg 368 par. 2 kpc musisz wskazać wartość przedmiotu zaskarżenia. Stosujemy odpowiednio 19 kpc. A wg tego przepisu stosowanego odpowiednio nie wpisujesz wartości przedmiotu zaskarżenia, jeżeli masz PODANĄ kwotę pieniężną. Czy zaskarżając odsetki podawałeś kwotę pieniężną? Jeśli nie, to nie można 19 par. 1 zastosować.

Oczywiście praktyka sądowa może jest inna. Ale patrząc na przepis nie chce wyjść inaczej.
 
yhm napisał:
ooo, prosze, jak miło
to ja już nie wiem... może myśmy nie mieli apelacji pisac, tylko uchwałę siódemkową rozstrzygającą wątpliwości pojawiające sie w orzecznictwie ??!!

W uchwale siódemkowej to ja chętnie zjechałbym orzeczenie, w którym dopuścili umowę zobowiązującą do przeniesienia własności nieruchomości (potworek pod tytułem quasi-deweloperska) bez zachowania formy aktu notarialnego.
 
Skoro znalazł sie Wojciech Lis to może by poszukać Pawła Rysia i zapytać go jaką agencyjną miał na myśli ... :cool:
 
Piot napisał:
Ustawa o RPO
RPO – czy rzecznik może żądać wszczęcia postępowania dyscyplinarnego lub kary służbowej: nie – 14
[/I][/B]

Wg mnie może - art. 15.
 
armanek napisał:
Wg mnie może - art. 15.

może - też tak zaznaczyłem (jedno z tych pytan wybitnie &^@%$#^! istotnych dla praktyki radcy prawnego) :D
 
jvrysta napisał:
może - też tak zaznaczyłem (jedno z tych pytan wybitnie &^@%$#^! istotnych dla praktyki radcy prawnego) :D

no bardzo istotne, tak jak dwa pytania o Trybunał Stanu - to szacowne ciało jeszcze nigdy o niczym nie orzekło a z jakichś względow uznano, że znajomość procedowania przed nim jest znacząca dla praktyki radcy prawnego :-)

a zamówienia publiczne, prawo spółdzielcze... toż to jakieś niszowe, zapomniane dziedziny !
 
armanek napisał:
Czyli wówczas wpisujesz wartość przedmiotu zaskarżenia 0 zł?

Wg 368 par. 2 kpc musisz wskazać wartość przedmiotu zaskarżenia. Stosujemy odpowiednio 19 kpc. A wg tego przepisu stosowanego odpowiednio nie wpisujesz wartości przedmiotu zaskarżenia, jeżeli masz PODANĄ kwotę pieniężną. Czy zaskarżając odsetki podawałeś kwotę pieniężną? Jeśli nie, to nie można 19 par. 1 zastosować.

Oczywiście praktyka sądowa może jest inna. Ale patrząc na przepis nie chce wyjść inaczej.

Wszytko zależy które odsetki się zaskarża. jeżeli zaskarżony był punkt II wyroku w zakresie samych odsetek wg mnie należało je skapitalizować i doliczyć do wpz - są w tej kwestii dwa orzeczenia SN I CZ 13/98 i V CZ 153/2002 - przynajmniej tak to zrobiłem mając w pamięci wykład jaki dostałem od Sądu jak winno się określać wpz czy wps
 
skorupa napisał:
Wszytko zależy które odsetki się zaskarża. jeżeli zaskarżony był punkt II wyroku w zakresie samych odsetek wg mnie należało je skapitalizować i doliczyć do wpz - są w tej kwestii dwa orzeczenia SN I CZ 13/98 i V CZ 153/2002 - przynajmniej tak to zrobiłem mając w pamięci wykład jaki dostałem od Sądu jak winno się określać wpz czy wps


Pierwsze orzeczenie dotyczy innej sytuacji, a drugiego nie ma w lexie:(
 
Powrót
Góra