T
Tomek3
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2010
- Odpowiedzi
- 111
A ja się z tym pkt 1 cywila nie do końca zgadzam. Tzn. jest coś na rzeczy, że jeżeli sąd za pewien okres odsetek nie zasądził to znaczy, że je za ten okres oddalił. Ale przecież gdyby sąd II instancji przychylił się do naszego zarzutu to najprawdopodobniej sentencja sądu II instancji brzmiałaby, że "sąd zmienia pkt I wyroku sądu I instancji ten sposób, że odsetki od kwoty 260.000 zł zasądza od dnia ............ do dnia .............". No chyba, że się mylę? Co o tym sądzicie? Powiem szczerze, że martwi mnie to bardzo bo ja zaskarżyłam pkt 1 jeżeli chodzi o odsetki i od dłuższego czasu siedzę i dumam nad tym.
--------------------
nie jestem aplikantem sądowym, więc nie wiem jak sąd odwołąwczy by to zrobił,
mnie nauczono, że w takiej sytacji, nie skarży się pkt 1, bo on jest korzystny dla klienta, skarży się pkt 2. Żeby się upewnić w tej materii rozmawiałem ze swoim patronem, a także jeszcze jednym r pr i oboje potwierdzili, że 1 pkt by nie ruszali, a odsetki skarzyliby w ramach 2 pkt.
--------------------
nie jestem aplikantem sądowym, więc nie wiem jak sąd odwołąwczy by to zrobił,
mnie nauczono, że w takiej sytacji, nie skarży się pkt 1, bo on jest korzystny dla klienta, skarży się pkt 2. Żeby się upewnić w tej materii rozmawiałem ze swoim patronem, a także jeszcze jednym r pr i oboje potwierdzili, że 1 pkt by nie ruszali, a odsetki skarzyliby w ramach 2 pkt.