Egzamin radcowski 2010

  • Autor wątku Autor wątku chelboj
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
mammammia napisał:
a poza tym:
z karnego pisałam błąd w ustaleniach faktycznych, który doprowadził do naruszenia prawa materialnego art. 158 kk, ale uznałam że to było pomocnictwo, a nie współsprawstwo ! do tego tylko naruszenie art. 69 par. 4 - co do zawiasów, że nie zachodzi szczególnie uzasadniony wypadek i wniosek o uchylenie całego wyroku,
z cywila wnosiłam o 160 tys. bez ulgi i zadatku, naruszenie prawa materialnego 390 par. 1 w zw. z 471 kc + odsetki (od 1 maja) i koszty procesu, w uzasadnieniu podpierałam się też orzeczeniami o lucrum cesanns, ale ogólnie uważam, że to uzasadnienie nie trzymało się kupy,
z gospodarczego umowa licencyjna pośrednicza - wyłącznie na rzecz spółki.

Szczerze mówiąc to wątpie, że oblałaś administracyjne... moje zarzuty były takie same jak podałaś wyżej i zdałam, chyba, że nie wiem - może dałaś błędny wniosek ...
 
może w ferworze walki popelnilas jakiś ewidentny bląd w stylu skierowanie nie do tego sądu ?

zarzut naruszenia 1 w zw z 46 w zupelności wystarczy do zdania (reszta jest jak dla mnie zbyt naciągana)
 
MagikaDeCzar napisał:
Szczerze mówiąc to wątpie, że oblałaś administracyjne... moje zarzuty były takie same jak podałaś wyżej i zdałam, chyba, że nie wiem - może dałaś błędny wniosek ...

Dzięki za pocieszenie. Więc może faktycznie jakiś błąd formalny.
 
No to teraz mnie strasznie zmartwiłaś. Ja też zarzucałam tylko naruszenie materialnego tj art. 1 tej ustawy o przekształceniu w zw. z 46 k.c. Myślę, że to był logiczny zarzut, naruszenie procedury owszem było, ale to trochę naciągane bo co do zasady przecież SKO dobrze ustaliło stan faktyczny tylko źle go oceniło. W samym stanie faktycznym ustalonym przez organy dramatycznych błędów nie było. To teraz nie dosyć, że bardzo martwię się cywilem i karnym to dochodzi dodatkowo administracja Jak będziesz wiedziała na czym dokładnie Cie oblali to napisz proszę.
----------------------
błędna ocena zebranego materiału dowodowego to też naruszenie przepisów kpa (naruszenie zasady prawdy obiektywnej - art. 7 kpa, art. 77 i 80 kpa), ale z drugiej strony paranoja jeżeli kogoś uwalą tylko z powodu nie wskazania naruszeń proceduralnych.
ze względu na to, że pracuję w organie admin publ mam do czynienia ze skargami do WSA na swoje decyzję i wielokrotnie nawet profesjonalni pełnomocnicy w skargach skupiają się tylko na pr materialnym i takie skargi też są rozpatrywane. WSA ma prawo (a nawet obowiazek) wyjść zawsze poza granicę skargi, jeżeli naruszenia procedury mają miejsce, a w skardze tego nie zarzucono.
 
pisałam o uchylenie jednej uchwały - tej ostatniej - SKO, wnosiłam o koszty, a w załącznikach miałam wpis od skargi
 
z karnego pisałam zupełnie inaczej - naruszenie 46 kk poprzez odroczenie terminu płatności (w tym zakresie dałam wniosek o zmianę) plus błąd w ustaleniach faktycznych, a w efekcie naruszenia art. 7 kpk (w tym zakresie wniosek o uchylenie), tj. nielogiczne wnioski z zebranego materiału dowodowego - w sensie , że pokrzywdzony zeznawał jednoznacznie, że współsprawca "obstawiał pobicie" , a sąd, jakby lekceważąc te zeznania wydał wyrok uniewinniający (sąd jednocześnie podawał, ze zeznania pokrzywdzonego nie budzą żadnych wątpliwości, są spójne i wiarygodne - takie coś było w uzasadnieniu)

na początku kombinowałam podobnie jak opisałaś, ale doszłam do wniosku, że nie o to chodzi bo przecież naruszenie prawa materialnego możliwe jest wyłącznie przy prawidłowo ustalonym stanie faktycznym...

z gospodarczego pisałam, że była to umowa agencyjna pełnomocnicza i szczerze mówiąc nie wiem do dziś skąd urodziła się koncepcja, że była to umowa pośrednicza - w kazusie było wyraźnie wskazane, że agent ma działać w imieniu spółki - zwrot "wyłącznie na rzecz" w tym kontekście bardziej zrozumiałam jako swego rodzaju zakaz konkurencji w okresie trwania umowy..
 
mammammia napisał:
pisałam o uchylenie jednej uchwały - tej ostatniej - SKO, wnosiłam o koszty, a w załącznikach miałam wpis od skargi

A czy ktoś jeszcze u Was oblał tą administrację?Bo pojawiły się wcześniej jakieś plotki, że sporo osób.
 
tak podobno większość nie zdało z administracji, oprócz tego ktoś z testu i ponoć jedna osoba z cywila, a z karnego wszyscy przeszli z tego by wychodziło
 
mammammia napisał:
tak podobno większość nie zdało z administracji, oprócz tego ktoś z testu i ponoć jedna osoba z cywila, a z karnego wszyscy przeszli z tego by wychodziło

Ciekawe, może przyjęli u Was, że miał to podpisać klient i uwalali za podpis pełnomocnika, co oczywiście byłoby paranoją...
 
nie mogło chodzić o to, bo znam osoby, które podpisały skargę przez radcę i zdały
 
MagikaDeCzar napisał:
z karnego pisałam zupełnie inaczej - naruszenie 46 kk poprzez odroczenie terminu płatności (w tym zakresie dałam wniosek o zmianę) plus błąd w ustaleniach faktycznych, a w efekcie naruszenia art. 7 kpk (w tym zakresie wniosek o uchylenie), tj. nielogiczne wnioski z zebranego materiału dowodowego - w sensie , że pokrzywdzony zeznawał jednoznacznie, że współsprawca "obstawiał pobicie" , a sąd, jakby lekceważąc te zeznania wydał wyrok uniewinniający (sąd jednocześnie podawał, ze zeznania pokrzywdzonego nie budzą żadnych wątpliwości, są spójne i wiarygodne - takie coś było w uzasadnieniu)

na początku kombinowałam podobnie jak opisałaś, ale doszłam do wniosku, że nie o to chodzi bo przecież naruszenie prawa materialnego możliwe jest wyłącznie przy prawidłowo ustalonym stanie faktycznym...

z gospodarczego pisałam, że była to umowa agencyjna pełnomocnicza i szczerze mówiąc nie wiem do dziś skąd urodziła się koncepcja, że była to umowa pośrednicza - w kazusie było wyraźnie wskazane, że agent ma działać w imieniu spółki - zwrot "wyłącznie na rzecz" w tym kontekście bardziej zrozumiałam jako swego rodzaju zakaz konkurencji w okresie trwania umowy..


w żadnej części gospodarczego nie było dla nas wskazania że "w imieniu" , wręcz przeciwnie, w każdym punkcie zadania, w szczególności w tym, w którym wymieniono co konkretnie ma robić agent było wskazane że "na rzecz", dalej rzeczywiście w jakimś punkcie było napisane że może działać tylko na rzecz tej spółki - i tu rzeczywiście chodziło o sens o jakim piszesz. ale czy można być aż tak wrednym, aby za napisanie agencyjnej pełnomocniczej oblać ?
 
przeraża mnie to, że w różnych miastach różnie oceniają, z wypowiedzi na forum wynika, że w jednych komisjach naruszenie ne peius było równoznaczne z pałą, w innych - nie.
moim zdaniem wszyscy w Polsce powinni być ocenani podobnie,
są jakieś tam "istotne zagadnienia" dla komisji i powinni się tego trzymać albo robić wyłom od tego dla wszystkich zdających.
 
mammammia napisał:
nie mogło chodzić o to, bo znam osoby, które podpisały skargę przez radcę i zdały

Kiedy będziecie mieli dostęp do prac? Wiadomo coś?
 
jeśli pisalas o uchylenie UCHWALY - to wlaśnie jest ten bląd - SKO rozstrzygalo w formie decyzji
 
konieczko napisał:
w żadnej części gospodarczego nie było dla nas wskazania że "w imieniu" , wręcz przeciwnie, w każdym punkcie zadania, w szczególności w tym, w którym wymieniono co konkretnie ma robić agent było wskazane że "na rzecz", dalej rzeczywiście w jakimś punkcie było napisane że może działać tylko na rzecz tej spółki - i tu rzeczywiście chodziło o sens o jakim piszesz. ale czy można być aż tak wrednym, aby za napisanie agencyjnej pełnomocniczej oblać ?

było na początku polecenia - jeszcze przed punktami, w których były wymienione wymogi umowy - w miejscu gdzie było podane, że spółka Filiżanka zdecydowała zlecić osobie zawodowo zajmującej się taką działalnością 'podpisywanie w jej imieniu umów" dokładnie tak bylo napisane - już na egzaminie pojawiła się ta wątpliwość i specjalnie szukałam czy jest podane "w imieniu" i właśnie tam było
dalej w pierwszym punkcie było podane ze ma działać wylącznie na rzecz spółki a jeszcze dalej w którymś punkcie był zakaz konkurencji po ustaniu umowy plus w pkt 5 było podane, że "poza zawieraniem umów" agent ma ..i tu były wymienione różne czynności faktyczne - poza tym zawierać umowy może tylko pełnomocnik...
 
Tomek3 napisał:
przeraża mnie to, że w różnych miastach różnie oceniają, z wypowiedzi na forum wynika, że w jednych komisjach naruszenie ne peius było równoznaczne z pałą, w innych - nie.
moim zdaniem wszyscy w Polsce powinni być ocenani podobnie,
są jakieś tam "istotne zagadnienia" dla komisji i powinni się tego trzymać albo robić wyłom od tego dla wszystkich zdających.

byłam pewna, że oceny ndst będą w przypadku, gdy apelacja ma być odrzucona (błąd formalny) w pozostałe błędy obniżą ocenę - tak jak w życiu :) chyba, że błędów uzbiera się mnóstwo i obniżenie spowoduje ocenę ndst :) i że to wynikac będzie z "istotnych zagadnień" - tak chyba było w zeszłym roku o ile się nie mylę (pała za bład powodujący odrzucenie). ale z wypowiedzi na forum wynika, że jest inaczej ...
 
nie nie to mój błąd po prostu siedzę w pracy nad czymś innym i w efekcie nie mogę się skupić ani na jednym ani na drugim ;) wnosiłam oczywiście o uchylenie decyzji
 
MagikaDeCzar napisał:
było na początku polecenia - jeszcze przed punktami, w których były wymienione wymogi umowy - w miejscu gdzie było podane, że spółka Filiżanka zdecydowała zlecić osobie zawodowo zajmującej się taką działalnością 'podpisywanie w jej imieniu umów" dokładnie tak bylo napisane - już na egzaminie pojawiła się ta wątpliwość i specjalnie szukałam czy jest podane "w imieniu" i właśnie tam było
dalej w pierwszym punkcie było podane ze ma działać wylącznie na rzecz spółki a jeszcze dalej w którymś punkcie był zakaz konkurencji po ustaniu umowy plus w pkt 5 było podane, że "poza zawieraniem umów" agent ma ..i tu były wymienione różne czynności faktyczne - poza tym zawierać umowy może tylko pełnomocnik...

chociaż myślę, że z tego powodu nie oblewają...karne i cywilne daje zdecydowanie lepsze pole do oblania
 
prace będziemy mogli przeglądać dopiero w drugiej połowie przyszłego tygodnia, dokładnie kiedy jeszcze nie wiadomo
 
Powrót
Góra