Egzamin radcowski 2010

  • Autor wątku Autor wątku chelboj
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Malgosi napisał:
To poprosimy uprzejmie tych, którzy już szczęśliwie zdali, o info, czy trafili w wytyczne, czy nie, a jeśli nie, to co pisali

Na pewno nie wszyscy trafili skoro zdawali ci co oparli się o przedwstępną w cywilu i ci którzy w administracji zarzucili tylko naruszenie art. 1. Jest to jakieś minimalne pocieszenie.
 
W wytycznych wskazano, że nie powinniśmy dochodzić utraconej ulgi, bo nie została udowodniona przez powodów. W takiej sytuacji jaka powinna być całkowita (ogólna) wartość przedmiotu zaskarżenia, czy ktoś pamięta ile ta ulga wynosiła ?
 
W kluczu jest, że powinno się dochodzić i zadatku i odszkodowania. A co z orzeczeniami SN - kilkoma, że to się wyklucza i że jak zadatek to nie odszkodowanie, że strona powinna się zdecydować czy to czy to?
 
A jak się do tego ma zastrzeżenie, że umowa jest ważna. Ja osobiście przyjęłam jej ważność i powoływałam się na umowę z art 9 ustawy o własności lokali. Ale to bardzo niszowa koncepcja. No, ale cóż zrobić jak się dotarło do połowy orzeczeń :( Nie mówiąc, iz skarżyłam całość tj. 195 000 zł.
Poza tym jak widać wg. Ministerstwa jedne orzeczenia zasługują na uwzględnienie, a inne nie - jak w przypadku zadatku.
 
Ja generalnie trafiłem, tylko z karnego nie skarżyłem punktu 2 wyroku, z powodu braku czasu. Gdy teraz patrzy się na ten kazus z karnego to wydaje się być całkiem prosty, ale na egzaminie jak po czterech godzinach godzinach zmieniłem koncepcję i musiałem pisać od nowa apelację, to miałem czarne myśli.
 
PROŚBA DO WSZYSTKICH KTÓRZY ZDALI

Jesteście ostatnią deską ratunku dla koleżanek i kolegów niedoli, którzy mieli pecha i nieżyciowych egzaminatorów. Kiedy już ochłoniecie zgłoście się do waszych Izb Radcowskich z prośbą o wydanie kserokopii zadania, swojej pracy i opinii cząstkowych wystawionych przez egzaminatorów i udostępnijcie cały materiał na forum, bowiem za to samo rozwiązanie np. 4 w kielcach a 2 w gdańsku.
Wy już zdaliście a wasze prace mogą niejednemu :(uratować życie :D
 
A ja bym polemizował z wytycznymi czy fakt, iż środek karny winien zostać wykonany w terminie 3 miesięcy od uprawomocnienia się wyroku jest niekorzystny (jak wskazano w wytycznych) dla oskarżyciela. Przecież apelacja zostałaby rozpatrzona co najmniej w terminie 3 miesięcy, więc i tak skutek byłby ten sam, a jeśli postępowanie apelacyjne trwałoby dłużej, to właśnie zaskarżenie tego puntu byłoby bardziej niekorzystne dla oskarżyciela niż uprawomocnienie się części wyroku w pkt 2.
 
aplikant100 napisał:
A ja bym polemizował z wytycznymi czy fakt, iż środek karny winien zostać wykonany w terminie 3 miesięcy od uprawomocnienia się wyroku jest niekorzystny (jak wskazano w wytycznych) dla oskarżyciela. Przecież apelacja zostałaby rozpatrzona co najmniej w terminie 3 miesięcy, więc i tak skutek byłby ten sam, a jeśli postępowanie apelacyjne trwałoby dłużej, to właśnie zaskarżenie tego puntu byłoby bardziej niekorzystne dla oskarżyciela niż uprawomocnienie się części wyroku w pkt 2.

Z drugiej strony, jeżeli oskarżony skarżyłby ten punkt, a oskarżyciel posiłkowy nie, to odszkodowanie mogłoby być wypłacone po zakończeniu postępowania apelacyjnego i tych dalszych trzech miesięcy. Tak czy inaczej, egzamin radcowski to chyba nie jest miejsce na zastanawianie się co może być w kluczu sporządzonym przez układającego zadanie, a do tego to się de facto sprowadzało.
 
A mnie się jeszcze przy tym karnym nie podoba wyjście na wnioski z 434kpk, to jakieś nielogiczne, bo skoro przy zarzutach materialnych stawiam wniosek o zmianę, gdy nie widzę podstaw do uchylenia z braku przewinień proceduralnych, to wchodzę chyba w ne peius w tym wyroku, a nie w zmianę na niekorzyść ze zdania pierwszego 434kpk; poza tym tam jest mowa o tym, że tylko się wtedy uwzględnia, gdy sąd przyjmie uchybienia powołane w środku odwoławczym, więc wyglądałoby na to, że a priori zakładają, że zarzutu z art. 18 kk żaden sąd by nie przyjął, a to bzdura. Ale ja się na karnym nie znam.....:wow:
 
aplikant100 napisał:
A ja bym polemizował z wytycznymi czy fakt, iż środek karny winien zostać wykonany w terminie 3 miesięcy od uprawomocnienia się wyroku jest niekorzystny (jak wskazano w wytycznych) dla oskarżyciela. Przecież apelacja zostałaby rozpatrzona co najmniej w terminie 3 miesięcy, więc i tak skutek byłby ten sam, a jeśli postępowanie apelacyjne trwałoby dłużej, to właśnie zaskarżenie tego puntu byłoby bardziej niekorzystne dla oskarżyciela niż uprawomocnienie się części wyroku w pkt 2.

Generalnie połowa tez w "rozwiązaniach" jest co najmniej kontrowersyjnych; egzamin chyba nie jest miejscem, gdzie Komisja Egzaminacyjna jest zmuszona dokonywać wykładni w sprawach, co do których SN się nie może zdecydować; a np. gravamen z karnego; ktoś kto to układał, doszedł do wniosku w 2 pkt, że gravamen dotyczy tylko kasy; to czym niby się rózni rola procesowa oskarżyciela posiłkowego od powoda cywilnego? Ja spotkałam się z poglądem, że jednak oskarżyciel posiłkowy jest oskarżycielem, więc ma interes w ściganiu, a nie tylko w naprawieniu szkody
 
Reasumując, ten klucz jest tak samo mętny jak treść zadań. Zresztą nic dziwnego - układał go przecież ten sam zespół :mad:. Do tego z postów wynika, że oceny komisji też odbiegały od tych założeń. No i jeszcze jedno - czy to, że zespół piszący założenia twierdził, że z karnego i cywila należało sporządzić apelację nie powinno wskazywać, że sporządzenie jej to już przesłanka do pozytywnego wyniku? Oczywiście z uwzględnieniem konstrukcji pisma oraz wymogów ściśle formalnych. Licho wie.....!
 
A czy macie taką wiedzę jak rzeczywiście ludzie pisali z karnego? Tak proporcjonalnie - więcej osób widziało błąd w ustaleniach czy tę obrazę 18tki?
 
Ten klucz jest raczej nie najwyższych lotów, no ale jest - zawsze można jednak z nim polemizować.

Pozostaje jeszcze test.
Czy możliwe jest dotarcie do testu wraz z kluczem do niego?
Czy ktos kto zdał już ma możliwość skanu testu z kluczem?
 
może przestańmy w koncu polemizować z tymi wytycznymi je, krytykować i się madrzyć, niektórzy to myślą, że "jajko mądrzejsze od kury". zaraz się zacznie, jak to było kilka dni temu, że w admin nie było naruszeń proceduralnych, itp
 
Tomek3 napisał:
może przestańmy w koncu polemizować z tymi wytycznymi je, krytykować i się madrzyć, niektórzy to myślą, że "jajko mądrzejsze od kury". zaraz się zacznie, jak to było kilka dni temu, że w admin nie było naruszeń proceduralnych, itp

Tomek3 - czy jakby w wytycznych było napisane, że przeniesienie własności nieruchom. bez zachowania formy aktu notarialnego jest ważne, to byś to też zinternalizował, bo ktoś tak powiedział? Zawsze mi się wydawało, że myślenie jest cechą ludzi myślących...A zwłaszcza powinno być chyba cechą prawnika.
 
Tomek3 - czy jakby w wytycznych było napisane, że przeniesienie własności nieruchom. bez zachowania formy aktu notarialnego jest ważne, to byś to też zinternalizował, bo ktoś tak powiedział? Zawsze mi się wydawało, że myślenie jest cechą ludzi myślących...A zwłaszcza powinno być chyba cechą prawnika.
--------------------------------
podajesz skrajny przypadek, nie przesadzajmy.
 
Ale w Łodzi jakiej części się nie powiodło,bo z tego co wiem to zdawało chyba z 53 osoby.Tych co nie zdali jest jakieś 10 osób czy może 5 a może jeszcze mniej ?
 
Powrót
Góra