W
Wkurzona
Zbanowany
- Dołączył
- 08.2010
- Odpowiedzi
- 158
Tomek3 napisał:chodzi o trochę samokrytycyzmu, można się załamać, że kandydat na radcę prawnego w kazusie z karnego widział pomocnictwo i dla niego wszystko jest ok, nie widzi problemu, bo to żadna różnica.
i nie chodzi mi o kwestie odp , kary i jak komisje to oceniały.
dla mnie taka osoba jest po prostu słaba i tyle.
Ciekawe z czego kolega pisał odwołanie? Bo jeżeli jest taki świetny we wszystkim to chyba z niczego ;-) Tylko co w takim razie robi na tym forum??? Podnosi sobie ego??? kosztem "cywilistów gospodarczych", do których i ja się zaliczam, zresztą podejrzewam jak większość, bo w końcu o to chodzi w tym zawodzie, a nie o akademickie dyskusje na tle prawa karnego. Nadmienię, że od zawsze na egzaminie radcowskim było kilka "szkolnych" pytań z karnego i tyle, i jakoś nikt nie robił z tego problemu. Natomiast jak adwokatów dopuścili do występowania w procesie cywilnym to się jakoś nie kwapili, a jak już się któryś porwał to pożal się Boże. Osobiście dostałam odpis pozwu przeciwko "spółce cywilnej" /nazwa, adres/ bez określenie nawet osoby wspólników - no i jakoś zdechło ;-( więc nie sądźmy, abyśmy nie byli sądzeni - każdy ma jakieś słabe i mocne strony i niech się tego trzyma. Swoją drogą ciekawe co by było jakby nam kazali na egzaminie pisać skarge kasacyjną z cywila albo chociaż pozew, taki trochę bardziej skomplikowany, choćby jak w grudniu 2009, albo wniosek o ogłoszenie upadłości, a są wśród oblanych osoby które by nie miały z tym żadnego problemu, więc ...