Egzamin wstępny na aplikację adwokacką i radcowską 2018

  • Autor wątku Autor wątku ubez1987
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
ewaeve napisał:
ars lege to takie podświadome i złudne jest weź sobie test np z 2016 czy 2015 albo wcześniejsze ustaw zegar na 150 minut i zrób

I to jest dobra rada. Ja tak zrobiłam, chociaż starsze testy mają sporo pytań z ustaw, które nie obowiązują.
 
Sprawdzałam w jakiś statystykach na arslege i w 2014 i 2015 powtórzyło się po 40 pytań z zeszłych lat więc warto
 
Wg mnie to, co potrzebne jest w ustawach i w testach. Po kilku miesiacach posiadania Heliosz stwierdzam, że częściej łapała kurz niż była otwierana:D ale na powtórkę (u mnie wybiórczą) jest ok.
 
Czołem :)
Drodzy, dwukrotnie podchodziłam do wstępnego na radcowską, za drugim razem szczęśliwie uzyskując równe 111 pkt. Pamiętając jak pomocne były wskazówki starszych kolegów i koleżanek postanowiłam dodać coś od siebie :)
Przy pierwszym podejściu przeceniłam swoje możliwości: 1 miesiąc ostrego kucia nie pozwolił na przerobienie połowy materiału, co ostatecznie dało wynik 91 pkt.
Drugie podejście było bardziej przemyślane: 2,5 miesiąca codziennej nauki - na spokojnie wystarczyło na ogarnięcie większości.
Moja nauka polegała na gruntownym przerobieniu ustaw kodeksowych + wszystkich testów do tych ustaw z ArsLege + wszystkich testów do tychże ze Stepaniuka. To był bardzo żmudny i pracochłonny okres, ale zdecydowanie pozwolił na wyłapanie szczegółów i ich zapamiętanie.
Do tego czytałam kompendium Heliosz (co również pozwoliło na usystematyzowanie ,,suchej'' wiedzy z ustaw).
Ponadto wydrukowałam wszystkie dodatkowe ustawy, które przynajmniej raz przeczytałam. Nie wszystkie udało się przerobić na testach, ale samo przeczytanie ze zrozumieniem pozwoliło przypomnieć sobie prawidłową odpowiedź na egzaminie.
Z zeszłorocznych bojów pozostały mi materiały w postaci kompletu ustaw czytelnie posegregowanych i zbindowanych, oraz oczywiście kompendium Heliosz. Stepaniuk spłonął w zwycięskim ogniu po ogłoszeniu wyników ;) Gdyby ktoś był zainteresowany, chętnie oddam w dobrej cenie :D
Wszystkim życzę powodzenia - trzymam mocno kciuki, dacie radę!!!
 
Cześć i czołem :), myślcie że jest sens zdawać na aplikację adwokacką w tym roku mając termin porodu na marzec :confused: czy uda się pogodzić zajęcia i praktyki. Znacie kogoś kto borykał się z tym samym problemem i dał radę?
 
Ostatnia edycja:
Wg mnie sens jest z tego powodu, że gdy zdasz, to od doręczenia uchwały o wyniku masz 2 lata na złożenie wniosku o wpis na listę apl :) egzamin będziesz miała już z głowy, ale to tylko i wyłącznie Twoja decyzja:) btw. zostały 2 dni na formalności, więc to ostatni moment na podjęcie decyzji.
 
E-azy dzięki za odpowiedź. Niestety wiem, że to tylko dwa dni, stąd w akcie desperacji napisałam do Was:)
 
A_g_nieszka napisał:
Cześć i czołem :), myślcie że jest sens zdawać na aplikację adwokacką w tym roku mając termin porodu na marzec :confused: czy uda się pogodzić zajęcia i praktyki. Znacie kogoś kto borykał się z tym samym problemem i dał radę?

Ja również uważam że jest sens. Co prawa w ciąży nie jestem ale moja sytuacja też jest dość ciężka :-) jestem miesiąc po porodzie...a oprócz małego bobo mam jeszcze dwójkę (2 i 4 latka). Ale zdecydowałam że podchodzę do egzaminu...przecież nic nie ryzykujesz....no poza kasą :D
 
Agnieszka, wysyłaj szybko dokumenty. Tu jest sporo mam :) A wśród moich znajomych mam dziewczyny, które zrobiły aplikacje łącząc naukę z ciążą, dzieckiem, karmieniem itp. Choć łatwe to nie będzie. Pozdrowienia!
ps. Justyna202, jesteś moją idolką :)
 
Ostatnia edycja:
Kochani, czy kks przerabiacie w całości czy tylko część ogólną? :)
 
Macie jakiś plan na traktaty? Robicie całość czy tylko np Heliosz?
 
Mam pytanie niezwiązane z wątkami poruszanymi wyżej, wybaczcie.
Jak rozumiem termin na złożenie wniosku o dopuszczenie do egzaminu minal 15.08 i mimo że jest to dzień wolny od pracy nie został on "przeciągnięty" do dzis?
 
e-azy napisał:
Zgodnie z kc faktycznie termin byłby do dzisiaj.

W OIRP Warszawa był do 14.08 - składałam dokumenty osobiście i kilka osób pytało właśnie o to
 
Każde Oirp wysyła jakąś wiadomość do zdajacego, z miejscem pisania egzaminu? Czy zależy od izby?
 
Hej, mam pytanie z kategorii tych technicznych.
Ponoc nie ma głupich pytań.. - czy na kartkach z pytaniami mogę sobie kreslic, zaznaczac do woli odpowiedzi, czy moje "wypociny" na tychże stronach mają jakies znaczenie? Byleby na karcie z odpowiedziami byla zaznaczona jedna, tylko jedna odpowiedz, czyż nie?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra