Z doświadczenia z zeszłego roku: wszystko co nie jest ściągą ani pomocą naukową. ;] Woda jest na każdym stoliku i nie polecam pić za dużo bo na toalete nie ma zwyczajnie czasu.
W zeszłym roku widziałam ludzi z batonami, kawą w termosach i normalnie z dokumentami luzem ale wszystko w przeźroczystej torebce i wiecie co... bałam się brać cokolwiek i zabrałam ze sobą tylko długopis.... i to był BŁĄD....
Weszłam na sale ok 9.50... byłam zaraz mega głodna i niewyspana. o tym że ktoś poczęstuje kawą dla komisji nie ma mowy. Niestety po rejestracji nie ma mozliwości aby opuścić salę (spokojnie, wc jest w środku) więc kubek termiczny z mocną kawą to must have tak samo jak jakiś baton. To mimo wszystko egzamin a nie piknik i przynoszenie full cateringu uważam za niestosowne ale coś na wzmocnienie jest wskazane; szczególnie jak wejdziecie wcześniej. No i koniecznie w tym roku jedno - stopery do uszu - w zeszłym roku nie mogłam się skupić... co chwile niosło się po sali jak ktoś kasłał, smarkał, chrząkał, wstawał, kręcił się. Więc myślę że: stopery do uszu, chusteczki, czysta kartka a4, baton i dokumenty luzem z kluczami wystarczą