Egzekucja komornicza i świadome unikanie spłaty

  • Autor wątku Autor wątku marmidi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
marmidi

marmidi

Użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
35
Witam. Zwracam się z prośbą o poradę i czy wogóle mam jakieś możliwości podjęcia kroków w swojej sprawie. Otóż jako wierzyciel uzyskałem tytuł wykonawczy zwrotu kwoty już nie istotne jakiej w sprawie cywilnej. Dług dobrowolnie nie chciał być spłacony przez dłużnika gdyż jak to określił dłużnik " on takich wyroków nie uznaje i ma go w d... a kasy i tak nie dostanę". Więc sprawa trafiła do komornika lecz w międzyczasie dłużnik z pracy zrezygnował. Czyli sprawa umorzona. Po kilku miesiącach dowiaduję się że dłużnik pracuje ( umowa o pracę - dochód około 1800 netto). Składam wniosek o egzekucję i na jednym otrąceniu się kończy bo okazało się że egzekucja bezskuteczna dłużnik miał umowę i została rozwiązana za porozumieniem stron. Cóż czekam dalej...Po jakimś czasie znów wiadomość że dłużnik pracuje. Wznawiam postępowanie, zajęcie wynagrodzenia z tytułu umowy zlecenia ( periodyczne). Odzywa się dłużnik do mnie i informuje mnie że nic nie dostane bo " on rezygnuje z tej pracy bo na komornika robić nie będzie". Dla mnie to świadome unikanie spłaty bo wynagrodzenia brak, żadnych rzeczy wartościowych w posiadaniu itd. Coś jeszcze można zdziałać w tym temacie?
 
Spectrum jest bardzo szerokie, ty widać ograniczyłeś się do zajęcia wynagrodzenia. Czynności terenowe, zajęcie ruchomości itp, tego chociażby nie próbowałeś?
 
Zajecie wynagrodzenia jest, rachunek bankowy tez zajety. Czynnosci terenowe byly- brak majatku dluznika
 
Musisz próbować, aż do skutku. Gość na pewno z czegoś czerpie zyski. Jeżeli nie chcesz sam tracić czasu to wynajmij firmę detektywistyczną. Potrafią na prawdę sporo dowiedzieć się o człowieku. Nie wiem jednak czy przy kwocie 1800zł ma to sens.
 
olimpiados napisał:
Nie wiem jednak czy przy kwocie 1800zł ma to sens.
Poczytaj dokładnie czego dotyczy kwota 1800 zł, na pewno nie jest to wysokość dlugu
 
Tak dług jest dużo większy niż 1800 zł, co do detektywa to się zastanowie😉. Cóż sytuacja by była inna jakby to był dług alimentacyjny a tak widać można poprostu nie płacić i żadnych konsekwencji się nie ponosi. Zasada: kto nie kombinuje ten nie ma... A widać wyrok Sądu ma w takim przypadku niewielkie znaczenie😞
 
1. Wystąp do komornika który prowadzi twoją sprawę, żeby ten wystąpił do wszystkich byłych (tych o których piszesz) pracodawców twojego dłużnika aby podały numery kont bankowych, na które przekazywane były wynagrodzenia twojego dłużnika. Zakładając, że korzystał z właśnie z tej formy odbioru wynagrodzenia. Gdy to uzyskasz, po samych numerach kont zidentyfikuj banki i wystąp ponownie do "twojego" komornika aby ten z kolei wystąpił do tych banków o podanie wyciągów z rachunków dłużnika z ostatnich 6 miesięcy. Nie każdy bank na to zareaguje (to już inny temat) ale w najlepszym wypadku uzyskasz nowe dla siebie informacje o źródłach utrzymania dłużnika.

2. Przyłóż się bardziej do wniosku o wyjawienie majątku (po roku od poprzedniego); dopilnuj aby przesłuchanie dłużnika na posiedzeniu sądu odbyło się pouczeniem - koniecznie odnotowanym w protokole - o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, tj. art. 233 kk. Na przesłuchaniu zadawaj dłużnikowi konkretne pytania; z czego się utrzymuje, dlaczego rezygnował z pracy, itd.

3. Wyjawienie majątku wykorzystaj do postępowania karnego, które sam zainicjuj zawiadomieniem do prokuratury, na podstawie;
- art. 233 kk - jeśli uzyskasz dowody na to, że na wyjawieniu majątku kłamał
- art. 300 kk - jeśli uzyskasz dowody na to, że źródła swojego dochodu/majątek celowo ukrywa lub się go wyzbywa,
- art. 286 kk - jeśli potrafisz uzasadnić/udowodnić, że twój dłużnik od początku nie miał zamiaru wywiązać się ze zobowiązania

4. jeśli kwota zadłużenia jest tego warta, to zaprzęgnij do roboty również komornika, który standardowo (co najwyżej) sprawdza czy dłużnik figuruje w miejscowej ewidencji gruntów/nieruchomości - zamiast tego wnieś do komornika o wydanie wypisu z rejestru gruntów dla wszystkich znanych ci adresów dłużnika i kategorycznie żądaj tego wypisu, a nie samej informacji, że dłużnik w ewidencji nie figuruje. Pamiętaj, że z domniemania prawdziwości korzystają księgi wieczyste a nie rejestry gruntów. Jeśli uzyskasz taki wypis, a wynikać z niego będzie, że właścicielem nieruchomości w której mieszka dłużnik jest ktoś inny przejrzyj księgę wieczystą tej nieruchomości - jeśli takowa jest, a dowiesz się tego z w/w wypisu z ewidencji gruntów. Z odpisu zupełnego KW dowiesz się czy dłużnik był właścicielem nieruchomości i ją zbył - jeśli tak, a zrobił to w okresie co najmniej tuż przed powstaniem twojego zobowiązania to kolejny argument do art. 300 kk, dodatkowo jeśli zbył na członka rodziny to art. 527 kc.
 
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź😃
 
Pozwolę sobie odnowić temat. Pojawiły się nowe okoliczności i mam do Was pytanie. W tej chwili komornik potrąca z wynagrodzenia dłużnika kwoty lekko ponad najniższa krajowa ( w ostatnim miesiącu wpłynęła na mój rachunek kwota 25 zł). Z tego co mi wiadomo została już przekroczona kwota wolna od zajęcia na rachunku i reszta wynagrodzenia tj. środki na koncie zostały przekazane do komornika. Moje pytanie jest mianowicie takie. Czy dłużnik może uchylić zajęcie rachunku podnosząc to że już zajęte jest wynagrodzenie i zajęte środki pochodzą właśnie z tytułu wynagrodzenia ? Wyglądałoby to tak że dłużnik nawet po wykorzystaniu kwoty wolnej może nie spłacać zobowiązań...
 
Tak. Jak najbardziej, wszak na konto wpływa pensja już po potrąceniach
 
Więc w takim razie dłużnik nigdy nie spłaci zobowiązania bo chroni go prawo bardziej niż w tym przypadku mnie jako wierzyciela. Jedynym sposobem moim zdaniem w tym momencie jest ograniczenie egzekucji tylko do rachunku a zdjęcie zajęcia z wynagrodzenia. Długu podarować nie mogę a wątpię żeby kogoś zadowoliły kwoty 20 zł/msc przy długu kilkanaście tysięcy zł
 
Przejdzie na emeryturę, do potrącenia będą większe
 
Odświeżam temat. Dalej jest walka o zwrot długu....Doszło do tego, że komornik zajął nadpłatę podatku w US bo nie ma innego majątku. Rachunki nie są prowadzone na dłużnika, brak ruchomości i nieruchomości. Oprócz nadpłaty nic nie będzie wyegzekwowane. No i teraz pytanie. Dłużnik wiedząc o toczącym się postępowaniu nie odbiera korespondencji od komornika oraz wg informacji z US nie złożył zeznania za 2016 mimo tego że pit11 wpłynął od pracodawcy dłużnika. Co dalej?
 
Napisz donos do US, że dłużnik celowo nie składa zeznania rocznego. Oni już się tym zajmą. Ty nie masz narzędzi by go zmusić do złożenia zeznania, a dopóki nie ma zeznania to i nie ma nadpłaty do zajęcia.

Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Dłużnik wiedząc o toczącym się postępowaniu nie odbiera korespondencji od komornika
Ma prawo. Pozostawia się w aktach ze skutkiem doręczenia. Jego sprawa.

wg informacji z US nie złożył zeznania za 2016 mimo tego że pit11 wpłynął od pracodawcy dłużnika.
Miał czas do 2 maja, mamy 18-ty, opóźnienie 16 dni... Nie wygląda to na "celowe nie składanie zeznania rocznego" - informowanie urzędu skarbowego jest bez sensu - oni o tym wiedzą, @DarthPaulus, dostali przecież 11-tke od pracodawcy.

Czekać. Analizując ten wątek jeszcze raz dochodzę do wniosku, że ten Twój dłużnik rzeczywiście jest człowiekiem, który nic nie ma. A skoro nie ma, to z czego miałby oddać?
 
Wiedzieć to wiedzą ale donos może spowodować przesunięcie sprawy w kolejce na początek, gdyż delikwentów z niezgodnością PIT 11 z zeznanie rocznym jest wielu a donosy idą poza kolejnością. To może że 3 miesiące urwie.

Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Wiedzę o nadpłacie w US , to jak uzyskałeś ?
 
Powrót
Góra