Egzekucja z nieruchomości stanowiącej współwłasność małżeńską

  • Autor wątku Autor wątku Lizabeth
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
To, że wierzyciel "nie powinien" nie daje 100% pewności i oczywiście może być różnie.
Weź pod uwagę, iż tutaj chodzi o kwotę 5 tys. zł.
Jeżeli raty spłaty będą rozsądne (choć oczywiście to sprawa indywidualna) i systematyczne, to przy takim zadłużeniu, według mojego rozeznania wierzyciel nie jest skłonny szastać pieniędzmi na pokrycie kosztów powołania biegłego.
Racja, zdarzają się wyjątki, ale zarówno z kategorii tych co są wstanie żądać oszacowania nieruchomości przy zadłużeniu ledwo przekraczającym 1000 zł. jak i w kategorii tych co naiwnie wierzą dłużnikom i trzeba nawet odwoływać wyznaczoną już licytację.
Ścieżki ludzkiego rozumu są niezbadane.
 
Wierzyciel pokrywa koszty powołania biegłego do opisu i oszacowania nieruchomości, ale po licytacji te koszta zwraca oczywiście dłużnik?
 
Tak.
Jeżeli dojdzie do oszacowania nieruchomości przez biegłego to koszty z tym związane zobowiązany jest zwrócić wierzycielowi dłużnik, dlatego warto spłacić zadłużenie zanim wierzycielowi przyjdzie do głowy szacowanie nieruchomości.
 
Egzekucja z nieruchomości jest długotrwała i kosztowna. Dysproporcja wartości przedmiotu egzekucji do wartości długu - ogromna (dług to tylko - 5000zł sic!). Ryzyko utraty udziału we własności mieszkania (w którym jak rozumiem Pani mieszka) realne. Więc na czym się zastanawiać?. Granie na czas nic nie da. A zabawa w blokowanie egzekucji niewspółmiernie kosztowna (koszty prawnika). Każda dodatkowa czynność komornika tylko powiększa koszty. Jedyna odpowiedzialna porada - zapłacić i wnosić o umorzenie egzekucji.
 
Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Jeśli chodziłoby tylko o te 5000zł, to niewątpliwie spłacilibyśmy jakoś ten dług. Ale jest to jedynie wierzchołek góry lodowej - w sumie różnych długów mąż ma ponad 50.000zł. I to jeszcze prawdopodobnie nie wszystko. Zaczął je brać po przejściu na emeryturę (bardzo wysoką). W międzyczasie stwierdzono u niego chorobę Parkinsona. O długach dowiedziałam się przypadkiem. Nie wiem na co (ani na kogo) małżonek przeznaczył te pieniądze z pożyczek - w nic nie zainwestował, niczego nie kupił. Doszło do tego, że biorąc pożyczkę w jednym z banków na kwotę ponad 40.000zł złożył fałszywe oświadczenie że jest stanu wolnego - w związku z czym bank nie spytał mnie o zgodę, bo nie wiedział że istnieję, a prawdziwości oświadczenia męża bank nie sprawdził. Dodam jeszcze, że małżonek-dłużnik jest z wykształcenia... prawnikiem, absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego. I szkoda że to ja poniosę konsekwencje długów męża - on dostanie pieniądze do ręki a ja będę użerać się z nowym współwłaścicielem który z pewnością zechce odkupić moją połowę mieszkania za cenę roweru.
Dziękuję raz jeszcze.
 
Mam pytanie o zasadność złożenia wniosku o zawieszenie egzekucji z nieruchomości - ponoć takie prawo przysługuje dłużnikowi. Jak się okazało, za wspomniane 5000 zł wierzyciel wszczął dwie egzekucje z dwóch różnych części majątku dłużnika: z 1/2 udziału w mieszkaniu oraz z udziału 9/288 w prawie użytkowania wieczystego gruntu stanowiącego działkę ewidencyjną na której znajduje się budynek mieszkalny od kilku lat w całości należący do kuzynów męża.
W mieszkaniu dłużnik zamieszkuje, a w razie licytacji jego udziału nie ma gdzie się podziać, jest stary i chory - czy to nie dość by stwierdzić że komornik prowadzi egzekucję w najbardziej uciążliwy dla dłużnika sposób? Co więcej, jeśli dobrze rozumiem, obie egzekucje są prowadzone równolegle więc będą dwukrotne koszty opisu i oszacowania?? Znalazłam przepis - art. 799 par 2 kpc mówiący o tym że jeśli jedna część majątku dłużnika wystarcza na zaspokojenie wierzyciela to dłużnik na prawo żądać zawieszenia egzekucji z innych części majątku.
Czy taki wniosek składa się do komornika czy do sądu któremu komornik podlega?
 
Lizabeth napisał:
Mam pytanie o zasadność złożenia wniosku o zawieszenie egzekucji z nieruchomości - ponoć takie prawo przysługuje dłużnikowi. Jak się okazało, za wspomniane 5000 zł wierzyciel wszczął dwie egzekucje z dwóch różnych części majątku dłużnika: z 1/2 udziału w mieszkaniu oraz z udziału 9/288 w prawie użytkowania wieczystego gruntu
Tak, możesz, ale zasadny będzie tylko wniosek o zawieszenie egzekucji z udziału 9/288, ponieważ oczywistym jest tylko to, że przy sprzedaży udziału w wysokości 1/2 w lokalu mieszkalnym dojdzie do pełnego zaspokojenia wierzyciela, sprzedaż udziału 9/288 według mnie nie daje takiej pewności, chyba że jest to udział w kopalni złota.
Wniosek składa się do komornika.
 
Powrót
Góra