A
artur15
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2007
- Odpowiedzi
- 2
.Moja sprawa wygląda następująco.Moja babcia miała mieszkanie,społdzielcze,ja wraz z moją mamą i siostrą byłem tam zameldowany na pobyt stały.Niestety babcia zmarla a moja mama wyjechała za granice.Zwróciłem sie do sądu o przyznanie mi tytułu prawnego do zajmowanego lokalu,niestety z negatywnym skutkiem.Sąd powołal sie na to że pierwszenstwo do zajmowanego lokalu ma moja mama i mi nie przyznał.Wkrótce potem wyjechałem załamny cała sytuacja za granice do pracy.Nie opłacałem rachunków.Po pieciu latach wróciłem i dowiedziałem sie że zostałem w 2006 roku wyeksmitowany egzekucją komorniczą.Urząd miejski przyznał mi tymczsowe mieszkanie socjalne o powierzchni 18m kwadratowych w byłym hotelu z używalnościa wspólną wszystkich lokatorów łazienki i kuchni.Zostałem również poinformowany że jeżeli przyjmę ww mieszkanie będe musiał uregulować zaległości czynszowe które powstały w kwocie 12tyśięcy zł.Dlaczego muszę regulować zaległości czynszowe jeżeli ja nie byłem głównym najemcą.Przecież były zameldowane także w tym domu także moja mama i siostra.Słyszałem również że od 2005 roku nie można eksmitować na bruk.Co jeżeli odmówię przyjecia lokalu,zostanę bezdomny.Jakie warunki musi spełniac lokal socjalny.Czy jest szansa żebym wyszedł z teł sytuacji bez placenia zaległosci czynszowych i miał mieszkanie>proszę o odpowiedz.Pozdrawiam