Eksmisja, niekończące się skargi na czynności komornika.

  • Autor wątku Autor wątku Sleszu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Sleszu

Użytkownik
Dołączył
09.2013
Odpowiedzi
59
Mam prawomocne przysądzenie własności nieruchomości, aktualnie prowadzone jest opróżnienie pomieszczeń dłużnika. Niestety dłużnik składa notorycznie skargi na czynności komornika, skargi są z brakami - dłużnik jest wzywany do uzupełnienia, odbiera pisma na ostatnią chwilę, celowo przeciąga. Dodam, że wszystkie skargi są odrzucane przez Sąd Rejonowy, gdzie w skutek zażaleń dłużnika, trafiają dalej do Sądu Okręgowego (zażalenia maja braki, pisma odbiera na ostatnią chwilę). Swojego czasu było ich ponad 10 (wszystkie merytorycznie identyczne), aktualnie zostały dwie do rozpatrzenia w Sądzie Okręgowym.

Co mogę zrobić, żeby dłużnik przestał składać skargi ? Aktualnie komornik nie wykonuje żadnych czynności (pozostało tylko do wykonania wyznaczenie daty ostatecznego opróżniania), komornik jest pozbawiony swoich akt, ponieważ te wędrują od Sądu Rejonowego do Sądu Okręgowego.

Czy mogę wnioskować do Sądu Okręgowego o połączenie skarg ?
Co zrobić, żeby dłużnik przestał składać skargi ? Nawet jak są niezasadne to Sąd i tak je rozpatruje i pozbawia komornika akt sprawy :/

Czy złożyć skargę do Prezesa Sądu Rejonowego, że dłużnik składa skargi, pomimo, że komornik aktualnie nie wykonał żadnej nowej czynności ?
 
Ostatnia edycja:
Skargi w zasadzie nie wstrzymują postępowania egzekucyjnego. Jakie czynności do tej pory wykonał komornik zmierzające do opróżnienia i wydania lokalu ?
 
Niby nie, ale komornik nie może działać bo Sąd pozbawia komornika akt km przy rozpatrywaniu skarg. Komornik wyznaczył pierwszy termin opróżnienia pomieszczeń, było to dwa lata temu, prosił o wskazanie lokalu tymczasowego (nie wskazałem), poprosił gminę o wskazanie - nie wskazała w przeciągu 6 miesięcy. Rok temu poprosił o wskazanie noclegowni dla dłużnika, wskazałem. Czekam, czekam i nadal nic. Komornik twierdzi, że bez akt nie może działać :( Pozostało tylko wyznaczenie ostatecznego terminu opróżnienia pomieszczeń (dodam, że komornik pobrał zaliczkę).
 
Zwróć się do sądu o objęcie kontrolą akt sprawy w trybie art.759 par.2 KPC i polecenie komornikowi niezwłocznego wykonania opróżnienia lokalu. Napisz, że w sprawie występuje dwuletnia przewlekłość postępowania a w wypadku dalszej zwłoki wystąpisz ze skargą na przewlekłość postepowania tak sądu jak i komornika wraz z przyznaniem odszkodowania 2 x po 20 000 zł.

Skarżyć można tylko konkretną czynność komornika. W wypadku eksmisji pierwsza czynność to wezwanie do wydania lokalu w określonym przez komornika terminie. Duga czynność to ewentualne przymusowe opróżnienia lokalu. Tylko te czynności można powiedzmy skarżyć chociaż do końca nie wiadomo czy wyznaczenie terminów jest zaskarżalne. Skargę wnosi się w terminie 7 dni od dokonania czynności. Po tym terminie skargi sąd odrzuca.
 
W postanowieniu odrzucającym jedną skargę, Sąd napisał, że zapoznał się z aktami KM i uznał, że nie zachodzą podstawy do ingerencji z urzędu w egzekucje. Było to w trakcie biegu terminu wskazanego w treści art. 1046 § 4 kpc. Boje się, że jak wystąpię o ponowne objęcie akt kontrolą i Sąd wyda takie postanowienie to dłużnik znowu będzie się żalił. Usłyszałem, że komornik czeka, aż wszystkie skargi się prawomocnie wyjaśnią bo to "trudna sprawa". Aktualnie "wiszą" dwie, odrzucone przez Sąd Rejonowy, ale dłużnik złoży zażalenia. Jestem zmuszony czekać bo zaczyna się okres ochronny, myślę, że do końca tego roku, zostaną rozpatrzone przez Sąd Okręgowy.
Boję się, że za chwile, dłużnik złoży kolejną zupełnie bezsensowną skargę, którą rozpatrzy Sąd - odrzuci, równocześnie wydając kolejne postanowienie na które zażali się dłużnik.


Myślałem, żeby porozmawiać z Prezesem Sądu Rejonowego, który sprawuje nadzór nad komornikiem, może byłaby jakaś możliwość, żeby wpłynął na komornika, który twierdzi, że nie może działać bo nie posiada akt sprawy i w dodatku czeka za prawomocnym rozwiązaniem niekończących się na niego skarg.
 
Ostatnia edycja:
Oczywiście, że w trakcie biegu 6 miesięcznego okresu do wskazania pomieszczenia tymczasowego nie można mówić o przewlekłości ale zaraz po upływie tego terminu powinien być wyznaczony termin opróżnienia lokalu, z wyłączeniem okresu zimowego. W eksmisji dłużnik w zasadzie nie ma co skarżyć bo dopiero wykonanie opróżnienia to pierwsza konkretna czynność egzekucyjna. Spotkanie z Prezesem Sądu jest jak najbardziej wskazane.

Za przewlekłość w twojej sprawie odpowiedzialne są przed wszystkim sądy. Skarga powinna być rozpatrzona szybko i sprawnie tak przez pierwszą instancję jak i drugą.
Rozpatrywanie przez sąd skargi przez ponad 6 miesięcy w mojej ocenie i nie tylko, to już przewlekłość.
 
A czy postanowienie o objęciu egzekucji nadzorem judykacyjnym w trybie Art. 759. kpc, jest zaskarżalne zażaleniem ze strony dłużnika ?

Zastanawiam się nad złożeniem takiego wniosku o objęcie egzekucji nadzorem i wydanie z urzędu komornikowi "zarządzenia" (podobno postanowienie Sądu zarządzające wykonanie odpowiedniej czynności egzekucyjnej nie jest zaskarżalne, dopiero jej niewykonanie podlega skardze na czynności komornika) do wyznaczenia ostatecznego terminu opróżnienia nieruchomości.

Boje się, że gdy Sąd wyda postanowienie, że obejmuje egzekucje nadzorem, dłużnik będzie mógł się żalić i sprawa przeciągnie się jeeeeeeszcze bardziej :(
 
I może taki wniosek wysłałbym do wiadomości Prezesowi Sądu Rejonowego ?
 
Prezes przekaże twój wniosek wydziałowi cywilnemu. Poza tym jeśli jest przewlekłość a jest to sam obejmie nadzorem postępowanie. Jest jeszcze Prezes Sądu Okręgowego jako przełożony Sądu Rejonowego.
 
Wysłałem wniosek do Sądu Rejonowego, wniosek jest do wiadomości Prezesa Sądu Rejonowego. Z uwagi na liczne skargi dłużnika dotyczące egzekucji Km, mające na celu niekończące się przedłużanie postępowania ( wniesienie skargi nie wstrzymuje postępowania egzekucyjnego ani wykonania zaskarżonej czynności, niestety w trakcie jej rozpatrywania przes Sąd, Komornik jest pozbawiany swoich akt sprawy, do tego dochodzi odbieranie pism na ostanią chwilę przez dłużnika, notortyczne braki formalne ) - zwróciłem się z prośbą o wydanie zarządzenia w trybie Art. 759 § 2 k.p.c. nakazującego Komornikowi Sądowemu przy Sądzie Rejonowym o wyznaczenie terminu ostatniej czynności egzekucyjnej opróżnienia pomieszczeń nieruchomości-wyznaczenia ostatecznego terminu eksmisji dłużnika i jego lokatorów. W uzasadnieniu napisałem, że czas wskazany treści Art. 1046 § 4 k.p.c. minął, po upływie tego terminu Komornik Sądowy ma obowiązek podjąć czynności egzekucyjne w celu realizacji wyroku eksmisyjnego, niezależnie od tego, czy dłużnikowi wskazane zostało pomieszczenie tymczasowe (eksmisja do noclegowni), oraz, że proszę Wysoki Sąd o wydanie takiego zarządzenia bo wiem, że będzie bezwzględnie wiążące dla Komornika, oraz dłużnik nie będzie miał możliwości zaskarżenia takiego zarządzenia, dopiero niewykonanie przedmiotowej czynności przez Komornika będzie podlegało skardze na czynność Komornika. Do tego uzasadniłem, że lokatorzy nie płacą czynszu, wszelkie koszty związane z nieruchomością, muszę ponosić ja.
 
Powrót
Góra