Emerytura a śmierć

  • Autor wątku Autor wątku xmalenstwox
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

xmalenstwox

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
1
Witam mam pytanie:
Osoba otrzymuje emeryturę 20 np. lutego na miesiąc luty, umiera 10 lutego. Czy pieniążki z emerytury są wypłacane za miesiąc luty?
 
Ale nie każdemu spadkobiercy. Nawet nie musi być przeprowadzone postępowanie spadkowe.

W razie śmierci osoby, świadczenia należne jej do dnia śmierci wypłaca się małżonkowi, dzieciom, z którymi prowadziła wspólne gospodarstwo domowe, a w razie ich braku - małżonkowi i dzieciom, z którymi osoba ta nie prowadziła wspólnego gospodarstwa domowego, a w razie ich braku innym członkom rodziny uprawnionym do renty rodzinnej lub na których utrzymaniu pozostawała ta oso-ba.
 
Czy możesz Morena podać podstawę prawną ?
 
Art. 136 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ( DZ. U. z 2004 r. nr 39, poz. 353 z późn. zm.)
 
Proszę nie dublować tematu.
 
Witam, dnia 24.12.2010 zmarła moja babcia. Chcąc zlikwidowac jej konto w banku zauważyłam, że w dniu 7.01.2011 wpłynęła babci renta. Czy powinnam ją oddaĆ ZUS czy też mogę ją zatrzymac. Dziękuje za szybką odp.
 
A ma Pani prawo dysponować kontem po śmierci babci? Tu nie wystarcza zwykłe pełnomocnictwo. Musi być upoważnienie na wypadek śmierci.
Natomiast rentę za styczeń należy zwrócić.
 
tak, jestem współwłaścicielem konta więc mogę je zlikwidowac. Dziękuje za odp. Szkoda tylko, że w Zusie jest tak słaby przepływ informacji, że wysyłają pieniądze, a człowiek musi im później to zwracac. :(
 
Jeśli to emerytura za grudzień, to podlega dziedziczeniu.
 
ale skąd ja mam wiedziec, czy jest to emerytura za grudzień? W specyfikacji przelewu jest tylko jakiś numerek inic pozatym. Do tej pory nie przywiązywałam do tego znaczenia - mój błąd.
 
Janusz M. napisał:

a jeśli ja byłam opiekunem prawnym obcej osoby a ona za życia i w pełni świadoma 12 lat temu spisała testament w którym uczyniła mnie swoim jedynym spadkobiercą czy po jej śmierci otrzymam jej emeryture, może to trochę nietaktowne ale mimo wielkiego przywiązania i szacunku do niej, chciałam wiedzieć czy jesli moja pani zmarła 18-go a 20-go otrzymałaby emeryture za kwiecień , to czy zus mi ją wypłaci , bo zostały mi do zapłaty rachunki a nie wszyscy uznają moją reklamacje i nakazują mi jako opiekunowi prawnemu tej pani uiścić opłaty.
 
Tak, ale po przeprowadzeniu stosownego postępowania i przedstawieniu w ZUS postanowienia sądu ( ew. poświadczenia dziedziczenia sporządzonego przez notariusza ).
 
Witam wszystkich forumowiczów i bardzo proszę mądre głowy o pomoc.
Tata mój umarł 3 czerwca a renta wpłynęła 06 czerwca. Całkowite koszty pogrzebu, które przewyższyły zasiłek pogrzebowy pokryłam tylko ja. Chciałam pobrać również ostatnią rentę po Tacie, ale biuro emerytalne powiedziało, że nawet jeśli wezmę z banku te pieniądze to oni i tak wystąpią do mnie o zwrot ich. Pani stwierdziła, że skoro nie mieszkałam z Tatą pod jednym dachem to nie należą mi się. Ale art 136 ustawy juz tu cytowanej wyraźnie mówi, że jak nie ma takiej osoby ( z którą się mieszka ) to ostatnie świadczenie należą się żonie, córce która nie mieszka.. Tato ostanie lata przebywał w DPS i prawie przez cały ten okres co miesiąc dopłacałam z własnych pieniędzy 300zł do placówki ( na co mam rachunki). Czy naprawdę nie należy mi się ta ostatnia renta? Dziękuję za odpowiedź.
 
Treść przepisu :
Przepis prawny:
Art. 136. 1. W razie śmierci osoby, która zgłosiła wniosek o świadczenia określone ustawą, świadczenia należne jej do dnia śmierci wypłaca się małżonkowi, dzieciom, z którymi prowadziła wspólne gospodarstwo domowe, a w razie ich braku - małżonkowi i dzieciom, z którymi osoba ta nie prowadziła wspólnego gospodarstwa domowego, a w razie ich braku - innym członkom rodziny uprawnionym do renty rodzinnej lub na których utrzymaniu pozostawała ta osoba. (...)
 
To dlaczego biuro emerytalne widzi tylko tę część przepisu o wspólnym gospodarstwie i powiedzieli mi, że się mi nie należy ostatnia emerytura. W jaki sposób mam dalej postępować? Bedek dziękuję za art. ale ja go znam, chciałam coś więcej się dowiedzieć o tym przepisie, czy ktoś może ma podobne doświadczenia, albo wie co dalej należy robić.
 
Czy ktoś mógłby mi pomóc w następującej kwestii - kilka dni po śmierci rodzica na konto wpłynęła emerytura. Bank już wtedy został powiadomiony o śmierci właściciela. Wiedząc, że ta emerytura mi przysługuje wypełniłem w ZUSie odpowiedni wniosek. Jakiś czas później ZUS wezwał mnie do wyjaśnienia sprawy i pani stwierdziła, że bank odmawia odesłania pieniędzy do ZUSu, by oni mogli je przekazać mi i zapytała, czy ja mogę "poprosić" bank o oddanie pieniędzy. Mimo, że nie jestem tak naprawdę stroną w tym sporze złożyłem w banku pismo na kształt ponaglenia. Nic się jednak nie ruszyło, więc w efekcie panie w banku powiedziały, że bank ma stanowisko iż te pieniądze są należne spadkobiercom i dlatego odmawiają oddania ich do ZUSu i zasugerowały bym je wziął.

Mam przeczucie, że to się jednak tak nie skończy, gdyż inaczej wyliczona była kwota emerytury, inaczej zostałaby wyliczona kwota przekazana mi (przynajmniej tak tłumaczyła pani z zusu). Co robić w tej sytuacji? Czekać na kontakt z zusu z tym razem z prośbą do mnie o oddanie pieniędzy? Czy też mam uznać sprawę za zamkniętą?
 
natalie-s1959 napisał:
Pozostaje stwierdzenie nabycia spadku.

Jeśli to w odpowiedzi na moje pytanie, to to już zostało zrobione. Bardziej chodzi mi o kwestię zależności zus-bank-ja. Zastanawiam się, czy prędzej czy później zus zgłosi się z prośbą o zwrot, tylko po to, by ponownie mi pieniądze przekazać. Głównie z powodu drobnej różnicy w wynikowej kwocie i (nie)naliczonym podatku dochodowym.
 
Powrót
Góra